11:43 · 8 października 2026

Komentarz walutowy: Złoty pod presją trzech frontów: budżet, RPP i ropa

Najważniejsze wnioski
Najważniejsze wnioski
  • Złoty notuje najsłabsze położenie od roku, a para EURPLN osiąga poziom 4,3770.
  • Projekt budżetu na 2027 rok zakłada deficyt wynoszący 281,2 mld PLN.
  • Rada Polityki Pieniężnej utrzymuje stopę referencyjną na poziomie 3,75%.
  • Cena ropy Brent rośnie do 104 USD po wzroście o ponad 3%.
  • Kurs USDPLN rośnie o prawie 9% od początku roku.

Dzisiejsza sesja zastaje złotego w najsłabszym położeniu od roku. Para EURPLN notowana jest przy 4,3770, o włos od tegorocznego najwyższego zamknięcia z 2 października, ale jednocześnie sporo niżej od sesyjnego maksa z końca września, który był najwyższym poziomem od stycznia 2024. Dolar kosztuje niemal 3,92 zł i potencjalnie ustanawia nowe najwyższe poziomy od kwietnia 2025, jeśli zamknie się na takim poziomie. Obecne zachowanie złotego to nie jest wypadek przy pracy, tylko wyraźna zmiana sił na rynku walutowym. Polskiej walucie ciążą w tym momencie już trzy rzeczy: budżet, stopy procentowe oraz ropa. 

Budżet: pierwsze czytanie i rachunek, który trzeba sfinansować

W Sejmie trwa pierwsze czytanie projektu ustawy budżetowej na 2027 r. z deficytem 281,2 mld zł, czwartym z rzędu powyżej 200 mld zł, wobec średniej niespełna 39 mld zł w latach 2015–2023. Po doliczeniu deficytu budżetu środków europejskich potrzeby pożyczkowe netto sięgają 316 mld zł, a ustawowy limit przyrostu zadłużenia to 470 mld zł.

Dla rynku walutowego istotna jest nie sama kwota, lecz to, co się wokół niej dzieje. Minister Domański przyznał w debacie, że na ryzyka wskazują agencje ratingowe, wymieniając wprost konflikt polityczny i wykorzystywanie weta prezydenckiego, w kontekście obniżki ratingu Polski przez Moody's z A2 do A3. Opozycja kwestionuje realność strony dochodowej, wskazując, że w bieżącym roku dochody nie zostaną zrealizowane o ok. 21 mld zł, a projekt zakłada ich wzrost o niemal 70 mld zł. Rentowność polskich dziesięciolatek rośnie ponownie i zbliża się do 6,40%, choć warto wspomnieć, że we wrześniu było to już 6,5%, choć jednocześnie zmalała presja na podwyżki. Poziom ten jest jednak dla waluty sygnałem dwuznacznym: wyższa premia przyciąga kapitał, ale jednocześnie wycenia rosnące ryzyko fiskalne.

Harmonogram prac w Sejmie wygląda następująco: drugie czytanie 2 grudnia, trzecie 4 grudnia, Senat 8 grudnia. Oznacza to, że temat będzie wracał na rynek przez całą końcówkę roku.

RPP: pauza kupiona interwencją w ceny paliw

Rada Polityki Pieniężnej utrzymała wczoraj stopę referencyjną na 3,75%, siódmy miesiąc z rzędu, zgodnie z oczekiwaniami wszystkich 34 ekonomistów ankietowanych przez Bloomberga. Decyzja zapadła kilka dni po przywróceniu przez rząd osłon cen paliw, co powinno obniżyć inflację w październiku z wrześniowego odczytu 4,0% r/r, najwyższego od piętnastu miesięcy i wyraźnie powyżej celu 2,5%.

Komunikat RPP wskazał jako kluczowe czynniki ryzyka sytuację makroekonomiczną za granicą, ceny surowców oraz, co warto odnotować w kontekście dzisiejszej debaty sejmowej, kształt polityki fiskalnej. Rada powtórzyła też gotowość do interwencji na rynku walutowym.

