Stan obecny:
- Kontekst sytuacyjny, charakterystyka aktywów, reakcja samego Iranu oraz szereg wydarzeń zarówno przed jak i trakcie ataku na Iran, wspierają tezę że głównym celem ataku USA i Izraela jest zmiana władzy w Iranie.
- Rząd fundamentalistów religijnych Iranu nigdy nie porzuci ambicji pozyskania broni jądrowej, do której konsekwentnie zbliża się on w ostatnich latach, mimo cyklicznych ataków na jego infrastrukturę.
- W świetle pogłębiającej się zapaści gospodarczej i finansowej Iranu, wspartej dodatkowo kolejną falą protestów, USA podjęło się próby eliminacji republiki islamskiej Iranu jako bytu państwowego.
- Przygotowania do kampanii, obejmujące dyslokacje m.in grup uderzeniowych lotniskowców, oraz setek maszyn bojowych, w tym tych specjalistycznych, oraz ilość zapasów amunicji przetransportowanych między grudniem a lutym, pozwalają podejrzewać że docelowy czas trwania operacji to od 4-12 tygodni.
- Zapasy pocisków balistycznych Iranu są ograniczone, wynoszą one ok. kilkaset sztuk. Reżim nie jest w stanie utrzymać obecnej skali uderzeń, jednak jest w stanie w sposób powolny i regularny uzupełniać część z nich nawet po wyczerpaniu zapasów. Wiele z fabryk środków napadu powietrznego znajduje się pod ziemią lub jest zamaskowana. Rosja i Chiny w 2025 roku dostarczyły tysiące ton prefabrykatów chemicznych do produkcji paliwa i materiałów wybuchowych, i mogą w ograniczonym zakresie podejmować się tego w dalszym ciągu przez m.in: Morze Kaspijskie.
- Zdolności do ataków odwetowych za pomocą pocisków balistycznych Iranu wydają się degradować szybciej niż zakładały nawet optymistyczne dla Amerykanów szacunki. Zdolności Iranu do ataków za pomocą pocisków balistycznych powinny spaść blisko zera w ciągu 14 dni od rozpoczęcia się operacji, jednak z uwagi na specyfikę sił irańskich zagrożenie to jest ciężko wyeliminować z całkowitą pewnością.
Źródło: ISW
- Charakterystyka wyboru celów przez siły Irańskie wskazuje że zgodnie z deklaracjami USA, znaczna część przywództwa islamskiej republiki została wyeliminowana lub odcięta od struktur dowodzenia. Ataki przeprowadzane są sposób nieprzemyślany i chaotyczny, wywołują niepokój publiczny i utrudnienia w logistyce jednak materialny i militarny wpływ pozostaje znikomy.
Źródło: ISW
- Struktura dowodzenia Irańskich sił przeszła w tryb “autonomiczny”, o celach i sposobach realizacji decydują lokalni dowódcy pozbawieni łańcucha dowodzenia - dodatkowo degeneruje to zdolność Iranu do skutecznego działania, jednocześnie zwiększa to możliwość nieprzewidzianej eskalacji konfliktu poza region.
- Iran posiada istotne zapasy dronów typu “Sahed” które mogą być liczone od kilkuset do nawet kilku tysięcy egzemplarzy. Zapasy te pozwalają na uderzenia w duże, nieruchome/powolne i wrażliwe cele na terenie Zatoki Perskiej przez kilka miesięcy, a ich produkcja jest o rząd wielkości łatwiejsza niż w przypadku pocisków balistycznych.
- Jednocześnie warto zwrócić uwagę, że USA, Izrael oraz państwa Zatoki Perskiej bardzo szybko opróżniają swoje zapasy pocisków przeciwlotniczych/przechwytujących. Jeśli USA nie podejmie się zmian w sposobie prowadzeniu operacji lub pozyskiwaniu środków obrony przeciwlotniczej, że zapasy zaawansowanej broni przeciwlotniczej mogą osiągnąć poziom krytyczny w regionie po ok. 20-30 dniach walki. Spowodowałoby to przełamanie obrony powietrznej, która obecnie przechwytuje ok. 90% pocisków i dronów wystrzelonych z Iranu.
