- Goldman Sachs podniósł 12-miesięczną prognozę USD/JPY z 155 do 165, stając się jednym z najbardziej pesymistycznych banków wobec jena.
- Główną presję na jena tworzą wysokie rentowności obligacji USA, problemy fiskalne Japonii i bardzo powolne podwyżki stóp przez Bank Japonii.
- Rynek coraz mocniej wycenia scenariusz dalszego osłabienia jena, a prawdopodobieństwo dojścia USD/JPY do 165 wycenia na około 72%.
- Goldman Sachs podniósł 12-miesięczną prognozę USD/JPY z 155 do 165, stając się jednym z najbardziej pesymistycznych banków wobec jena.
- Główną presję na jena tworzą wysokie rentowności obligacji USA, problemy fiskalne Japonii i bardzo powolne podwyżki stóp przez Bank Japonii.
- Rynek coraz mocniej wycenia scenariusz dalszego osłabienia jena, a prawdopodobieństwo dojścia USD/JPY do 165 wycenia na około 72%.
Goldman Sachs znacząco podniósł prognozy dla pary USD/JPY, stając się jednym z najbardziej pesymistycznych banków inwestycyjnych wobec japońskiej waluty. Strategowie banku oczekują, że w ciągu najbliższych 12 miesięcy kurs wzrośnie z prognozowanych wcześniej 155 do 165 jenów za dolara, co oznaczałoby najsłabszego jena od 1986 roku, czyli od 40 lat.
Najważniejsze informacje
- Goldman Sachs podniósł 12-miesięczną prognozę USD/JPY z 155 do 165.
- Prognoza na 3 miesiące wzrosła z 160 do 162, a na 6 miesięcy z 158 do 163.
- Jen pozostaje blisko 40-letnich minimów, a USD/JPY handlowany jest obecnie w okolicach 162
- Goldman należy obecnie do najbardziej pesymistycznych instytucji wobec jena według zestawienia Bloomberga.
- Rynek opcji wycenia około 72% prawdopodobieństwa, że USD/JPY osiągnie poziom 165 do czerwca przyszłego roku.
- Fundusze hedgingowe utrzymują największe krótkie pozycje na jenie od 2017 roku.
Dlaczego Goldman spodziewa się dalszego osłabienia jena?
Według Karen Reichgott Fishman, strateg walutowej Goldman Sachs, za rewizją prognoz stoją trzy kluczowe czynniki:
- utrzymujące się wysokie rentowności amerykańskich obligacji skarbowych,
- narastające problemy fiskalne Japonii,
- bardzo stopniowe podwyżki stóp procentowych przez Bank Japonii.
Jednocześnie Goldman podkreśla, że jen jest już wyraźnie niedowartościowany według modeli fundamentalnych banku. Nie oznacza to jednak automatycznie potencjału do umocnienia. Zdaniem strategów różnica stóp procentowych oraz odmienne kierunki polityki monetarnej Fed i Banku Japonii nadal zdecydowanie sprzyjają dolarowi.
Carry trade pozostaje jednym z głównych motorów rynku
Goldman Sachs nadal rekomenduje wykorzystywanie jena jako waluty finansującej strategie carry trade.
Mechanizm jest prosty:
- inwestorzy pożyczają taniego jena,
- sprzedają go na rynku walutowym,
- kupują aktywa oferujące wyższe oprocentowanie, np. obligacje USA lub waluty rynków wschodzących.
Dopóki Bank Japonii utrzymuje bardzo łagodne warunki finansowe, strategia ta pozostaje atrakcyjna i zwiększa presję na dalsze osłabienie japońskiej waluty.
Czy Japonia może zatrzymać wzrost USD/JPY?
Goldman pozostaje sceptyczny wobec skuteczności przyszłych interwencji walutowych.
Choć japońskie Ministerstwo Finansów sygnalizuje możliwość bardziej nieprzewidywalnych działań na rynku, bank uważa, że nawet bezpośredni skup jena prawdopodobnie wywoła jedynie krótkotrwałą korektę.
