Dobre wyniki amerykańskich spółek wspierają wyceny akcji, ale nie rozwiązują problemu rosnących potrzeb kapitałowych sektora AI. jak wynika z najnowszych danych Bloomberg zysk na akcję spółek S&P 500 zmierza do wzrostu o niemal 26 proc. w trzecim kwartale 2026 r. Byłby to trzeci kolejny kwartał z dynamiką przekraczającą 20 proc. Poprawa rentowności i mocniejsze bilanse dużych przedsiębiorstw zwiększają odporność rynku na wysokie stopy procentowe. Jednocześnie część inwestycji związanych ze sztuczną inteligencją pozostaje zależna od dostępności finansowania zewnętrznego.
Współzarządzający inwestycjami Citadel, wskazuje na zmianę charakteru wzrostu sektora technologicznego. Rozwój oparty na skalowaniu oprogramowania ustępuje miejsca ekspansji wymagającej dużych nakładów na infrastrukturę. Budowa centrów danych i zakup mocy obliczeniowej angażują kapitał z wyprzedzeniem, podczas gdy skala przyszłych przychodów i rentowność inwestycji pozostają niepewne. Ograniczenie dostępności kredytu może więc wymusić korektę planów inwestycyjnych, a następnie prognoz wzrostu uwzględnianych w wycenach akcji.
Coraz bardziej w tym konktescie, istotna staje się różnica interesów akcjonariuszy i wierzycieli. Inwestor kapitałowy uczestniczy we wzroście wartości przedsiębiorstwa, co może uzasadniać akceptację znacznego ryzyka. Potencjalny zarobek kredytodawcy jest ograniczony warunkami umowy. Dla niego kluczowe pozostają zdolność obsługi zadłużenia, jakość zabezpieczeń i przewidywalność przepływów. Szybkie tempo zmian technologicznych utrudnia ocenę tych parametrów, szczególnie przy finansowaniu długoterminowym.
Spółki zaczynają być coraz bardziej kreatywne w prezentowaniu szans związanych z AI. Przykładowo, francuska Emeria uwzględniła w skorygowanej EBITDA za ostatnie dwanaście miesięcy 20 mln euro oczekiwanych oszczędności z wdrożenia AI w kolejnych dwóch latach. Spółka wskazuje, że korekta opiera się na konkretnych działaniach i jest zgodna z metodologią uzgodnioną z kredytodawcami. Pozostaje jednak różnica między przewidywaną poprawą efektywności a wynikiem już osiągniętym. Znaczenie tej różnicy rośnie wraz z zadłużeniem. Emeria raportowała wskaźnik długu netto do skorygowanej EBITDA na poziomie około 8,44.
Według obliczeń Bloomberga, po wyłączeniu korekty związanej z AI oraz kilku innych pozycji, wynoszących łącznie około 40 mln euro, wskaźnik wzrósłby do około ~9,3. Korekty poprawiają zatem obraz dźwigni finansowej, choć same nie zwiększają środków dostępnych na spłatę zobowiązań. Kwestią sporną pozostaje czy rynek i regulatorzy wyrażą przyzwolenie na takie zabiegi księgowo-marketingowe.
Kontrowersje i pytania wzbudzają też najnowsze dokumenty związane z inwestycją H.I.G. Capital w Terras Group.W kredycie o wartości 470 mln euro znalazły się zapisy umożliwiające odroczenie konsekwencji naruszenia zobowiązań w przypadku zakłóceń wywołanych między innymi przez AI. Odsetki pozostają należne, ale możliwość skorzystania przez wierzycieli z określonych środków ochrony może zostać zawieszona. Trudność polega na ustaleniu, kiedy wpływ zmian technologicznych ustaje i w jakim stopniu odpowiada za problemy przedsiębiorstwa - szerokość tej definicji może być ryzykiem do wyceny po obu stronach finansowania.
Takie rozwiązania mogą przesuwać część ryzyka biznesowego na kredytodawców, takie zjawisko może jednak spotkać się z oporem pożyczkobiorców. Podobne zapisy usunięto po sprzeciwie wierzycieli z finansowania przejęcia kontroli nad Everllence przez Bain Capital. Pokazuje to, że warunki ochrony kredytodawców pozostają przedmiotem negocjacji, a dostęp do kapitału nie jest jednakowy dla wszystkich transakcji.
Dla rynku akcji najważniejsza jest zależność między dostępnością finansowania a realizacją prognoz. Wyższy koszt długu może obniżać rentowność projektów, ograniczenie kredytu opóźniać inwestycje, a emisje akcji rozwadniać udział dotychczasowych właścicieli.
Silne bieżące wyniki dużych spółek nie eliminują tych ryzyk w pozostałej części sektora. Ocena ekspozycji na AI powinna więc obejmować zarówno perspektywy popytu, jak i przepływy pieniężne, harmonogram zobowiązań oraz skalę potrzebnego finansowania. Korzyści technologiczne mogą być istotne, ale ich wartość dla akcjonariuszy zależy również od kosztu kapitału potrzebnego do ich osiągnięcia. Zagadnienia te będą absolutnie kluczowe w kontekście nadchodzącego wielkimi krokami IPO Anthropic.
Kamil Szczepański
Analityk Rynków Finansowych XTB
Przegląd rynkowy: Powrót wiary w AI napędza odbicie na giełdach (27.10.2026)
Nvidia inwestuje 3 mld dolarów w akcje Meta
PULS GPW: Banki pozytywnie zaskakują, ostrożne wzrosty na WIG
Poranna odprawa: Wall Street rośnie dzięki Anthropic. Azja mocno na plusie
Ta publikacja handlowa jest informacyjna i edukacyjna. Nie jest rekomendacją inwestycyjną ani informacją rekomendującą lub sugerującą strategię inwestycyjną. W materiale nie sugerujemy żadnej strategii inwestycyjnej ani nie świadczymy usługi doradztwa inwestycyjnego. Materiał nie uwzględnia indywidualnej sytuacji finansowej, potrzeb i celów inwestycyjnych klienta. Nie jest też ofertą sprzedaży ani subskrypcji. Nie jest zaproszeniem do nabycia, reklamą ani promocją jakichkolwiek instrumentów finansowych. Publikację handlową przygotowaliśmy starannie i obiektywnie. Przedstawiamy stan faktyczny znany autorom w chwili tworzenia dokumentu. Nie umieszczamy w nim żadnych elementów oceniających. Informacje i badania oparte na historycznych danych lub wynikach oraz prognozy nie stanowią pewnego wskaźnika na przyszłość. Nie odpowiadamy za Twoje działania lub zaniechania, zwłaszcza za to, że zdecydujesz się nabyć lub zbyć instrumenty finansowe na podstawie informacji z tej publikacji handlowej. Nie odpowiadamy też za szkody, które mogą wynikać z bezpośredniego czy też pośredniego wykorzystania tych informacji. Inwestowanie jest ryzykowne. Inwestuj odpowiedzialnie.