Wydawałoby się, że po ataku USA na Wenezuelę czy po ogromnych strajkach w Iranie nic nie jest już w stanie nas zaskoczyć z perspektywy rynków finansowych. Okazuje się jednak, że amerykańskie władze zdecydowały się na kolejny, bezprecedensowy atak na niezależność Rezerwy Federalnej, a konkretnie na Jerome’a Powella, jej szefa. Departament Sprawiedliwości USA prowadzi śledztwo przeciwko Jerome’owi Powellowi w związku z jego zeznaniami dotyczącymi wartego 2,5 mld USD projektu renowacji budynków Fed. Powell w bezprecedensowym oświadczeniu z niedzieli nazwał te działania „pretekstem” mającym na celu wywarcie politycznej presji na obniżenie stóp procentowych. To oczywiście wprowadza kolejny zamęt na rynkach finansowych, który nie tylko osłabia dolara, ale budzi metale szlachetne do kolejnej fali wzrostów.
W miniony piątek pojawiła się informacja wskazująca na to, że Departament Sprawiedliwości wszczął śledztwo karne wobec Jerome’a Powella i wysłał do Fed wezwania przed wielką ławę przysięgłych. Wezwania dotyczą zeznań szefa Fed przed senacką komisją bankową z czerwca 2025 roku w sprawie wieloletniego projektu renowacji budynków Fed w Waszyngtonie, wartego 2,5 miliarda dolarów. Departament Sprawiedliwości sygnalizuje możliwość aktu oskarżenia, formalnie w kontekście potencjalnych nieprawidłowości lub wprowadzenia Kongresu w błąd przy opisie kosztów i zakresu renowacji. Teoretycznie, jeśli Powell zostałby negatywnie osądzony, umożliwiłoby to usunięcie go z Fed przed końcem jego kadencji, choć biorąc pod uwagę szybkość działania Departamentu Sprawiedliwości, taka kwestia rozłożona będzie co najmniej na kilkanaście miesięcy, tak jak ma to miejsce w przypadku oskarżenia Lisy Cook o nieprawidłowości związane z rzekomym oszustwem hipotecznym.
Jerome Powell podczas oświadczenia opublikowanego w niedzielę dał jasno znać, że zarzuty są jedynie pretekstem, który ma wywrzeć presję na obniżenie stóp procentowych. Powell dosyć jasno stwierdza, że jest to test, czy polityka monetarna w USA będzie dalej oparta na danych i prognozach, czy stanie się narzędziem politycznego nacisku i zastraszenia. Powell podkreślił, że przez wiele lat, które poświęcił pracy w Fed, decyzje dotyczące stóp procentowych wynikały z danych i oceny gospodarki, a nie z preferencji politycznych władzy różnych administracji.
Sam Donald Trump wskazał, że nie wiedział nic o szykowaniu oskarżenia ze strony Departamentu Sprawiedliwości i samo oskarżenie nie będzie dotyczyło kwestii nieporozumienia z Białym Domem w stosunku do wysokości stóp procentowych. Trump podkreślił jednak, że Powell powinien odczuwać presję związaną z tym, że stopy procentowe powinny być niższe. Warto przypomnieć, że Donald Trump wielokrotnie groził słownie Powellowi, że zwolni go za jego niekompetencję dotyczącą podejmowania decyzji monetarnych.
Cała ta sytuacja oczywiście wpływa na niekorzyść postrzegania Stanów Zjednoczonych, potężnego długu i amerykańskiego dolara. Dolar jest obecnie najsłabszą walutą na rynku, tracąc ok. 0,4% w stosunku do euro czy nawet 0,65% w stosunku do franka szwajcarskiego. Złoto i srebro rosną dzisiaj odpowiednio o 2% i 5,5%, osiągając nowe historyczne szczyty ze względu na podważanie niezależności Fed.
Co więcej, cała ta sprawa wywołuje paraliż decyzyjny i polityczny, gdyż w najbliższych tygodniach miał być ogłoszony następca Jerome’a Powella, którego kadencja jako szefa Fed kończy się w maju. Senator Partii Republikańskiej Thom Tillis zapowiedział blokowanie jakichkolwiek nominacji do Fed, dopóki kwestie prawne nie zostaną wyjaśnione, co może pozostawić bank centralny w stanie kadrowego zawieszenia. Wskazał on, że podważana jest niezależność Fed, a w tym momencie powinna być rozważana niezależność i wiarygodność Departamentu Sprawiedliwości.
O poranku złoty wykazuje oczywiście siłę w stosunku do dolara amerykańskiego, zyskując ponad 0,5%. Złoty traci jedynie w stosunku do franka szwajcarskiego. Chwilę przed 10:00 za dolara płaciliśmy 3,6010 zł, za euro 4,2089 zł, za funta 4,8456 zł, za franka 4,5239 zł.
Michał Stajniak, CFA
Wicedyrektor Działu Analiz XTB
michal.stajniak@xtb.pl
US OPEN: Inwestorzy zachowują ostrożność w obliczu niepewności.
Komentarz giełdowy: Między rekordami i regulacjami
PILNE: Deficyt handlowy USA spada📉🚢
Komentarz walutowy – Trump chce ropy za 50 USD. Co to oznacza dla inflacji?
Ta publikacja handlowa jest informacyjna i edukacyjna. Nie jest rekomendacją inwestycyjną ani informacją rekomendującą lub sugerującą strategię inwestycyjną. W materiale nie sugerujemy żadnej strategii inwestycyjnej ani nie świadczymy usługi doradztwa inwestycyjnego. Materiał nie uwzględnia indywidualnej sytuacji finansowej, potrzeb i celów inwestycyjnych klienta. Nie jest też ofertą sprzedaży ani subskrypcji. Nie jest zaproszeniem do nabycia, reklamą ani promocją jakichkolwiek instrumentów finansowych. Publikację handlową przygotowaliśmy starannie i obiektywnie. Przedstawiamy stan faktyczny znany autorom w chwili tworzenia dokumentu. Nie umieszczamy w nim żadnych elementów oceniających. Informacje i badania oparte na historycznych danych lub wynikach oraz prognozy nie stanowią pewnego wskaźnika na przyszłość. Nie odpowiadamy za Twoje działania lub zaniechania, zwłaszcza za to, że zdecydujesz się nabyć lub zbyć instrumenty finansowe na podstawie informacji z tej publikacji handlowej. Nie odpowiadamy też za szkody, które mogą wynikać z bezpośredniego czy też pośredniego wykorzystania tych informacji. Inwestowanie jest ryzykowne. Inwestuj odpowiedzialnie.