Porozumienie o zawieszeniu broni pomiędzy Stanami Zjednoczonymi oraz Izraelem wydaje się być bardziej kruche, niż wskazują na to nadzieje inwestorów. Ropa naftowa utrzymuje się poniżej 100 dolarów za baryłkę, nawet pomimo tego, że Iran zamknął ponownie Cieśninę Ormuz, zanim tak naprawdę zdążył ją otworzyć. Ryzyko dalszego odbicia inflacji, ale jednocześnie nadzieja na to, że kryzys na rynku energii będzie jednak chwilowy, powoduje, że decyzja o wysokości stóp procentowych ze strony RPP może być tylko jedna: utrzymanie na obecnym poziomie. Co to oznacza dla polskiego złotego?
Rada Polityki Pieniężnej opublikuje decyzję o jeden dzień później niż standardowo, co jest związane z okresem Świąt Wielkanocnych. Dzisiejsza decyzja powinna być opublikowana przed godziną 15:00, gdyż na tę godzinę zaplanowano konferencję prasową z udziałem prof. Glapińskiego. Nie jest to standardem w porównaniu do ostatnich lat, kiedy to konferencja zwykle odbywała się dzień po decyzji. Wynik posiedzenia może być w zasadzie tylko jeden: utrzymanie stóp procentowych bez zmian, choć ostatnio rynek dosyć mocno zaczął dyskutować o możliwości powrotu do podwyżek. Na taki krok jest jeszcze zdecydowanie za wcześnie. Po pierwsze, inflacja pozostaje w zakresie celu, a oczekiwania inflacyjne jeszcze nie zdążyły znacząco wzrosnąć. Niemniej ostatnie projekcje inflacyjne powinny zostać zaktualizowane o dosyć spory wpływ wzrostu cen energii, gdyż najprawdopodobniej inflacja na koniec tego roku może oscylować bliżej 4–5%. Oczywiście na ten moment jest jeszcze za wcześnie, aby oceniać długość i trwałość szoku podażowego na rynku energii, ale z pewnością ścieżka inflacyjna już teraz będzie wyglądała wyraźnie inaczej, niż miało to miejsce jeszcze miesiąc temu, kiedy poznaliśmy najnowsze projekcje. Warto jednak podkreślić, że wskazywanie na podwyżki może być przedwczesne, niemniej rynek w okolicach 20 marca wyceniał prawie 100 punktów bazowych podwyżki w perspektywie 12 miesięcy. Na ten moment rynek wciąż widzi szanse na podwyżkę o 25 punktów bazowych od obecnych poziomów. Warto jednak pamiętać, że obecnie gospodarka nie jest tak rozgrzana, jak miało to miejsce w 2022 roku, presja płacowa jest zdecydowanie mniejsza, a rząd zdecydował się na wsparcie w postaci zmniejszenia opodatkowania paliw, co wpłynie na ograniczenie wzrostu inflacji i efektu drugiej rundy.
Od końca marca złoty umocnił się w stosunku do amerykańskiego dolara o ok. 10 groszy. Widać, że rynek ma nadzieję na to, że uda się osiągnąć pokój pomiędzy Iranem oraz Stanami Zjednoczonymi. Na ten moment Cieśnina Ormuz pozostaje zamknięta, dlatego dzień jutrzejszy da nam odpowiedź, czy doszło w ogóle do rozpoczęcia rozmów pokojowych. Jeśli powrócimy do konfliktu w pełnej skali, ropa ponownie znajdzie się powyżej 100 dolarów za baryłkę, a złoty i inne waluty mocno uwrażliwione na zmiany cen energii zaczną ponownie tracić.
Chwilę przed godziną 11:00 za dolara płacimy 3,6511 zł, za euro 4,2614 zł, za franka 4,6147 zł, za funta 4,8932 zł.
Michał Stajniak, CFA
Wicedyrektor Działu Analiz XTB
michal.stajniak@xtb.pl
Poranna odprawa: Iran oskarża USA o naruszenie zawieszenia broni (09.04.2026)
PILNE: "Przestarzałe" jastrzębie minutes nie wpływają na dolara
➡️EURUSD poniżej 1,17 przed Minutes FOMC
Komentarz giełdowy: Zmierzch banków centralnych
Ta publikacja handlowa jest informacyjna i edukacyjna. Nie jest rekomendacją inwestycyjną ani informacją rekomendującą lub sugerującą strategię inwestycyjną. W materiale nie sugerujemy żadnej strategii inwestycyjnej ani nie świadczymy usługi doradztwa inwestycyjnego. Materiał nie uwzględnia indywidualnej sytuacji finansowej, potrzeb i celów inwestycyjnych klienta. Nie jest też ofertą sprzedaży ani subskrypcji. Nie jest zaproszeniem do nabycia, reklamą ani promocją jakichkolwiek instrumentów finansowych. Publikację handlową przygotowaliśmy starannie i obiektywnie. Przedstawiamy stan faktyczny znany autorom w chwili tworzenia dokumentu. Nie umieszczamy w nim żadnych elementów oceniających. Informacje i badania oparte na historycznych danych lub wynikach oraz prognozy nie stanowią pewnego wskaźnika na przyszłość. Nie odpowiadamy za Twoje działania lub zaniechania, zwłaszcza za to, że zdecydujesz się nabyć lub zbyć instrumenty finansowe na podstawie informacji z tej publikacji handlowej. Nie odpowiadamy też za szkody, które mogą wynikać z bezpośredniego czy też pośredniego wykorzystania tych informacji. Inwestowanie jest ryzykowne. Inwestuj odpowiedzialnie.