Poniedziałek był bardzo udanym dniem dla złotego. Kurs euro znalazł się poniżej 4,48, zaś dolara poniżej 3,67, a to oznacza kolejne wielotygodniowe rekordy. Naszej walucie sprzyja przede wszystkim sytuacja na rynkach globalnych.
Jeśli ktoś zastanawia się, co jest paliwem umocnienia naszej waluty wystarczy spojrzeć na notowania forinta. Węgierka waluta w ciągu ostatniego miesiąca umocniła się wobec euro o 8% (w tym czasie złoty zyskał nieco ponad 2%). Pokazuje to dwa trendy – szukanie ryzyka przez globalny kapitał (afrykański rand także testuje szczyty z połowy 2019 roku) oraz wynagradzanie walut, gdzie bank centralny decyduje się na choćby niewielkie zacieśnienie (dolar kanadyjski zyskał wobec amerykańskiego 4% w ciągu miesiąca po decyzji o ograniczeniu QE przez Bank Kanady). To daje też jasno do zrozumienia jaki jest warunek dalszego umocnienia złotego. Globalne nastroje są oczywiście w dużym stopniu nieprzewidywalne. Indeksy giełdowe biją rekordy (wczoraj na rekordowym poziomie były kontrakty na niemiecki DAX pomimo dnia bez sesji w Niemczech), a rynki zignorowały zagrożenie inflacją, ale naturalnie potencjalny moment zwrotny może nastąpić w każdym momencie. Złoty mierzy się ze strefami wsparcia zarówno na parze EURPLN (słabsza strefa wokół 4,47 z lutego tego roku), jak i USDPLN (szeroka strefa 3,61-3,66) i bez dodatkowego czynnika wewnętrznego bilans ryzyk wydaje się dla niego niekorzystny. Takim czynnikiem byłaby oczywiście podwyżka stóp przez RPP na czerwcowym posiedzeniu lub przynajmniej jej jasna zapowiedź – ruch cały czas dość mało prawdopodobny, ale nie wykluczony mając na uwadze kilka wypowiedzi przedstawicieli Rady.
Poniedziałkowa sesja pomimo dni wolnych na kilku rynkach przyniosła spore ruchy. Po nieco nerwowej sesji azjatyckiej mieliśmy eksplozję optymizmu i raz jeszcze nakręcał ją rynek stopy procentowej. Wspominany przeze mnie często nadmiar płynności na rynku dolara sprawia, że rentowności amerykańskiej 10-latki są obecnie niżej niż przed publikacją danych o kwietniowej inflacji! Mamy zatem paradoks, kiedy pomimo coraz to nowych sygnałów inflacyjnych (ostatnio z badań PMI) notujemy hossę tak na akcjach (wczoraj głównie spółki technologiczne), jak i obligacjach.
Wtorek będzie w kalendarzu nieco ciekawszy. W USA czekają nas publikacje danych o nastrojach konsumentów (Conference Board) oraz sprzedaży domów (obydwa o 16:00). Z kolei dla złotego ciekawa będzie też decyzja Banku Węgier (14:00), ze względu na jastrzębią retorykę, choć dziś ruch w zakresie stóp nie jest oczekiwany. We wtorek o 7:40 euro kosztuje 4,4842 złotego, dolar 3,6676 złotego, frank 4,0903 złotego, zaś funt 5,2003 złotego.
dr Przemysław Kwiecień CFA
Główny Ekonomista XTB
przemyslaw.kwiecien@xtb.pl
Niskie wnioski o zasiłek z USA 🗽 Dolara spada i odwraca początkową reakcję
Komentarz walutowy – Dolar wraca do gry pomimo porażki Trumpa
Bliżej rynków - Poranne webinarium (26.03.2026)
Podsumowanie dnia - Iran nie jest zainteresowany pokojem Trumpa
Ta publikacja handlowa jest informacyjna i edukacyjna. Nie jest rekomendacją inwestycyjną ani informacją rekomendującą lub sugerującą strategię inwestycyjną. W materiale nie sugerujemy żadnej strategii inwestycyjnej ani nie świadczymy usługi doradztwa inwestycyjnego. Materiał nie uwzględnia indywidualnej sytuacji finansowej, potrzeb i celów inwestycyjnych klienta. Nie jest też ofertą sprzedaży ani subskrypcji. Nie jest zaproszeniem do nabycia, reklamą ani promocją jakichkolwiek instrumentów finansowych. Publikację handlową przygotowaliśmy starannie i obiektywnie. Przedstawiamy stan faktyczny znany autorom w chwili tworzenia dokumentu. Nie umieszczamy w nim żadnych elementów oceniających. Informacje i badania oparte na historycznych danych lub wynikach oraz prognozy nie stanowią pewnego wskaźnika na przyszłość. Nie odpowiadamy za Twoje działania lub zaniechania, zwłaszcza za to, że zdecydujesz się nabyć lub zbyć instrumenty finansowe na podstawie informacji z tej publikacji handlowej. Nie odpowiadamy też za szkody, które mogą wynikać z bezpośredniego czy też pośredniego wykorzystania tych informacji. Inwestowanie jest ryzykowne. Inwestuj odpowiedzialnie.