Fed podniósł stopy procentowe o 25 punktów bazowych na początku tego miesiąca i wiele wskazywało na to, że będzie to ostatnia podwyżka. Jednak zdaniem wielu bankierów Rezerwy Federalnej inflacja pozostaje zbyt wysoka i może to być wystarczająca podstawa, aby podnieść stopy procentowe jeszcze mocniej. Dzisiaj na konferencji dotyczącej polityki monetarnej będzie wypowiadał się szef Rezerwy Jerome Powell, dlatego być może dostarczy nam on więcej podstaw do ewentualnej kolejnej podwyżki lub utrzymania stóp bez zmian podczas czerwcowego posiedzenia za niecały miesiąc.
Logan, szef lokalnego oddziału Fed z Dallas wskazał, że inflacja jest zbyt wysoka i wskazuje na potrzebę kolejnych podwyżek. Te słowa dostarczyły paliwa do dalszych wzrostów na dolarze, wzrostu rentowności i wyceny bliskiej 40% prawdopodobieństwa podwyżki podczas czerwcowego posiedzenia. Z drugiej strony mieliśmy wypowiedź Jeffersona, który również widzi nadmierną inflację, ale jednocześnie widzi on podstawy do pauzy, biorąc pod uwagę opóźniony wpływ podwyżek na inflację. Patrząc na dot-chart z marcowego posiedzenia widać, że zdecydowana większość bankierów widziała stopy w tym roku na poziomie 5,25% i raczej nie widać podstaw do tego, żeby konsensus ten uległ zmianie przy obecnych danych. Rynek pracy pozostaje mocny, ale widać jednak lekką zadyszkę w gospodarce i spadek inflacji. Wydaje się, że Fed nie będzie jednak chciał podwyższać stóp w czerwcu, choć to może się zmienić na podstawie danych, których do kolejnej decyzji poznamy jeszcze sporo.
Siła dolara zdecydowanie przeszkodziła polskiemu złotemu, który w ostatnich tygodniach urósł do rangi lidera walut EM czy nawet w szerokim koszyku walut. Można uznać, że na ten moment słabość złotego jest związana z realizacją zysków, choć nie można wykluczać również tego, że inwestorzy odwracają się na nowo od złotego, biorąc pod uwagę potencjał podwyżek w USA. Zdaniem Tyrowicz z RPP ostatni rajd złotego wpłynie spadkowo na inflację w krótkim terminie, ale siła złotego wygaśnie bardzo szybko. Swoje zdanie wyraził również Kotecki, który uważa, że w przypadku odbicia inflacji, zajdzie potrzeba kolejnej podwyżki stóp procentowych.
Dzisiaj przed godziną 10 za dolara płacimy 4,2137 zł, za euro 5,4330 zł, za funta 5,2307 zł, za franka 4,6684 zł.
Michał Stajniak, CFA
Zastępca Dyrektora Działu Analiz
XTB
michal.stajniak@xtb.pl
🔴Trzy rynki warte uwagi w nadchodzącym tygodniu (03.04.2026)
Podsumowanie dnia - Spokojny dzień w przedświątecznym czasie
EURUSD łapie oddech przed NFP 📈
Komentarz walutowy: Bliski Wschód kotwicą dla rynkowej siły jena
Ta publikacja handlowa jest informacyjna i edukacyjna. Nie jest rekomendacją inwestycyjną ani informacją rekomendującą lub sugerującą strategię inwestycyjną. W materiale nie sugerujemy żadnej strategii inwestycyjnej ani nie świadczymy usługi doradztwa inwestycyjnego. Materiał nie uwzględnia indywidualnej sytuacji finansowej, potrzeb i celów inwestycyjnych klienta. Nie jest też ofertą sprzedaży ani subskrypcji. Nie jest zaproszeniem do nabycia, reklamą ani promocją jakichkolwiek instrumentów finansowych. Publikację handlową przygotowaliśmy starannie i obiektywnie. Przedstawiamy stan faktyczny znany autorom w chwili tworzenia dokumentu. Nie umieszczamy w nim żadnych elementów oceniających. Informacje i badania oparte na historycznych danych lub wynikach oraz prognozy nie stanowią pewnego wskaźnika na przyszłość. Nie odpowiadamy za Twoje działania lub zaniechania, zwłaszcza za to, że zdecydujesz się nabyć lub zbyć instrumenty finansowe na podstawie informacji z tej publikacji handlowej. Nie odpowiadamy też za szkody, które mogą wynikać z bezpośredniego czy też pośredniego wykorzystania tych informacji. Inwestowanie jest ryzykowne. Inwestuj odpowiedzialnie.