czytaj więcej
16:48 · 20 lutego 2026

Komentarz rynkowy: Sąd Najwyższy unieważnia cła Trumpa! Co dalej?

-
-
Otwórz rachunek Pobierz bezpłatną aplikację
-
-
Otwórz rachunek Pobierz bezpłatną aplikację
-
-
Otwórz rachunek Pobierz bezpłatną aplikację

Sąd Najwyższy w głosowaniu 6–3 uznał, że Donald Trump nie miał prawa nakładać szerokich ceł, opierając się na ustawie o międzynarodowych nadzwyczajnych uprawnieniach gospodarczych (IEEPA). Sędziowie stwierdzili, że IEEPA pozwala prezydentowi blokować transakcje i zamrażać aktywa w sytuacjach nadzwyczajnych, ale nigdzie nie daje wprost kompetencji do nakładania ceł, które są formą podatku, a konstytucja zastrzega władzę podatkową wyłącznie dla Kongresu. W efekcie unieważniono znaczną część ceł wprowadzonych na mocy IEEPA na wiele krajów oraz dodatkowe stawki na import z Chin, Kanady i Meksyku związane z narkotykami. Orzeczenie nie dotyczy ceł na stal i aluminium oraz innych taryf opartych na innych ustawach, więc część polityki handlowej Trumpa pozostaje w mocy. Sąd nie rozstrzygnął natomiast, co zrobić z już pobranymi wpływami z tych ceł, sięgającymi dobrze ponad 100 mld dolarów, co otwiera pole do długiej batalii o ewentualne zwroty.

Jakie opcje ma teraz Trump

Rząd ma kilka „planów B”, które teoretycznie pozwalają przywrócić część ceł inną ścieżką prawną. Biały Dom już wcześniej sygnalizował, że może sięgnąć po sekcję 232 ustawy o rozszerzeniu handlu z 1962 r. (bezpieczeństwo narodowe), sekcje 201 i 301 ustawy o handlu z 1974 r. (środki ochronne i odpowiedź na „nieuczciwy handel”) oraz po sekcję 122 tej samej ustawy. Sekcja 122 daje prezydentowi możliwość nałożenia tymczasowych ceł do 15% na maksymalnie 150 dni w sytuacji „fundamentalnych problemów z płatnościami międzynarodowymi”, ale dalsze przedłużenie wymaga już ustawy Kongresu, więc to narzędzie ma wyraźne ograniczenia. Część prawników podkreśla, że agresywne wykorzystanie sekcji 122 również mogłoby zostać podważone, bo była projektowana jako krótkoterminowy bezpiecznik na kryzysy bilansu płatniczego, a nie jako stały instrument wojny celnej. W praktyce oznacza to, że Trump wciąż może prowadzić twardą politykę handlową, ale będzie musiał ją opierać na węższych, bardziej wyspecjalizowanych podstawach prawnych albo szukać kompromisu z Kongresem.

Implikacje dla Wall Street, dolara i Fed

Z punktu widzenia Wall Street sam fakt unieważnienia znacznej części ceł jest lekko pozytywny: obniża koszty importu dla firm, potencjalnie poprawia marże i znosi część ryzyka odwetu handlowego, więc w krótkim terminie sprzyja akcjom, zwłaszcza spółek mocno zależnych od importu. Jeśli dojdzie jeszcze do szerokich zwrotów już pobranych ceł (mówi się nawet o ponad 100 mld dolarów), byłby to jednorazowy zastrzyk gotówki dla importerów, ale jednocześnie cios dla finansów publicznych, zwiększający potrzeby pożyczkowe rządu i potencjalnie podbijający rentowności obligacji. Mniejsza presja cenowa z tytułu ceł działa dezinflacyjnie, co samo w sobie ułatwia Fedowi dalsze obniżki stóp, ale ewentualne refundacje i większy deficyt mogą ciążyć dolarowi i zmuszać bank centralny do uważniejszego balansowania między walką z inflacją a stabilnością rynku długu. W efekcie bazowy scenariusz rynku to: umiarkowanie lepsze środowisko dla akcji (szczególnie globalnych łańcuchów dostaw), nieco większa zmienność na Treasuries i dolarze oraz Fed, który w krótkim terminie nie przyspieszy cięć tylko z powodu wyroku, ale będzie musiał go uwzględnić w ścieżce polityki – zwłaszcza jeśli spór o ewentualne zwroty ceł rozleje się na gospodarkę i budżet.

Mateusz Czyżkowski 

Analityk Rynków Finansowych XTB

20 lutego 2026, 18:38

PILNE: Konferencja Trumpa ws. ceł za 12 min

20 lutego 2026, 17:30

Briefing geopolityczny (20.02.2026)

20 lutego 2026, 16:57

PKB w USA: rozczarowany może być jedynie Trump 🇺🇸

20 lutego 2026, 16:21

PILNE: Wyrok Sądu Najwyższego w sprawie ceł 🚨

Ta publikacja handlowa jest informacyjna i edukacyjna. Nie jest rekomendacją inwestycyjną ani informacją rekomendującą lub sugerującą strategię inwestycyjną. W materiale nie sugerujemy żadnej strategii inwestycyjnej ani nie świadczymy usługi doradztwa inwestycyjnego. Materiał nie uwzględnia indywidualnej sytuacji finansowej, potrzeb i celów inwestycyjnych klienta. Nie jest też ofertą sprzedaży ani subskrypcji. Nie jest zaproszeniem do nabycia, reklamą ani promocją jakichkolwiek instrumentów finansowych. Publikację handlową przygotowaliśmy starannie i obiektywnie. Przedstawiamy stan faktyczny znany autorom w chwili tworzenia dokumentu. Nie umieszczamy w nim żadnych elementów oceniających. Informacje i badania oparte na historycznych danych lub wynikach oraz prognozy nie stanowią pewnego wskaźnika na przyszłość. Nie odpowiadamy za Twoje działania lub zaniechania, zwłaszcza za to, że zdecydujesz się nabyć lub zbyć instrumenty finansowe na podstawie informacji z tej publikacji handlowej. Nie odpowiadamy też za szkody, które mogą wynikać z bezpośredniego czy też pośredniego wykorzystania tych informacji. Inwestowanie jest ryzykowne. Inwestuj odpowiedzialnie.

Dołącz do ponad 2 000 000 inwestorów z całego świata