Dzisiaj doświadczyliśmy potężnego zaskoczenia ze strony Banku Japonii. Ten trafia do grona paczki jastrzębi wśród banków centralnych na świecie. Oczywiście można powiedzieć, że jest to dopiero bardzo początkowa faza zmiany nastawienia w polityce banku centralnego Japonii, ale dzisiejsza decyzja dotycząca parametrów sterowania krzywą rentowności mocno zaskoczyła rynki.
Bank Japonii zdecydował się na zmianę w postaci rozszerzenia pasma wahań rentowności 10 letnich. Program sterowania krzywą rentowności jest stosowany przez BoJ od lat, ale w pewnym momencie po zmianie nastawienia ze strony banków centralnych na świecie musiał dopuścić pewne pasmo wahań od celu na poziomie 0,0%. Wcześniej było to plus minus 25 punktów bazowych, natomiast obecnie jest to 50 punktów bazowych. Wobec tego można stwierdzić, że jest to coś w postaci podwyżki stóp procentowych o 25 punktów bazowych. Oczywiście warto pamiętać, że decyzje wpływają przede wszystkim na krótkoterminowe stopy procentowe, natomiast w tym wypadku obserwujemy przede wszystkim ruch na rentownościach od 5 lat wzwyż. Zdaniem szefa BoJ, Haruhiko Kurody nie powinniśmy tego traktować jako podwyżki stóp procentowych i jednocześnie nie widzi on szansy na dalsze rozszerzanie pasma wahań czy również zmiany celu inflacyjnego, o czym spekuluje się od pewnego czasu. Nie da się jednak ukryć, że presja na BoJ ma już miejsce od pewnego czasu, nie tylko ze strony rynków, ale również samych władz. Rynek z kolei od dawna naruszał górne pasmo wahań, dlatego BoJ musiał reagować. Zdaniem wielu obserwatorów BoJ, może to oznaczać wstęp do większych zmian w przyszłym roku. Jen jest dzisiaj zdecydowanie najsilniejszą walutą i zyskuje ponad 3% w stosunku do dolara amerykańskiego.
Dane z Polski wypadają naprawdę solidnie i widać, że zagrożenie związane z recesją jest na ten moment relatywnie niski. Obserwujemy naprawdę mocną dynamikę produkcji przemysłowej rzędu 4,6% r/r za listopad przy poprzednim poziomie 6,6% r/r. Z pewnością NBP będzie zadowolony z dalszego wyraźnego spadku inflacji producenckiej, która za listopad spadła do 20,8% r/r z poziomu 23,1% r/r. Oczywiście pozostaje ona ekstremalnie wysoko i wciąż nadaje presję wzrostową na inflację konsumencką. To samo obserwujemy w przypadku płac, które rosną 13,9% r/r, wyraźnie powyżej oczekiwać oraz poprzedniego odczytu. Tu również możemy mówić o utrzymującej się presji płacowo-cenowej. Niemniej widać, że rynek pracy jest na tyle silny, że jest w stanie generować dalsze wzrosty płac, co oznacza, że nawet jeśli dojdzie do wzrostu bezrobocia w najbliższym roku, to będzie ono wciąż ekstremalnie niskie. Z perspektywy polskiej warto zwrócić uwagę na wypowiedź Gabrieli Masłowskiej z RPP, która wskazała, że bazowym scenariuszem jest utrzymanie stabilnych stóp procentowych przez dłuższy czas. Jednocześnie wskazuje ona, że dalsze podwyżki nie są wykluczone, jeśli wzrost PKB będzie nadzwyczaj wysoki. Jeśli inflacja z kolei zacznie odpuszczać zgodnie z przewidywaniami, widzi ona szanse na cięcia w 2024 roku, choć w przypadku roku przyszłego szanse są raczej małe.
Po godzinie 10:00 za euro musieliśmy płacić 4,6835 zł zł, za dolara 4,4068 zł, za funta 5,3549 zł, za franka 4,7604 zł.
Michał Stajniak
Starszy Analityk Rynków Finansowych
XTB
michal.stajniak@xtb.pl
Podsumowanie dnia: Srebro traci 9% 📉Indeksy, kryptowaluty i metale pod presją
PILNE: Wnioski o zasiłek w USA powyżej oczekiwań 🚨
Przegląd rynkowy: Brytyjska stagnacja, cła uderzają w gigantów i krypto-stabilizacja
PULS GPW: PKB Polski rośnie, a za nim giełda
Ta publikacja handlowa jest informacyjna i edukacyjna. Nie jest rekomendacją inwestycyjną ani informacją rekomendującą lub sugerującą strategię inwestycyjną. W materiale nie sugerujemy żadnej strategii inwestycyjnej ani nie świadczymy usługi doradztwa inwestycyjnego. Materiał nie uwzględnia indywidualnej sytuacji finansowej, potrzeb i celów inwestycyjnych klienta. Nie jest też ofertą sprzedaży ani subskrypcji. Nie jest zaproszeniem do nabycia, reklamą ani promocją jakichkolwiek instrumentów finansowych. Publikację handlową przygotowaliśmy starannie i obiektywnie. Przedstawiamy stan faktyczny znany autorom w chwili tworzenia dokumentu. Nie umieszczamy w nim żadnych elementów oceniających. Informacje i badania oparte na historycznych danych lub wynikach oraz prognozy nie stanowią pewnego wskaźnika na przyszłość. Nie odpowiadamy za Twoje działania lub zaniechania, zwłaszcza za to, że zdecydujesz się nabyć lub zbyć instrumenty finansowe na podstawie informacji z tej publikacji handlowej. Nie odpowiadamy też za szkody, które mogą wynikać z bezpośredniego czy też pośredniego wykorzystania tych informacji. Inwestowanie jest ryzykowne. Inwestuj odpowiedzialnie.