Bez spadku rentowności amerykańskich obligacji, bardziej jastrzębiego Banku Japonii lub wyraźnego zawężenia różnicy stóp procentowych fundamentalna presja na osłabienie jena pozostanie bardzo silna.
Rynek coraz bardziej wierzy w scenariusz 165
Na uwagę zasługuje fakt, że prognoza Goldmana jest coraz bardziej zgodna z oczekiwaniami inwestorów.
Obecnie:
- fundusze hedgingowe utrzymują największe krótkie pozycje na jenie od ośmiu lat,
- instrumenty pochodne implikują około 72% szans na osiągnięcie poziomu 165 do połowy przyszłego roku,
- coraz więcej uczestników rynku traktuje sprzedaż jena jako jeden z najbardziej konsensusowych zakładów na rynku walutowym.
To zwiększa prawdopodobieństwo utrzymania trendu, ale jednocześnie podnosi ryzyko gwałtownych korekt w przypadku niespodziewanej zmiany oczekiwań wobec Fed lub Banku Japonii.
Co może zmienić ten scenariusz?
Najważniejszym krótkoterminowym wydarzeniem będą publikowane w tym tygodniu minutes Fed.
Inwestorzy będą zwracać uwagę przede wszystkim na:
- sygnały dotyczące przyszłych obniżek stóp procentowych w USA,
- kierunek rentowności amerykańskich obligacji,
- kolejne decyzje Banku Japonii,
- możliwość interwencji japońskich władz na rynku walutowym.
Jastrzębi wydźwięk protokołu Fed mógłby ponownie umocnić dolara i zwiększyć presję zarówno na jena, jak i euro. Z kolei słabsze dane z amerykańskiej gospodarki mogłyby obniżyć rentowności obligacji USA i przynieść chwilową ulgę walutom pozostającym pod presją silnego dolara.
Wykres USDJPY (D1)
Para USDJPY utrzymuje dynamiczny trend wzrostowy i notowana jest we wzrostowym kanale cenowym, którego dolne ograniczenie stanowią okolice 158. Ostatni raz dolne ograniczenei kanału para przetestowała w maju tego roku. Krótkoterminowy opór przebiega obecnie przy 162.8, gdzie widzimy ostatnie szczyty. Kolejnym oporem mogłyby być dopiero okolice 165.

Źródło: xStation5
Puls GPW: WIG20 napędza rynek, a Synektik łapie zagraniczny kontrakt
Komentarz walutowy - Kurs dolara mocniejszy po przedłużonym weekendzie w USA
Kalendarz ekonomiczny: Wszystkie oczy zwrócone na kluczowe dane usługowe z USA⏰
Czy to koniec hossy pamięci? – LIVE 7:50⏰
Ta publikacja handlowa jest informacyjna i edukacyjna. Nie jest rekomendacją inwestycyjną ani informacją rekomendującą lub sugerującą strategię inwestycyjną. W materiale nie sugerujemy żadnej strategii inwestycyjnej ani nie świadczymy usługi doradztwa inwestycyjnego. Materiał nie uwzględnia indywidualnej sytuacji finansowej, potrzeb i celów inwestycyjnych klienta. Nie jest też ofertą sprzedaży ani subskrypcji. Nie jest zaproszeniem do nabycia, reklamą ani promocją jakichkolwiek instrumentów finansowych. Publikację handlową przygotowaliśmy starannie i obiektywnie. Przedstawiamy stan faktyczny znany autorom w chwili tworzenia dokumentu. Nie umieszczamy w nim żadnych elementów oceniających. Informacje i badania oparte na historycznych danych lub wynikach oraz prognozy nie stanowią pewnego wskaźnika na przyszłość. Nie odpowiadamy za Twoje działania lub zaniechania, zwłaszcza za to, że zdecydujesz się nabyć lub zbyć instrumenty finansowe na podstawie informacji z tej publikacji handlowej. Nie odpowiadamy też za szkody, które mogą wynikać z bezpośredniego czy też pośredniego wykorzystania tych informacji. Inwestowanie jest ryzykowne. Inwestuj odpowiedzialnie.