czytaj więcej
14:34 · 19 maja 2026

Ceny złota w konsolidacji. Czy warto teraz interesować się królewskim metalem?

Rynek metali szlachetnych złapał zadyszkę. Po okresie dynamicznych wzrostów, ceny złota przechodzą obecnie proces stabilizacji i konsolidacji. Dla inwestorów to kluczowy moment – na rynku ścierają się potężne siły popytowe i podażowe, a globalna geopolityka oraz decyzje banków centralnych piszą nowy scenariusz dla notowań kruszcu.

 

Co się dzieje obecnie z cenami złota?

Aktualnie cena złota stabilizuje się powyżej poziomu 4500 USD za uncję. Choć obecne poziomy cenowe są relatywnie wysokie, rynek wyraźnie wyhamował. Notowania znalazły się pod presją sprzedających z powodu umacniającego się dolara oraz rosnącej inflacji w USA.

Warto zauważyć, że ewentualne zejście poniżej granicy 4500 USD oznaczałoby najniższe wyceny od końca marca. Analitycy techniczni wskazują jednak, że strefa pomiędzy 4000 a 4500 USD stanowi obecnie bardzo silną strefę popytową (wsparcia), która skutecznie powstrzymuje głębszą korektę.

 

Co wpływa na ceny złota? Czynniki popytowe i podażowe

Obecna wycena złota to efekt rynkowego przeciągania liny. Z jednej strony mamy czynniki hamujące wzrosty, z drugiej – potężny fundament zakupowy.

Czynniki podażowe (hamujące wzrosty):

  • Widmo wyższych stóp procentowych: Rosnąca inflacja CPI w USA (za kwiecień przekroczyła 3,8%) rodzi obawy o jastrzębią politykę monetarną. Wyższe stopy to najgorszy wróg złota, ponieważ kruszec w przeciwieństwie do lokat czy obligacji nie wypłaca odsetek.
  • Rosnące rentowności obligacji: Rentowności amerykańskich obligacji skarbowych są najwyższe od roku, co odciąga część kapitału od metali szlachetnych.
  • Masowa wyprzedaż w Turcji: Bank centralny Turcji (CBRT) sprzedał w ostatnich tygodniach około 130 ton złota w celu ratowania liry, osłabionej przez ryzyko geopolityczne na Bliskim Wschodzie.
  • Spadek popytu w jubilerstwie: Rekordowo wysokie ceny kruszcu skutecznie schłodziły zapał konsumentów na rynku wyrobów jubilerskich.

Czynniki popytowe (wspierające ceny):

  • Szał zakupowy banków centralnych: Mimo wyprzedaży w Turcji, globalne instytucje pozostają kupującymi netto. Ludowy Bank Chin skupuje złoto nieprzerwanie od 18 miesięcy (tylko w kwietniu nabył 260 tys. uncji). W grupie zakupowych liderów niezmiennie utrzymuje się także Narodowy Bank Polski (NBP).
  • Popyt inwestycyjny: Dane Światowej Rady Złota (WGC) za pierwszy kwartał potwierdzają wyraźny wzrost zainteresowania fizycznymi sztabkami i monetami ze strony inwestorów prywatnych.
 

Prognozy cen złota: Czego mogą spodziewać się inwestorzy?

Wokół rynku złota rysuje się kilka kluczowych perspektyw krótko- i długoterminowych:

  • Krótkoterminowy trend boczny: Wysokie rentowności obligacji w USA i długoterminowe średnie sugerują, że w najbliższym czasie ceny złota będą poruszać się w konsolidacji.
  • Bliski Wschód jako główna niewiadoma: Wojna na Bliskim Wschodzie napędza inflację podażową. Analitycy oceniają, że wraz z nastaniem pokoju ryzyko inflacyjne przeminie, co paradoksalnie pozwoli złotu powrócić do trwałego trendu wzrostowego opartego na innych fundamentach (m.in. dedolaryzacji i gigantycznym zadłużeniu globalnym).
  • Obniżka prognoz średniorocznych, ale cel 6000 USD utrzymany: Bank JP Morgan obniżył swoją prognozę średniej ceny złota na ten rok do okolic 5200–5243 USD za uncję (z poziomu 5700 USD). Jednocześnie gigant z Wall Street podtrzymał cel długoterminowy na poziomie 6000 USD za uncję na koniec 2026 roku.
 

Zagadka Kevina Warsha: Jak nowa polityka Fed wpłynie na rynek?

Kluczowym czynnikiem dla przyszłości złota będzie polityka monetarna nowego szefa Rezerwy Federalnej, Kevina Warsha. Inwestorzy muszą przygotować się na dwa skrajne scenariusze:

  1. Scenariusz negatywny (Niedźwiedzi): Jeśli Warsh zdecyduje się na agresywne redukowanie bilansu Fed, dla złota będzie to silny sygnał do spadków.
  2. Scenariusz pozytywny (Byczy): Jeśli nowy szef Fed przeforsuje obniżki stóp procentowych – argumentując to sztuczną inteligencją (AI) jako czynnikiem dezinflacyjnym – złoto dostanie potężny impuls do wzrostu.

Co ciekawe, Kevin Warsh woli skupiać się na tzw. inflacji obciętej (która odrzuca skrajne szoki cenowe, np. nagłe skoki cen energii) zamiast na klasycznym wskaźniku CPI. Obecnie inflacja obcięta w USA oscyluje w bezpiecznych granicach 2,3–2,4%, co teoretycznie dawałoby przestrzeń do luźniejszej polityki, mimo że surowy wskaźnik CPI (3,8%) straszy rynki podwyżkami stóp.

 

Złoto pozostaje pod presją umacniającego się dolara. Źródło: xStation5

 

 



 
19 maja 2026, 13:46

Nikiel rośnie wobec ryzyka ograniczeń eksportu surowców z Indonezji 📈

19 maja 2026, 13:32

Czy zabraknie nam ropy? Szef IEA ostrzega, ale diabeł tkwi w szczegółach

19 maja 2026, 13:24

Wykres dnia: Najsilniejsza waluta 2026 r. w cieniu skandalu (19.05.2026)

19 maja 2026, 12:48

Przegląd rynkowy: Zryw na akcjach SAP⚡Europejskie giełdy mienią się na zielono🟩

Ta publikacja handlowa jest informacyjna i edukacyjna. Nie jest rekomendacją inwestycyjną ani informacją rekomendującą lub sugerującą strategię inwestycyjną. W materiale nie sugerujemy żadnej strategii inwestycyjnej ani nie świadczymy usługi doradztwa inwestycyjnego. Materiał nie uwzględnia indywidualnej sytuacji finansowej, potrzeb i celów inwestycyjnych klienta. Nie jest też ofertą sprzedaży ani subskrypcji. Nie jest zaproszeniem do nabycia, reklamą ani promocją jakichkolwiek instrumentów finansowych. Publikację handlową przygotowaliśmy starannie i obiektywnie. Przedstawiamy stan faktyczny znany autorom w chwili tworzenia dokumentu. Nie umieszczamy w nim żadnych elementów oceniających. Informacje i badania oparte na historycznych danych lub wynikach oraz prognozy nie stanowią pewnego wskaźnika na przyszłość. Nie odpowiadamy za Twoje działania lub zaniechania, zwłaszcza za to, że zdecydujesz się nabyć lub zbyć instrumenty finansowe na podstawie informacji z tej publikacji handlowej. Nie odpowiadamy też za szkody, które mogą wynikać z bezpośredniego czy też pośredniego wykorzystania tych informacji. Inwestowanie jest ryzykowne. Inwestuj odpowiedzialnie.