czytaj więcej
09:05 · 7 kwietnia 2020

Komentarz walutowy – od paniki do optymizmu

Bieżący tydzień przynosi wyraźny zwrot na rynkach. Spadek nowych zachorowań w Europie i pierwsze dyskusje o powolnym przywracaniu aktywności biznesowej zadziałały na wyobraźnię inwestorów.  Należy jednak rozróżnić sukces w walce z pandemią i możliwości powrotu do świata sprzed jej wybuchu.

Notowania kontraktów na amerykańskie indeksy od piątkowego zamknięcia wzrosły już ok. 10%. Wzrosty cen akcji w Europie są niewiele mniejsze i tym razem nie omijają też GPW. Zasadniczy powód to wypłaszczająca się krzywa infekcji w Europie, dająca nadzieję na podobny przebieg pandemii w USA. To są oczywiście bardzo dobre informacje, gdyż w pewnym momencie mogło się wydawać, że niezależnie od kwarantanny chorych nie przestaje przybywać. Priorytetem stało się ludzkie zdrowie i postępy na tym froncie bardzo cieszą. Przyglądając się owym krzywym można mieć nadzieję, że czeka nas już trwały spadek nowych dziennych infekcji w Europie, a tym samym wkrótce także globalnie. W efekcie w Europie zaczęto podejmować dyskusje o stopniowym zdejmowaniu obostrzeń, a to koszty ekonomiczne mają kluczowe znaczenie dla rynków. Szybki powrót do normalności dałby szansę na zminimalizowanie kosztów epidemii, gdyż zapewniłby przetrwanie wielu firmom i zapobiegł wzrostowi bezrobocia. Powstaje jednak pytanie, na ile szybki powrót do normalności jest realny. Przywrócenie działalności części firm produkcyjnych czy sklepów to jedno, pełen powrót życia gospodarczego do stanu sprzed pandemii to drugie. Wchodzą tu w grę dwie kwestie. Po pierwsze, obecny sukces osiągany jest w warunkach społecznej izolacji. Doświadczenia azjatyckie pokazują, że nawet po bardzo silnym wypłaszczeniu krzywej infekcji nie jest łatwo przywrócić pełną aktywność ekonomiczną. Po drugie, niezależnie od ograniczeń administracyjnych, zmienią się także zachowania konsumenckie. Trudno sobie wyobrazić, aby w najbliższych miesiącach klienci masowo zaczęli korzystać z kin, restauracji, czy zorganizowanych wyjazdów. Dlatego też wydaje się, że rynek z fazy paniki, kiedy wieszczone były najczarniejsze scenariusze, przeniósł się zbyt szybko w etap euforii zakładającej szybki powrót do sytuacji sprzed pandemii.

Powrót optymizmu pomaga złotemu, ale patrząc na skalę wzrostów na giełdach umocnienie polskiej waluty należy uznać za bardzo skromne. Na rynku walutowym można mieć wrażenie, że pomimo działań Fed, kolejne braki dolara cały czas mogą czaić się za rogiem. O 9:00 euro kosztuje 4,5340 złotego, dolar 4,1769 złotego, frank 4,2898 złotego, zaś funt 5,1422 złotego. 

dr Przemysław Kwiecień CFA
Główny Ekonomista XTB
przemyslaw.kwiecien@xtb.pl

3 kwietnia 2026, 16:54

🔴Trzy rynki warte uwagi w nadchodzącym tygodniu (03.04.2026)

3 kwietnia 2026, 16:32

Podsumowanie dnia - Spokojny dzień w przedświątecznym czasie

3 kwietnia 2026, 12:44

EURUSD łapie oddech przed NFP 📈

3 kwietnia 2026, 10:47

Komentarz walutowy: Bliski Wschód kotwicą dla rynkowej siły jena

Ta publikacja handlowa jest informacyjna i edukacyjna. Nie jest rekomendacją inwestycyjną ani informacją rekomendującą lub sugerującą strategię inwestycyjną. W materiale nie sugerujemy żadnej strategii inwestycyjnej ani nie świadczymy usługi doradztwa inwestycyjnego. Materiał nie uwzględnia indywidualnej sytuacji finansowej, potrzeb i celów inwestycyjnych klienta. Nie jest też ofertą sprzedaży ani subskrypcji. Nie jest zaproszeniem do nabycia, reklamą ani promocją jakichkolwiek instrumentów finansowych. Publikację handlową przygotowaliśmy starannie i obiektywnie. Przedstawiamy stan faktyczny znany autorom w chwili tworzenia dokumentu. Nie umieszczamy w nim żadnych elementów oceniających. Informacje i badania oparte na historycznych danych lub wynikach oraz prognozy nie stanowią pewnego wskaźnika na przyszłość. Nie odpowiadamy za Twoje działania lub zaniechania, zwłaszcza za to, że zdecydujesz się nabyć lub zbyć instrumenty finansowe na podstawie informacji z tej publikacji handlowej. Nie odpowiadamy też za szkody, które mogą wynikać z bezpośredniego czy też pośredniego wykorzystania tych informacji. Inwestowanie jest ryzykowne. Inwestuj odpowiedzialnie.