- Na podstawie zdjęć satelitarnych oraz udostępnionych materiałów Pentagonu, wszystko wskazuje na to, że marynarka wojenna Iranu przestały istnieć. Iran utracił też większość, jeśli nie całość sił powietrznych.
Domniemany (dalszy) przebieg operacji:
- Uderzenia USA i Izraela wykazują koncentrację, poza celami wojskowymi oraz elementami programu jądrowego, na liderach republiki islamskiej oraz aparacie represji reżimu. USA wydaje się chcieć pozbawić rządu Iranu zdolności do projekcji siły na własnym terytorium i dalszego tłumienia protestów. Wszystkie dostępne informacje wskazują, że USA i Izrael ograniczają ataki na cele cywilne i infrastrukturę do niezbędnego operacyjnie minimum, co wskazuje, że wojna ma w założeniu byś stosunkowo krótka i/lub docelowo unikać antagonizowania cywili.
- Biorąc pod uwagę dużą liczbę samolotów skrytej infiltracji, oraz licznie i poważne akty sabotażu na terenie Iranu na wiele tygodni przed inwazją sugeruje to, że USA posiada na terenie Iranu obecnie sieć operatorów, którzy w sposób skoordynowany mogą zaognić i wesprzeć protesty w kluczowych momentach i miejscach. Protestujący, ze wsparciem operatorów sił specjalnych będą w stanie przejąć kluczowe obiekty i ośrodki miejskie, co doprowadzi do załamania się zdolności państwa irańskiego do zorganizowanej obrony i utrzymania władzy.
- Irańczycy, tradycyjnie świętują nowy rok 20 marca, pod nazwą “Nowruz”. Data ta, historycznie również była pretekstem do zgromadzeń oraz eskalacji protestów i demonstracji. Dzień ten wypada jeden dzień po zakończeniu tzw. “Ramadanu”, czyli okresu postu religijnego wśród muzułmanów. Po zakończeniu okresu postu i nadejściu “Nowruz” należy oczekiwać nasilenia się protestów, których rząd Iranu, docelowo nie będzie w stanie stłumić, a Republika Iranu zostanie obalona. W końcowym etapie realizowania się takiego scenariusza, możliwa jest ograniczona inwazja lądowa/okupacja np. w Khuzestanie lub okolicy Bandar Abbas.
- Istotna jest też struktura etniczna Iranu, która nie jest jednolita. Zachodni Iran, w którym były skoncentrowane protesty z ostatnich lat, są zamieszkiwane przez m.in: Kurdów, Lurów i Azerów. Na północy kraju występuje duża koncentracja ludów Mazandarów i Turkmenów. Natomiast część południowo wschodnia, przy granicy z Pakistanem, jest zamieszkana przez Beldżów. Wszystkie te ludy mają historię powstań przeciwko władzy Teheranu, i USA już na wczesnych etapach operacji wyraża chęć użycia tej populacji przeciw władzy centralnej Iranu.
- Największą niewiadomą pozostaje obecnie, kto zajmie miejsce Ajatollahów. Opozycja w Iranie jest podzielona, źle zorganizowana oraz słaba politycznie. A zewnętrzni działacze jak np. Reza Pahlavi mogą stać przed poważnymi wyzwaniami dla swojego mandatu do rządzenia krajem, który obecnie ciężko jest oszacować ze względu na skrajną izolację, w jaką wszedł kraj po rozpoczęciu się protestów w grudniu 2025.
Source: ISW
Source: Bloomberg Finance L.P
- Istnieje jednak też scenariusz zbliżony do Wenezuelskiego, którego prawdopodobieństwo realizacji jest obecnie znaczne, jednak mniejsze niż jest to dla obecnie “bazowego” scenariusza obalenia reżimu. Po wyeliminowaniu konserwatywnych działaczy wojskowych oraz politycznych możliwa będzie jakiegoś rodzaju ugoda na wzór tej w Wenezueli, w której reżim pozostaje u władzy jednak musi podjąć się znacznych ustępstw. Obecnie szanse na to są ograniczone, władza została realnie rozproszona, sam Iran jest znacznie większy i relatywnie silniejszy, a duża część osób decyzyjnych w Iranie pozostaje skrajnie wroga USA. Możliwą role mogą tu odegrać wojskowi spoza IRGC, lub grupy skupione wokół prezydenta czy parlamentu.