Rynek pozostaje jastrzębi: kontrakty FRA wyceniają około dwóch podwyżek po 25 pb w ciągu pół roku i czterech w perspektywie roku. Ta rozbieżność jest dla złotego kluczowa. Wycena czterech podwyżek w rok teoretycznie powinna stanowić wsparcie dla waluty, ale zagranica może przeceniać szanse na podwyżki. Dużo może wyjaśnić się podczas dzisiejszej konferencji prezesa Glapińskiego. Z jednej strony był on poprzednio raczej gołębio nastawiony, ale z drugiej strony nie można wykluczyć niespodzianki, biorąc pod uwagę ostatnie zawirowania. 

Ropa i Fed: dwa kluczowe globalne czynniki

Brent kosztuje 104 SD po wzroście o ponad 3% w ciągu ostatniej doby. To źródło pierwotnego impulsu inflacyjnego w Polsce i powód, dla którego rząd sięgnął po osłony cenowe, a więc także przyczyna, dla której RPP mogła wczoraj pozostać bierna. Każde dalsze napięcie podażowe przekłada się u nas jednocześnie na inflację, na koszt osłon dla budżetu i na pogorszenie terms of trade, co dla waluty importera energii jest kombinacją wyłącznie negatywną.

Z drugiej strony Atlantyku opublikowane wczoraj minutes z wrześniowego posiedzenia FOMC pokazały komitet jednomyślny w sprawie wrześniowej podwyżki i skłaniający się ku kolejnej. Fed ma podnieść stopy procentowe, ale nie musi tego robić w październiku. Jednak wyraźna postawa i tak wystarcza do tego, żeby spychać kurs EURUSD poniżej poziomu 1,12.

Złoty traci przed konferencją RPP

Sytuacja polskiego złotego nie wygląda najlepiej podczas dzisiejszej sesji oraz od początku tego roku. Para USDPLN rośnie już o prawie 9% od początku tego roku. Dokładnie za dolara płacimy przed 12:00 3,9127 zł, za euro 4,3770 zł, za franka 4,6887 zł, za funta 5,1605 zł. 

 

Michał Stajniak, CFA

Szef Działu Analiz XTB

michal.stajniak@xtb.pl




 
 

Michał Stajniak, CFA

Wicedyrektor Działu Analiz

Wicedyrektor Działu Analiz. W XTB od 2014 roku. Posiadacz prestiżowego certyfikatu CFA. Absolwent kierunku Metody Ilościowe w Ekonomii i Systemy Informacyjne w Szkole Głównej Handlowej. Specjalista rynku surowcowego. Częsty gość w mediach branżowych.

Przejdź do eksperta
8 października 2026, 10:16

🔴BUDŻET 2027: Ile, gdzie i naco? Deficyt 200 mld 4 rok z rzędu. Nagranie we współpracy z Kanazłem Zero

8 października 2026, 08:16

Bliżej rynków: Trump straszy, ropa w górę (08.10.2026)

7 października 2026, 20:31

📋Projekt budżetu na 2027 rok: strukturalny deficyt, szok surowcowy i ryzyko progu ostrożnościowego

7 października 2026, 19:41

Komentarz giełdowy: Jak poważny jest kryzys zadłużenia we Francji? (07.10.2026)

Ta publikacja handlowa jest informacyjna i edukacyjna. Nie jest rekomendacją inwestycyjną ani informacją rekomendującą lub sugerującą strategię inwestycyjną. W materiale nie sugerujemy żadnej strategii inwestycyjnej ani nie świadczymy usługi doradztwa inwestycyjnego. Materiał nie uwzględnia indywidualnej sytuacji finansowej, potrzeb i celów inwestycyjnych klienta. Nie jest też ofertą sprzedaży ani subskrypcji. Nie jest zaproszeniem do nabycia, reklamą ani promocją jakichkolwiek instrumentów finansowych. Publikację handlową przygotowaliśmy starannie i obiektywnie. Przedstawiamy stan faktyczny znany autorom w chwili tworzenia dokumentu. Nie umieszczamy w nim żadnych elementów oceniających. Informacje i badania oparte na historycznych danych lub wynikach oraz prognozy nie stanowią pewnego wskaźnika na przyszłość. Nie odpowiadamy za Twoje działania lub zaniechania, zwłaszcza za to, że zdecydujesz się nabyć lub zbyć instrumenty finansowe na podstawie informacji z tej publikacji handlowej. Nie odpowiadamy też za szkody, które mogą wynikać z bezpośredniego czy też pośredniego wykorzystania tych informacji. Inwestowanie jest ryzykowne. Inwestuj odpowiedzialnie.