Nie słabną rynkowe nastroje. Pierwsza połowa roku dla technologicznego Nasdaq100 była w historii i rynek ten już niemal całkowicie wymazał spadki z 2022 roku. Tak dobre nastroje nie pozostają obojętne dla złotego, któremu nie przeszkadzają rosnące oczekiwania na obniżki stóp.
Rada Polityki Pieniężnej podejmie decyzję w sprawie stóp procentowych w czwartek. Stóp procentowych nie zmieni, ale nie oznacza to że okres stabilności polityki rozciąga się po horyzont. Wręcz przeciwnie – rynek wycenia przynajmniej 4 obniżki stóp (zakładając, że każda miałaby wynosić 25 punktów bazowych) w perspektywie kolejnych 12 miesięcy! Po części to zapewne globalne oczekiwania, które zmieniają się na wielu rynkach w kierunku obniżek – w Europie jeszcze większe obniżki oczekiwane są w Czechach, ogromnych cięć rynek spodziewa się w Ameryce Łacińskiej. Po części to pewnie także efekt zapowiedzi takich ruchów ze strony Rady, szczególnie zaś prezesa. Z drugiej strony, choć inflacja w Polsce spada, jest to w znaczącym stopniu efekt korzystnych zmian w zakresie cen surowców energetycznych i odniesienie się do okresu z 2022 roku, kiedy te ceny były rekordowo wysokie. Zaglądając w głąb inflacji można zastanawiać się, czy faktycznie jest to już dobry okres na obniżki stóp. W kategoriach, gdzie siła konsumenta ma istotne znaczenie presja cenowa utrzymuje się na wysokim poziomie, a to oznacza, że powrót inflacji do celu (przypomnijmy 2,5%) nadal jest odległy.
Wydawałoby się, że w takiej sytuacji perspektywy dla złotego nie są dobre, szczególnie, że dla samej strefy euro rynek oczekuje podwyżek. Co więcej, oczekiwania rynkowe widzą stopy w strefie na wyższym poziomie niż obecnie za rok o tej porze. To jednak nie do końca tak działa. Notowania złotego bardzo mocno uzależnione są od sentymentu rynkowego, szczególnie w odniesieniu do Europy. A ten pozostaje dobry. Pomimo słabej serii danych z Niemiec indeks DAX nadal jest blisko historycznych maksimów. Tak długo jak to się nie zmieni, złoty może kontynuować umocnienie.
Przed nami ciekawy tydzień. Może zacząć się dość sennie, gdyż w USA mamy długi weekend, ale druga połowa będzie bardzo intensywna. Zacznie ją publikacja protokołu z czerwcowego posiedzenia Fed w środę o 20:00, zaś kulminacją będą czerwcowe dane z rynku pracy USA – poznamy je w piątek o 14:30. O 9:10 euro kosztuje 4,43 złotego, dolar 4,07 złotego, frank 4,54 złotego, zaś funt 5,16 złotego.
dr Przemysław Kwiecień CFA
Główny Ekonomista XTB
przemyslaw.kwiecien@xtb.pl
⚫Naftowy paraliż Trumpa. Czy ropa wzrośnie do 150 dolarów za baryłkę?
Komentarz walutowy - Rynek ropy przestał wierzyć Trumpowi
Poranna odprawa: Trump chce cofnąć Iran do "epoki kamienia łupanego". Giełdy w zapaści (02.04.2026)
Podsumowanie dnia – Rynki czekają na wystąpienie Trumpa
Ta publikacja handlowa jest informacyjna i edukacyjna. Nie jest rekomendacją inwestycyjną ani informacją rekomendującą lub sugerującą strategię inwestycyjną. W materiale nie sugerujemy żadnej strategii inwestycyjnej ani nie świadczymy usługi doradztwa inwestycyjnego. Materiał nie uwzględnia indywidualnej sytuacji finansowej, potrzeb i celów inwestycyjnych klienta. Nie jest też ofertą sprzedaży ani subskrypcji. Nie jest zaproszeniem do nabycia, reklamą ani promocją jakichkolwiek instrumentów finansowych. Publikację handlową przygotowaliśmy starannie i obiektywnie. Przedstawiamy stan faktyczny znany autorom w chwili tworzenia dokumentu. Nie umieszczamy w nim żadnych elementów oceniających. Informacje i badania oparte na historycznych danych lub wynikach oraz prognozy nie stanowią pewnego wskaźnika na przyszłość. Nie odpowiadamy za Twoje działania lub zaniechania, zwłaszcza za to, że zdecydujesz się nabyć lub zbyć instrumenty finansowe na podstawie informacji z tej publikacji handlowej. Nie odpowiadamy też za szkody, które mogą wynikać z bezpośredniego czy też pośredniego wykorzystania tych informacji. Inwestowanie jest ryzykowne. Inwestuj odpowiedzialnie.