czytaj więcej
16:39 · 28 września 2022

Komentarz giełdowy: Nieszczęścia chodzą trójkami

-
-
Otwórz rachunek Pobierz bezpłatną aplikację

Dzisiejsza sesja upływa pod znakiem spadków na GPW spowodowanych niepewnością wokół wprowadzenia podatku od zysków nadzwyczajnych, niejasności w kwestii sposobu jego naliczania oraz konkretnych kwot, które będą musiały zapłacić spółki. Niepewności wokół ogólnego sentymentu giełdowego sprzyja również incydent, jaki miał miejsce w przypadku Nord Stream 1 i Nord Stream 2.  W efekcie WIG20 traci 1,61%, z czego największe spadki odnotowuje LPP z wynikiem 4,99% pod kreską, PEPCO, które traci 4,94% oraz mBank, który traci 4,36%. Najlepiej podczas dzisiejszej sesji radzi sobie CCC z wynikiem 3,77% na plusie. 

Jedno wydarzenie w wyjątkowy sposób wpływa na rynki oraz gospodarki europejskie - jest nim wyciek w trzech miejscach Nord Stream 1 i 2, który nastąpił w dniu uruchomienia gazociągu Baltic Pipe. To zdarzenie od razu stworzyło szerokie pole do spekulacji nt. wykluczenia tzw. siły wyższej i skłaniania się w kierunku celowego działania, którym mógł być sabotaż. O ile europejscy politycy zachowują pewną powściągliwość w ferowaniu wyroków i wskazywania ewentualnego winnego, sytuacja jest nader zastanawiająca. Notowania gazu TTF w ostatnich tygodniach odnotowywały wyraźny trend spadkowy w odpowiedzi na redukcję zużycia przez unijne gospodarki oraz znaczące wypełnianie magazynów. W efekcie ceny gazu TTF spadły z poziomu niemal 350 euro za MWh do 174 euro za MWh. Rynek zakładał, iż pomimo braku przesyłu gazu przez oba gazociągi z powodu problemów technicznych (jak podaje strona rosyjska), problem ten zostanie wkrótce zażegnany i gaz znów popłynie szerokim strumieniem. W poniedziałek wieczorem nadzieje te zostały rozwiane przez trzy znaczących rozmiarów wycieki, do których doszło jednym miejscu w gazociągu Nord Stream 2 na południowy wschód od Bornholmu oraz w dwóch miejscach w gazociągu Nord Stream 1 na północny wschód od Bornholmu. Po czasie zaczęły pojawiać się śmielsze wypowiedzi unijnych polityków, w tym premier Danii Mette Frederiksen, która stwierdziła, iż nie można wykluczyć sabotażu. Premier Szwecji Magdalena Andersson podczas wtorkowej konferencji prasowej stwierdziła, iż w związku z przeciekami wykryto dwa wybuchy. Tezę tę opiera na informacjach pochodzących z stacji pomiarowej szwedzkiej Narodowej Sieci Sejsmologicznej (SNSN), która zarejestrowała w poniedziałek dwie silne podwodne eksplozje na obszarach, na których zauważono wycieki.  W efekcie ceny gazu TTF wzrosły w ciągu dwóch dni o niemal 20%. Na TGE cena gazu wzrosła w ciągu dwóch dni z 796,41 PLN za MWh do 989,01 PLN za MWh, To z kolei przełoży się na wzrost cen energii. 

O ile do tej pory kwestia ewentualnego wznowienia przesyłu gazu przez oba gazociągi zależała od albo “zaginionej” turbiny, albo od “problemów technicznych”, o tyle obecnie mamy do czynienia z trzema znaczących rozmiarów uszkodzeniami gazociągu, których nie da się naprawić w ciągu tygodnia czy dwóch. W tej sytuacji żadne nowe preteksty do wstrzymywania czy ograniczania przesyłu gazu nie są już potrzebne. Cytując słynne powiedzenie z kultowego serialu: “Nadchodzi zima”.

Oby w tym roku była wyjątkowo łagodna. 

Maciej Kietliński

Ekspert Rynku Akcji, XTB

6 marca 2026, 19:57

Podsumowanie dnia: Indeksy i kryptowaluty tracą wobec wzrostu cen ropy🚩Złoto i dolar w górę

6 marca 2026, 18:30

PILNE: Iran sygnalizuje gotowość ataku na Europę, jeśli EU włączy się do wojny na Bliskim Wschodzie

6 marca 2026, 17:17

Czy Trump przegrywa wojnę handlową?

6 marca 2026, 16:58

Komentarz giełdowy: Najgorszy możliwy scenariusz?

Ta publikacja handlowa jest informacyjna i edukacyjna. Nie jest rekomendacją inwestycyjną ani informacją rekomendującą lub sugerującą strategię inwestycyjną. W materiale nie sugerujemy żadnej strategii inwestycyjnej ani nie świadczymy usługi doradztwa inwestycyjnego. Materiał nie uwzględnia indywidualnej sytuacji finansowej, potrzeb i celów inwestycyjnych klienta. Nie jest też ofertą sprzedaży ani subskrypcji. Nie jest zaproszeniem do nabycia, reklamą ani promocją jakichkolwiek instrumentów finansowych. Publikację handlową przygotowaliśmy starannie i obiektywnie. Przedstawiamy stan faktyczny znany autorom w chwili tworzenia dokumentu. Nie umieszczamy w nim żadnych elementów oceniających. Informacje i badania oparte na historycznych danych lub wynikach oraz prognozy nie stanowią pewnego wskaźnika na przyszłość. Nie odpowiadamy za Twoje działania lub zaniechania, zwłaszcza za to, że zdecydujesz się nabyć lub zbyć instrumenty finansowe na podstawie informacji z tej publikacji handlowej. Nie odpowiadamy też za szkody, które mogą wynikać z bezpośredniego czy też pośredniego wykorzystania tych informacji. Inwestowanie jest ryzykowne. Inwestuj odpowiedzialnie.

Dołącz do ponad 2 000 000 inwestorów z całego świata