08:16 · 26 sierpnia 2026

Komentarz walutowy – spokój, ale na jak długo?

Najważniejsze wnioski
Najważniejsze wnioski
  • uspokojenie na rynkach, EURPLN stabilnie przy 4,30
  • spadają ceny ropy
  • rynek czeka na dane z USA i raport NVIDII

Po ostatnich dość dużych ruchach rynek zamarł. Dolar złapał trochę oddechu, ale bez istotnej zmiany sytuacji. Publikowane dane nie zachęcają większych ruchów, a wizyta szefa CIA w Moskwie – choć szeroko komentowana, pozostała bez wpływu na notowania rynkowe.

Po ubiegłotygodniowej interwencji Treasury, które manewrując przy krzywej rentowności wysłało inwestorom jasny sygnał o preferencji słabszego dolara zobaczyliśmy przede wszystkim duże ruchy na rynkach metali szlachetnych i kryptowalut. Po gwałtownych wzrostach mamy pauzę, jednak brak zauważalnego ruchu powrotnego może świadczyć o tym, że nie jest to ostatnie słowo. Najbardziej wczoraj zaznaczył się rynek ropy, gdzie ceny spadły  ok. 5 dolarów za baryłkę wobec informacji o rozmowach irańsko-omańskich w celu udrożnienia cieśniny Ormuz. Na ten moment brakuje konkretów, ale byłby to krok w kierunku deeskalacji, a taki powinien ponownie być dla dolara negatywny. Bez reakcji przyjęte zostały nieco słabsze dane, m.in. indeks nastrojów konsumentów Conference Board.

Dużą sensacją była niespodziewana i oficjalnie niekomunikowana wizyta szefa CIA w Moskwie, szczególnie, że przypadła ona zaraz po kilkudniowych manewrach (również owianych rąbkiem tajemnicy) lotnictwa NATO nad Polską. Naturalnie taki „zbieg okoliczności” sprzyja powstawaniu wielu teorii bo bezsprzecznie nie była to wycieczka krajoznawcza. Natomiast nie wywołało to reakcji rynków. Polskie obligacje zyskiwały (w ślad za rynkami bazowymi), złoty pozostawał stabilny. Kurs EURPLN znajduje się obecnie przy poziomie 4,30, który wcześniej był ograniczeniem od góry, a od czasu wypowiedzi prezesa NBP o możliwej obniżce stóp jest ograniczeniem od dołu. Jednak nie widać tu słabości, a raczej chęć próby przedostania się do poprzedniego przedziału konsolidacji.

Globalnie w tym tygodniu wydarzeniem jest konferencja w Jackson Hole. Coroczna konferencja, na której swego czasu Ben Bernanke zapowiedział kolejną rundę luzowania ilościowego przyciąga zawsze uwagę inwestorów, a tym razem rynki będą oczekiwać ustosunkowania się nowego szefa Fed do manewrów Treasury. Dziś z kolei po sesji poznamy raport kwartalny NVIDII. Jest to oczywiście przede wszystkim wydarzenie istotne dla Wall Street, ale pośrednio może wpłynąć na rynek walut. Z danych z kolei mamy lipcową inflację PCE i drugi szacunek PKB za drugi kwartał w USA (14:30). O godzinie 8:10 euro kosztuje 4,30 złotego, dolar 3,69 złotego, funt 5,03 złotego, zaś frank 4,59 złotego.

dr Przemysław Kwiecień CFA
Główny Ekonomista XTB
przemyslaw.kwiecien@xtb.pl

dr Przemysław Kwiecień

Dyrektor Działu Analiz

Główny Ekonomista XTB i doktor nauk ekonomicznych Uniwersytetu Warszawskiego. Absolwent UW oraz London Metropolitan University, posiadacz certyfikatu CFA i tytułu Certyfikowanego Doradcy Inwestycyjnego. Z XTB związany od 2007 roku, kieruje Działem Analiz i prowadzi blog przemyslawkwiecien.pl. Specjalizuje się w polityce monetarnej i rynku walutowym. Wielokrotnie nagradzany za trafne prognozy i analizy makroekonomiczne.

Przejdź do eksperta 
26 sierpnia 2026, 10:00

Czas na wyniki Nvidii - test dla hossy AI | Bliżej Rynków, 26.08.2026

25 sierpnia 2026, 20:03

Podsumowanie dnia: Wall Street łapie oddech dzięki tańszej ropie i niższym rentownościom; krypto i FX hamują (25.08.2026)

25 sierpnia 2026, 19:08

Kanada dokonała odwetu celnego na USA! USDCAD wymazuje zyski!

25 sierpnia 2026, 11:24

Komentarz walutowy: Dolar na rozdrożu. Czy Fed ugasi pożar Bessenta?

Ta publikacja handlowa jest informacyjna i edukacyjna. Nie jest rekomendacją inwestycyjną ani informacją rekomendującą lub sugerującą strategię inwestycyjną. W materiale nie sugerujemy żadnej strategii inwestycyjnej ani nie świadczymy usługi doradztwa inwestycyjnego. Materiał nie uwzględnia indywidualnej sytuacji finansowej, potrzeb i celów inwestycyjnych klienta. Nie jest też ofertą sprzedaży ani subskrypcji. Nie jest zaproszeniem do nabycia, reklamą ani promocją jakichkolwiek instrumentów finansowych. Publikację handlową przygotowaliśmy starannie i obiektywnie. Przedstawiamy stan faktyczny znany autorom w chwili tworzenia dokumentu. Nie umieszczamy w nim żadnych elementów oceniających. Informacje i badania oparte na historycznych danych lub wynikach oraz prognozy nie stanowią pewnego wskaźnika na przyszłość. Nie odpowiadamy za Twoje działania lub zaniechania, zwłaszcza za to, że zdecydujesz się nabyć lub zbyć instrumenty finansowe na podstawie informacji z tej publikacji handlowej. Nie odpowiadamy też za szkody, które mogą wynikać z bezpośredniego czy też pośredniego wykorzystania tych informacji. Inwestowanie jest ryzykowne. Inwestuj odpowiedzialnie.