Interwencja zewnętrzna:
- Wysoce prawdopodobne jest zaangażowanie się w operacje sił Francji oraz Wielkiej Brytanii. Oba kraje dysponują siłami ekspedycyjnymi zdolnymi do projekcji siły w regionie. Państwa Europejskie mają żywotny interes w udrożnieniu cieśniny Ormuz tak szybko jak to jest możliwe.
- W przypadku wzniecenia powstania przez Kurdów na zachodzie Iranu możliwe jest ograniczone zaangażowanie się Turcji lub nawet Syrii.
- Sam Iran pozostaje odizolowany, wsparcie Rosji oraz Chin pozostaje głównie deklaratywne, a irańskie “Proxy” w regionie zostały w większości zneutralizowane jeszcze przez eskalacją działań. Zagrożenie ze strony Houti w Jemenie wciąż istnieje, jednak jest ono obecnie marginalne.
Ujęcie rynkowe:
- Zatoka Perska jest niezwykle istotna nie tylko ze względu ropę i gaz, ale również produkty pochodzące z rafinacji węglowodorów oraz aluminium. W cieśninie Ormuz huty i rafinerie odpowiadają za ok. 6-8% całego rynku Aluminium, kluczowego dla przemysłu samochodowego czy lotniczego, głównie w Europie.
- Co dodatkowo szkodzi przemysłowi lotniczemu, to że w cieśninę produkowana była ogromna część paliw lotniczych, których błyskawicznie zaczęło brakować w Europie i Azji.
- Inflacja może uderzyć w Europę i USA “okrężną” drogą. Nawet jeśli Europa powstrzyma szok podażowy ze strony surowców energetycznych, to ich niedobór w Azji spowoduje wzrost cen surowców i dóbr przemysłowych importowanych do Europy.
- Utrudnienia w przepływie Ropy, Gazu i Aluminium przez cieśninę powinny ustąpić całkowicie lub częściowo w przeciągu ok. 3-6 tygodni.
Kamil Szczepański
Młodszy Analityk Rynków Finansowych XTB
US OPEN: Wall Street korzysta na danych i poprawie nastrojów
RPP tnie stopy procentowe. Czy widzi tylko przejściowy wzrost cen surowców?
Komentarz walutowy - Mocno drożejący gaz to fatalne wieści dla euro
Podsumowanie dnia: Rynek nie boi się konfliktu i normalizuje wyceny
Ta publikacja handlowa jest informacyjna i edukacyjna. Nie jest rekomendacją inwestycyjną ani informacją rekomendującą lub sugerującą strategię inwestycyjną. W materiale nie sugerujemy żadnej strategii inwestycyjnej ani nie świadczymy usługi doradztwa inwestycyjnego. Materiał nie uwzględnia indywidualnej sytuacji finansowej, potrzeb i celów inwestycyjnych klienta. Nie jest też ofertą sprzedaży ani subskrypcji. Nie jest zaproszeniem do nabycia, reklamą ani promocją jakichkolwiek instrumentów finansowych. Publikację handlową przygotowaliśmy starannie i obiektywnie. Przedstawiamy stan faktyczny znany autorom w chwili tworzenia dokumentu. Nie umieszczamy w nim żadnych elementów oceniających. Informacje i badania oparte na historycznych danych lub wynikach oraz prognozy nie stanowią pewnego wskaźnika na przyszłość. Nie odpowiadamy za Twoje działania lub zaniechania, zwłaszcza za to, że zdecydujesz się nabyć lub zbyć instrumenty finansowe na podstawie informacji z tej publikacji handlowej. Nie odpowiadamy też za szkody, które mogą wynikać z bezpośredniego czy też pośredniego wykorzystania tych informacji. Inwestowanie jest ryzykowne. Inwestuj odpowiedzialnie.