Na rynkach utrzymują się świąteczne nastroje i jak na razie nic nie wskazuje, żeby sytuacja miała ulec zmianie. Początek sesji europejskiej nie doprowadził do większych ruchów na indeksach. Warto pamiętać, że na większości europejskich giełd, również w Polsce, dzisiejsza sesja będzie tą ostatnią w 2021 roku, tak więc jest to ostatni moment na dokonanie optymalizacji podatkowej. Ruchy na rynku walutowym czy towarowym również są minimalne. Negatywnie wyróżnia się euro, które najmocniej traci w stosunku do innych walut z koszyka G10.
Słabość euro można po części tłumaczyć wypowiedzią członka EBC Visco, który powiedział, że Bank nie zakończy procesu taperingu przed 2023 rokiem. Nie powinno to być jednak zaskoczeniem, ponieważ już wcześniej przewodnicząca Lagarde zapowiedziała, że oczekiwania rynku co do zacieśniania polityki pieniężnej w strefie euro są zbyt optymistyczne. Innym powodem dzisiejszej słabości może być zwykła próba odreagowania wczorajszych ruchów. Silne osłabienie dolara w trakcie wczorajszej sesji europejskiej wsparło kurs EURUSD, jednak dziś obserwujemy próbę odrobienia strat przez "zielonego". Główna para walutowa cofnęła się w okolice 1,13, wymazując tym samym prawie całość wczorajszych wzrostów.
Wysoka zmienność na rynku liry utrzymuje się w okresie poświątecznym. Turecka lira znajduje się pod presją od początku tego tygodnia. Kurs USDTRY wzrósł w tym tygodniu już o 20%, wymazując dużą część spadków z poprzedniego tygodnia. Pomimo desperackich prób zatrzymania wyprzedaży przez władze Turcji, sytuacja fundamentalna liry jest dramatyczna, a brak chęci działania w obszarach odpowiedzialnych za kryzys (np. stopy procentowe) sprawia, że perspektywy na przyszłość nie należą do najlepszych.
Dzisiejszy kalendarz jest w zasadzie pusty, podobnie jak miało to miejsce w poprzednich dniach. Opublikowane zostaną dane o zasiłkach z USA (14:30) oraz indeks Chicago PMI za grudzień (15:45), jednak żadna z tych publikacji nie ma większego wpływu na rynki. Wydarzeniem na które z pewnością warto dziś zwrócić uwagę, a o którym można było łatwo zapomnieć, jest wirtualne spotkanie Bidena i Putina. Przywódcy supermocarstw będą rozmawiać o kryzysie na Ukrainie oraz trwających negocjacjach z Iranem.
W czwartek o godzinie 9:38 euro kosztuje 4,5908 złotego, dolar 4,0598 złotego, frank 4,4236 złotego, a funt 5,4648 złotego.
Filip Kondej
Analityk Rynków Finansowych XTB
filip.kondej@xtb.com
Komentarz walutowy – dzień inflacji
Poranna Odprawa: Globalna wyprzedaż sektora technologicznego (13.02.2026)
PILNE: Wnioski o zasiłek w USA powyżej oczekiwań 🚨
Przegląd rynkowy: Brytyjska stagnacja, cła uderzają w gigantów i krypto-stabilizacja
Ta publikacja handlowa jest informacyjna i edukacyjna. Nie jest rekomendacją inwestycyjną ani informacją rekomendującą lub sugerującą strategię inwestycyjną. W materiale nie sugerujemy żadnej strategii inwestycyjnej ani nie świadczymy usługi doradztwa inwestycyjnego. Materiał nie uwzględnia indywidualnej sytuacji finansowej, potrzeb i celów inwestycyjnych klienta. Nie jest też ofertą sprzedaży ani subskrypcji. Nie jest zaproszeniem do nabycia, reklamą ani promocją jakichkolwiek instrumentów finansowych. Publikację handlową przygotowaliśmy starannie i obiektywnie. Przedstawiamy stan faktyczny znany autorom w chwili tworzenia dokumentu. Nie umieszczamy w nim żadnych elementów oceniających. Informacje i badania oparte na historycznych danych lub wynikach oraz prognozy nie stanowią pewnego wskaźnika na przyszłość. Nie odpowiadamy za Twoje działania lub zaniechania, zwłaszcza za to, że zdecydujesz się nabyć lub zbyć instrumenty finansowe na podstawie informacji z tej publikacji handlowej. Nie odpowiadamy też za szkody, które mogą wynikać z bezpośredniego czy też pośredniego wykorzystania tych informacji. Inwestowanie jest ryzykowne. Inwestuj odpowiedzialnie.