10:39 · 10 listopada 2025

Komentarz Walutowy: Co dalej z funtem?

Ostatnia decyzja Banku Anglii o pozostawieniu stóp procentowych bez zmian może okazać się dla funta jedynie płytkim oddechem. Na chwilę poprawiła się notowania brytyjskiej waluty, ale ten krótkotrwały zryw nie zmienia szerszego obrazu, który jest pozostaje dla funta negatywny. 

Dobrym barometrem kondycji gospodarki Wielkiej Brytanii jest kurs euro do funta. W ostatnich dniach notowania tej pary wzrosły powyżej poziomu 0,88, co po raz ostatni widzieliśmy w 2022 roku. Wielka Brytania od dłuższego czasu zmaga się z wyższą inflacją niż strefa euro i większość Europy kontynentalnej. Wynika to z wyjątkowo niefortunnego miksu czynników krajowych czynników cenno-twórzych, które tworzą bardzo “lepką” inflację krajową. Jednocześnie gospodarka Wielkiej Brytanii pozostaje w tyle za większością państw Unii Europejskiej. W takiej rzeczywistości Europejski Bank Centralny może uczciwie powiedzieć, że znajduje się „w dobrym miejscu”: inflacja w strefie euro zbliżyła się do celu, rynek pracy pozostaje mocny, a bank może pozwolić sobie na cierpliwość. Bank Anglii nie ma tego komfortu.

Brytyjski bank centralny coraz bardziej zbliża się do momentu, w którym będzie musiał wybrać między znacznie większym schłodzeniem gospodarki a tolerowaniem jeszcze większej inflacji, która i tak ma okazać się najwyższa w G7. Pewną podpowiedzią odnośnie kierunku może być ostatnie głosowanie BoE, w którym to aż 4 członków zagłosowało za obniżką. 

Trzeba jednak podkreślić, że duża część słabości Wielkiej Brytanii i funta jest już w znacznej mierze odzwierciedlona w kursie. Przy notowaniach euro powyżej 0,88 dalsze wyraźne osłabienie funta wymagałoby poważnego, jednoznacznego sygnału dotyczącego przyszłej polityki pieniężnej – czy to po stronie Europejskiego Banku Centralnego, czy Banku Anglii. 

Znacznie ciekawiej sytuacja funta wygląda w relacji do dolara. Kurs brytyjskiej waluty wobec waluty Stanów Zjednoczonych znajduje się obecnie w pobliżu najsłabszych poziomów od około pół roku. Dolar znalazł się co prawda pod presją cyklu obniżek stóp za oceanem, który według oczekiwań rynku miał w ostatnich miesiącach tylko przyśpieszyć. Innego zdania jest jednak przewodniczący amerykańskiego banku centralnego, który wyraźnie ostrzegł inwestorów, że grudniowa obniżka nie jest przesądzona, mimo narastających oznak spowolnienia w gospodarce Stanów Zjednoczonych. Dodatkowo, jeśli trwające obecnie zawieszenie pracy części administracji federalnej zakończy się w najbliższych dniach, może to przynieść wyraźny napływ środków na amerykański rynek finansowy i wzmocnić dolara.

W efekcie można oczekiwać, że kurs euro do funta będzie w najbliższym czasie raczej stabilizował się wysoko, w swoistym klinczu między różnicą tempa rozwoju i przepływów kapitału a różnicą w poziomie stóp procentowych. Natomiast relacja funta do dolara pozostanie znacznie bardziej wrażliwa na nawet niewielkie zmiany nastrojów czy tonu wypowiedzi władz monetarnych.

Kamil Szczepański
Młodszy Analityk Rynków Finansowych XTB
 

Kamil Szczepański

Analityk Rynków Finansowych

Kamil Szczepański dołączył do XTB w 2025 roku i zajmuje się głównie szerokim zakresem zagadnień dotyczącymi rynku akcyjnego. Specjalizuje się w analizie fundamentalnej spółek oraz identyfikowaniu ryzyka, ze szczególnym uwzględnieniem spółek zbrojeniowych, technologicznych oraz czynników makro/geopolitycznych. Jako analityk korzysta głównie z analizy fundamentalnej oraz modeli wyceny, śledzi też właściwości instrumentów pochodnych, sygnały z rynku długu oraz OSINT. Autor szeregu wyczerpujących analiz spółek oraz prognoz geopolitycznych. Prywatnie zainteresowany finansami behawioralnymi, analizą konfliktów zbrojnych i ryzyka systemowego oraz wpływu AI na rynki finansowe i gospodarkę.

Przejdź do eksperta 
6 lipca 2026, 12:08

Ceny ropy dalej niskie. Jak decyzje OPEC+ i sytuacja w Cieśninie Ormuz wpłyną na ceny paliw w Polsce?

6 lipca 2026, 10:25

Puls GPW: WIG20 napędza rynek, a Synektik łapie zagraniczny kontrakt

6 lipca 2026, 09:44

Komentarz walutowy - Kurs dolara mocniejszy po przedłużonym weekendzie w USA

6 lipca 2026, 09:29

Goldman Sachs tnie prongozę dla jena 🚩USDJPY na 40-letnich szczytach?

Ta publikacja handlowa jest informacyjna i edukacyjna. Nie jest rekomendacją inwestycyjną ani informacją rekomendującą lub sugerującą strategię inwestycyjną. W materiale nie sugerujemy żadnej strategii inwestycyjnej ani nie świadczymy usługi doradztwa inwestycyjnego. Materiał nie uwzględnia indywidualnej sytuacji finansowej, potrzeb i celów inwestycyjnych klienta. Nie jest też ofertą sprzedaży ani subskrypcji. Nie jest zaproszeniem do nabycia, reklamą ani promocją jakichkolwiek instrumentów finansowych. Publikację handlową przygotowaliśmy starannie i obiektywnie. Przedstawiamy stan faktyczny znany autorom w chwili tworzenia dokumentu. Nie umieszczamy w nim żadnych elementów oceniających. Informacje i badania oparte na historycznych danych lub wynikach oraz prognozy nie stanowią pewnego wskaźnika na przyszłość. Nie odpowiadamy za Twoje działania lub zaniechania, zwłaszcza za to, że zdecydujesz się nabyć lub zbyć instrumenty finansowe na podstawie informacji z tej publikacji handlowej. Nie odpowiadamy też za szkody, które mogą wynikać z bezpośredniego czy też pośredniego wykorzystania tych informacji. Inwestowanie jest ryzykowne. Inwestuj odpowiedzialnie.