17:38 · 8 lipca 2026

Komentarz giełdowy: Książkowa panika na kluczowych rynkach

Rynek chowa dzisiaj głowę w piasek i reaguje na autopilocie na powrót działań wojennych na Bliskim Wschodzie. Wymiana ognia między Iranem i USA zakończyła trwające od około miesiąca zawieszenie broni i wprawiła w ruch książkowe mechanizmy, z którymi inwestorzy mierzyli przez cały okres otwartego konfliktu w Zatoce Perskiej.

 

Ropa najdroższa od prawie 3 tygodni

Zerwanie pokojowego memorandum gwałtownie zawróciło notowania ropy naftowej, która od końcówki maja pozostawała w wyraźnym trendzie spadkowym, nastawionym na stopniowe wygaszanie konfliktu. Kontrakty terminowe na brent zyskują pod koniec środowej sesji ok. 5%, handlując ok. 40-50 centów poniżej psychologicznego poziomu 80 dolarów za baryłkę. Na początku tygodnia brent konsolidował się przy przedwojennym poziomie 70-72 dolarów.

Na ten moment wciąż brak konkretnych danych na temat tego, jak wymiana ognia wpłynęła na przepływ ropy przez Cieśninę Ormuz. Jeśli ruch nie zostanie zatrzymany tak jak miało to miejsce w zasadniczej fazie wojny, ceny brentu nie powinny przekroczyć strefy 80-85 dolarów za baryłkę. Z drugiej strony, bardzo silne backwardation na krzywej terminowej (stroma, spadająca krzywa cen w zależności od terminu dostawy) wskazuje na determinację uczestników rynku, aby zabezpieczyć się przed potencjalnymi brakami w podaży.

 

Indeksy ponownie spadają z historycznych szczytów

Na rynku akcji widać ponowny epizod paniki. Do realizacji zysków dochodzi w prawie wszystkich sektorach – oczywiście z wyjątkiem energii – a inwestorzy ponownie ulegają obawom o kolejny epizod konfliktu, który podnosi ryzyko stagflacji w kluczowych gospodarkach. 

Na Wall Street największym przegranym jest indeks Dow Jones Industrial Average (-1,5%). Jedynie pięciu członków indeksu handluje na zielono, w tym defensywny Walmart (+1,4%) i Coca Cola (+0,1%), czołowy producent ropy Chevron (+2,15%) czy Nvidia (+1%), która odbija z resztą sektora półprzewodników po ostatniej przecenie. Pozostałe indeksy nie szczędzą spadków: Nasdaq osuwa się 0,7%, S&P 500 traci 0,8%, a indeks małych spółek Russell 2000 znajduje się 1,25% pod kreską.

 

Banki i luksus największymi przegranymi w Europie

Podobnie wygląda sytuacja w Europie. Szeroki indeks Stoxx 600 zmierza do końca sesji ze stratą rzędu 1,4%, a najgorzej radziły sobie dzisiaj giełdy w Madrycie (IBEX35: -2,7%), Frankfurcie (DAX: -2%) i Paryżu (CAC40: -2,1%). 

Ciężar wyprzedaży dźwiga przede wszystkim europejski sektor bankowy (Santander: -5,2%, BNP Paribas: -3,6%, Deutsche Bank: -4,5%), którego procykliczność naraża go na spadki w obliczu ryzyka stagnacji ekonomicznej wywołanej wysokimi cenami energii. W ślad za bankami podążają spółki dóbr luksusowych (Hermès: -4,3%, LVMH: -2,3%), często porzuczane przez inwestorów, którzy wyceniają potencjalne problemy koniunkturalne. Na szczycie spadków znajduje się również niemiecki gigant oprogramowania SAP (-5,3%).

 

WIG20 w kontrze, KGHM na deskach

Co ciekawe, WIG20 reaguje na konflikt wyjątkowym spokojem i kończy sesję na płasko. Wyprzedaż na takich spółkach jak KGHM (-6,5%), Budimex (-3,2%) czy Modivo (-1,7%) równoważą wzrosty na dwóch największych uczestnikach indeksu: PKO BP (+1,1%) oraz PKN Orlen (+3,5%). Dla KGHM to najgorsza sesja od około dwóch tygodni, a tąpnięcie odzwierciedla obawy o stagnację wywierające presję na cenach miedzi – kluczowego metalu w dobie postępującej elektryfikacji.

 

Aleksander Jabłoński

Analityk Rynków Finansowych XTB

Aleksander Jabłoński

Quant Analyst

Aleksander Jabłoński jest analitykiem rynków finansowych w XTB od 2024 roku, specjalizującym się w makroekonomii oraz analizie rynku walut i obligacji. Regularnie komentuje kluczowe dane gospodarcze, politykę banków centralnych oraz ich wpływ na waluty G10 i giełdy w Europie i USA. W analizach i rekomendacjach wykorzystuje m.in. pozycjonowanie na rynku opcji, stopy implikowane z rynku swapów, dynamikę krzywej dochodowości oraz spready kredytowe i obligacyjne, łącząc podejście ilościowe (analiza danych, ekonometria, uczenie maszynowe) z oceną nastrojów i fundamentów rynkowych. Absolwent Wydziału Nauk Ekonomicznych UW (Informatyka i Ekonometria) oraz paryskiej Sorbony (Quantitative Finance).

Przejdź do eksperta 
8 lipca 2026, 17:47

⬇️US500 traci 1% przed minutes

8 lipca 2026, 16:46

PILNE: Zapasy ropy w USA rosną, ale ropa Brent testuje już niemal 80 USD

8 lipca 2026, 16:29

Iran: Wieczna wojna, ale nie wieczne spadki

8 lipca 2026, 16:00

US OPEN: Trump kończy zawieszenie broni, a Wall Street tonie w czerwieni

Ta publikacja handlowa jest informacyjna i edukacyjna. Nie jest rekomendacją inwestycyjną ani informacją rekomendującą lub sugerującą strategię inwestycyjną. W materiale nie sugerujemy żadnej strategii inwestycyjnej ani nie świadczymy usługi doradztwa inwestycyjnego. Materiał nie uwzględnia indywidualnej sytuacji finansowej, potrzeb i celów inwestycyjnych klienta. Nie jest też ofertą sprzedaży ani subskrypcji. Nie jest zaproszeniem do nabycia, reklamą ani promocją jakichkolwiek instrumentów finansowych. Publikację handlową przygotowaliśmy starannie i obiektywnie. Przedstawiamy stan faktyczny znany autorom w chwili tworzenia dokumentu. Nie umieszczamy w nim żadnych elementów oceniających. Informacje i badania oparte na historycznych danych lub wynikach oraz prognozy nie stanowią pewnego wskaźnika na przyszłość. Nie odpowiadamy za Twoje działania lub zaniechania, zwłaszcza za to, że zdecydujesz się nabyć lub zbyć instrumenty finansowe na podstawie informacji z tej publikacji handlowej. Nie odpowiadamy też za szkody, które mogą wynikać z bezpośredniego czy też pośredniego wykorzystania tych informacji. Inwestowanie jest ryzykowne. Inwestuj odpowiedzialnie.