- dolar odrabia straty pomimo oskarżeń wobec prezesa Fed
- kolejne rekordy cen metali
- Rada może znów obniżyć stopy
- dolar odrabia straty pomimo oskarżeń wobec prezesa Fed
- kolejne rekordy cen metali
- Rada może znów obniżyć stopy
Środa przyniesie pierwszą decyzję Rady Polityki Pieniężnej w tym roku. Niewykluczone, że Rada raz jeszcze zdecyduje się obniżyć stopy. Jednak emocje rynkowe są dziś absolutnie w innym miejscu – na rynku metali szlachetnych.
Dziś cena uncji srebra po raz pierwszy przekroczyła 90 dolarów. Aby dać perspektywę, minimum z ubiegłego roku to nieco tylko ponad 28 dolarów. Na rynku surowców okresowe bardzo gwałtowne wzrosty cen nie są czymś absolutnie wyjątkowym, jednak w tym przypadku sytuacja budzi szczególne emocje. Zazwyczaj jest to po prostu skrajna sytuacja popytowo-podażowa i w sumie tak jest też w przypadku srebra, gdzie chroniczny deficyt w połączeniu ze zwiększonym zainteresowaniem rodzi obawy (i związaną z nimi spekulację) odnośnie niemożliwości pokrycia wygasających w marcu kontraktów na amerykańskiej giełdzie towarowej. Tu jednak dochodzi jeszcze ideologia (jak każda mająca swoje ziarnko faktów) upadku obecnego systemu monetarnego, co czyni tę hossę znacznie bardziej popularną i tym samym dokłada jej dynamiki. Warto zwrócić uwagę, że od dziś zabezpieczenia na CME mają charakter procentowy (a nie kwotowy), co teoretycznie miało ostudzić głowy inwestorów, a i tak ceny rosną. Podobnie, rebalansowanie funduszy surowcowych (zmniejszające udziały srebra i złota) miało niezauważalny efekt.
Co ciekawe, wpływ na inne rynki jest na ten moment umiarkowany. Paliwem, które podgrzało wzrosty w tym tygodniu jest postępowanie kryminalne Departamentu Sprawiedliwości przeciwko prezesowi Fed. O ile w poniedziałek dolar tracił z tego tytułu, wczoraj już odrabiał straty (nawet pomimo nieco niższej grudniowej inflacji bazowej), co pokazuje, że generalnie temat został odebrany względnie spokojnie. Co ciekawe, ruch Departamentu (czyli Trumpa) budzi niezadowolenie wśród sporej części Republikanów i już teraz zaczynają oni wysyłać sygnały, że bez wyjaśnienia sytuacji Komitet Bankowy nie zatwierdzi żadnej nowej nominacji do Fed (a czeka nas przecież proces powołania nowego prezesa). To istotny test wagi amerykańskich instytucji wobec coraz bardziej agresywnych posunięć prezydenta.
Przeszliśmy płynnie do polityki pieniężnej, a przed nami dziś decyzja RPP. Podobnie jak rynek zakładaliśmy, że w styczniu Rada zrobi przerwę po ostatnich obniżkach i główna stopa pozostanie na poziomie 4%. Jednak obniżka stóp jest niemal tak samo prawdopodobna. Inflacja w Polsce ustabilizowała się w pobliżu celu i przez dużą część tego roku powinna nawet być poniżej 2,5%. Oczywiście obniżki stóp działają z opóźnieniem i może pojawić się argument o sensowności wstrzymania się i obserwowania efektów już dokonanych ruchów (i byłoby on zasadny). Tak czy owak, jeśli Rada nie obniży stóp dziś, zrobi to raczej na pewno na kolejnym posiedzeniu.
Ta perspektywa, a nie pojedyncza decyzja są kluczowe dla złotego, który pozostaje mocny. Dziś na rynku będzie jeszcze sporo innych wydarzeń, m.in. dane z USA (14:30, sprzedaż detaliczna i PPI), wystąpienia przedstawicieli FOMC (istotne w kontekście presji na przewodniczącego) i (prawdopodobnie o 16:00) wyrok sądu ws. legalności wprowadzonych w ubiegłym roku ceł. Ten ostatni jest ciekawy o tyle, że w przypadku przegranej, USA teoretycznie musiałyby zwrócić pobrane już cła. Wydaje się jednak, że administracja nie da za wygraną, bo już słyszeliśmy zapowiedzi, że „w razie przegranej, mamy alternatywne rozwiązania” (co też mogłoby sugerować, że taka właśnie decyzja jest oczekiwana). Tym niemniej byłby to potencjalny problem dla dolara, oznaczający ryzyko jeszcze większego deficytu. O godzinie 8:25 euro kosztuje 4,21 złotego, dolar 3,62 złotego, funt 4,86 złotego, zaś frank 4,52 złotego.
dr Przemysław Kwiecień CFA
Główny Ekonomista XTB
przemyslaw.kwiecien@xtb.pl
Bliżej Rynków - Poranne webinarium (14.01.2026)
Podsumowanie dnia: Dolar dominuje sesję na FX, srebro z nowym rekordem, rośnie szansa interwencji USA w Iranie (13.01.2026)
Narracja Powella skontrowana❗️USD odbija po komentarzach prezesa Fed St. Louis 💸
Co grudniowy odczyt amerykańskiego CPI oznacza dla rynków?
Ta publikacja handlowa jest informacyjna i edukacyjna. Nie jest rekomendacją inwestycyjną ani informacją rekomendującą lub sugerującą strategię inwestycyjną. W materiale nie sugerujemy żadnej strategii inwestycyjnej ani nie świadczymy usługi doradztwa inwestycyjnego. Materiał nie uwzględnia indywidualnej sytuacji finansowej, potrzeb i celów inwestycyjnych klienta. Nie jest też ofertą sprzedaży ani subskrypcji. Nie jest zaproszeniem do nabycia, reklamą ani promocją jakichkolwiek instrumentów finansowych. Publikację handlową przygotowaliśmy starannie i obiektywnie. Przedstawiamy stan faktyczny znany autorom w chwili tworzenia dokumentu. Nie umieszczamy w nim żadnych elementów oceniających. Informacje i badania oparte na historycznych danych lub wynikach oraz prognozy nie stanowią pewnego wskaźnika na przyszłość. Nie odpowiadamy za Twoje działania lub zaniechania, zwłaszcza za to, że zdecydujesz się nabyć lub zbyć instrumenty finansowe na podstawie informacji z tej publikacji handlowej. Nie odpowiadamy też za szkody, które mogą wynikać z bezpośredniego czy też pośredniego wykorzystania tych informacji. Inwestowanie jest ryzykowne. Inwestuj odpowiedzialnie.