16:44 · 23 lipca 2026

Komentarz Giełdowy: CAPEX uratuje hossę

Rosnące wydatki CAPEX już od kilku kwartałów przedstawiane są jako zagrożenie dla wzrostu i zaufania rynku wobec gigantów technologicznych. Swoistym znakiem czasów jest, że Google po raz pierwszy od wielu lat, po dekadach hiperbolicznego wzrostu, opublikował ujemne przepływy gotówkowe. Czy jest się jednak czego bać? 

CAPEX to czynnik ryzyka, ale nie jest on tak poważny na chwilę obecną, jak wskazuje jego rozmiar. Kluczem do zrozumienia występującego obecnie mechanizmu rynkowego nie jest zachowanie rynku akcji, a rynek długu. Niezależnie od alarmistycznych nagłówków i analiz, popyt na dług emitowany przez hyperscalerów jest ogromny, a jego koszt niski. 

Największe firmy technologiczne (w większości) nadal dysponują wysokimi ratingami kredytowymi, ogromnymi zyskami oraz rezerwami zgromadzonymi przez dekady wzrostu. Dla rynku długu inwestycje w AI to obecnie okazja, a nie zagrożenie. 

Popyt ten utrzyma się prawdopodobnie przez jeszcze długi czas, a wspomagać go będą kolejne rekordowe zyski, przychody i marże. Tak długo, jak hyperscalerzy pokazują wzrosty co kwartał, szczególnie na polu „chmury” i „AI”, tak długo strumień z pieniędzmi na CAPEX pozostanie głęboki i szeroki. Mało tego, biorąc pod uwagę tempo wzrostu tego kluczowego segmentu, CAPEX może rosnąć nawet szybciej i bardziej, niż obecnie wyceniają to rynki – bez krótko- i średnioterminowej szkody dla spółek. 

Skąd jednak pewność, że fenomenalne tempo wzrostu zysków zostanie zachowane, nawet pod presją ogromnych wydatków? Bo jedno i drugie to to samo. 

Inwestycje CAPEX to setki miliardów dolarów wlewane na rynek. Każdy dolar CAPEXu tworzy dolara u dostawcy oraz dolara u dostawcy dostawcy… Koniec końców, popyt na sprzęt i oprogramowanie oraz realne i namacalne wzrosty efektywności i adaptacji AI w przedsiębiorstwach tworzą kolejne fale popytu. Popytu, który później napędza rekordowe zyski na konferencjach wynikowych. 

Dług finansuje CAPEX, CAPEX generuje popyt, a popyt pozwala na większy dług. To zależność mechaniczna, nie warunkowa. Powstaje w ten sposób mechanizm samonapędzający się. Hyperscalerzy pozyskują kapitał i zwiększają CAPEX. 

Tak długo, jak każdy z tych trzech elementów pozostaje na swoim miejscu, bardzo trudno jest oczekiwać realnych spadków – nawet w obliczu np. kolejnej wojny w Zatoce Perskiej. 

Kamil Szczepański
Analityk Rynków Finansowych XTB

 

Kamil Szczepański

Analityk Rynków Finansowych

Kamil Szczepański dołączył do XTB w 2025 roku i zajmuje się głównie szerokim zakresem zagadnień dotyczącymi rynku akcyjnego. Specjalizuje się w analizie fundamentalnej spółek oraz identyfikowaniu ryzyka, ze szczególnym uwzględnieniem spółek zbrojeniowych, technologicznych oraz czynników makro/geopolitycznych. Jako analityk korzysta głównie z analizy fundamentalnej oraz modeli wyceny, śledzi też właściwości instrumentów pochodnych, sygnały z rynku długu oraz OSINT. Autor szeregu wyczerpujących analiz spółek oraz prognoz geopolitycznych. Prywatnie zainteresowany finansami behawioralnymi, analizą konfliktów zbrojnych i ryzyka systemowego oraz wpływu AI na rynki finansowe i gospodarkę.

Przejdź do eksperta 
23 lipca 2026, 16:15

US Open: Alphabet i Tesla hamują Wall Street, a ropa ponownie podbija obawy inwestorów

23 lipca 2026, 15:32

Texas Instruments po wynikach: Wzrost bez gotówki

23 lipca 2026, 14:50

SpaceX stracił połowę wartości. Dlaczego akcje spadły poniżej ceny IPO?

23 lipca 2026, 13:54

Lockheed Martin i RTX podnoszą prognozy 🚀 Akcje zbrojeniowych firm zyskują

Ta publikacja handlowa jest informacyjna i edukacyjna. Nie jest rekomendacją inwestycyjną ani informacją rekomendującą lub sugerującą strategię inwestycyjną. W materiale nie sugerujemy żadnej strategii inwestycyjnej ani nie świadczymy usługi doradztwa inwestycyjnego. Materiał nie uwzględnia indywidualnej sytuacji finansowej, potrzeb i celów inwestycyjnych klienta. Nie jest też ofertą sprzedaży ani subskrypcji. Nie jest zaproszeniem do nabycia, reklamą ani promocją jakichkolwiek instrumentów finansowych. Publikację handlową przygotowaliśmy starannie i obiektywnie. Przedstawiamy stan faktyczny znany autorom w chwili tworzenia dokumentu. Nie umieszczamy w nim żadnych elementów oceniających. Informacje i badania oparte na historycznych danych lub wynikach oraz prognozy nie stanowią pewnego wskaźnika na przyszłość. Nie odpowiadamy za Twoje działania lub zaniechania, zwłaszcza za to, że zdecydujesz się nabyć lub zbyć instrumenty finansowe na podstawie informacji z tej publikacji handlowej. Nie odpowiadamy też za szkody, które mogą wynikać z bezpośredniego czy też pośredniego wykorzystania tych informacji. Inwestowanie jest ryzykowne. Inwestuj odpowiedzialnie.