20:30 · 9 lipca 2026

Kurs na Mundial: Francja - Maroko

O godzinie 22:00 od prawdziwego hitu rozpoczniemy fazę ćwierćfinałów na XXIII Mistrzostwa Świata w piłce nożnej. Naprzeciw siebie stanie Francja, finalista Mundialu w Katarze i drużyna z największą liczbą bramek na tegorocznych mistrzostwach oraz Maroko, które ma okazję powtórzyć historyczny sukces z 2022 r. – wówczas jako pierwsza afrykańska drużyna w historii znalazło się ono w półfinale rozgrywek.

  • Etap: Ćwierćfinał
  • Mecz: Francja - Maroko
  • Godzina rozpoczęcia: 22:00
  • Stadion: Boston Stadium (USA)

Francja

Kulturowy protekcjonizm

Każdy bilet kinowy sprzedany we Francji objęty jest podatkiem TSA (Taxe Spéciale Additionnelle) w stałej wysokości 10,72%. Środki te nie zasilają budżetu centralnego, lecz trafiają do państwowej agencji CNC (Centre National du Cinéma). Przed pandemią wpływy z tego tytułu wynosiły około 150 milionów euro rocznie. CNC wykorzystuje ten kapitał do udzielania nieoprocentowanych pożyczek (tzw. zaliczek na poczet wpływów) francuskim producentom – jeśli film nie osiągnie progu rentowności, zaliczka ulega umorzeniu. Pozwala to na stabilne finansowanie produkcji około 300 francuskich filmów rocznie.

Platformy takie jak Netflix, Amazon Prime czy Disney+ zobligowano z kolei do reinwestowania od 20% do 25% przychodów osiągniętych we Francji w europejską i francuską produkcję audiowizualną. 

Decentralizacja rynku pieczywa

W latach 80. rynek piekarniczy we Francji zaczął ulegać konsolidacji, głównie z powodu rosnącego udziału mrożonego pieczywa sprzedawanego w sieciach handlowych. Reakcją administracji rządowej był wydany w 1993 roku Décret Pain (Dekret o chlebie).

Dekret wprowadził ścisłą definicję prawną „baguette de tradition française”. Zgodnie z nią pieczywo o tej nazwie musi składać się wyłącznie z mąki, wody, soli i drożdży (lub zakwasu). Kategorycznie zakazał on stosowania dodatków chemicznych oraz mrożenia ciasta na jakimkolwiek etapie produkcji.

Wymóg lokalnego wypieku chroni strukturę rynku opartego na rozproszonym zatrudnieniu. W kraju funkcjonuje obecnie około 33 tysiące niezależnych piekarni, generujących łączny obrót na poziomie 11 miliardów euro rocznie. Koszt certyfikowanej bagietki to obecnie ok. 1,35 euro.

Księgarnie pod ochroną

Podczas gdy w USA i Wielkiej Brytanii Amazon doprowadził do masowego bankructwa fizycznych księgarń, Francja zablokowała ekspansję giganta z Seattle za pomocą brutalnego protekcjonizmu prawnego, którego fundamenty opierają się na tzw. Loi Lang (Ustawie Langa) z 1981 r.

Prawo to wprowadziło we Francji system jednolitej ceny książki. Sprzedawca detaliczny – niezależnie od tego, czy jest to mała księgarnia w Prowansji, wielki supermarket, czy globalny gigant jak Amazon – może zaoferować maksymalnie 5% rabatu od ceny nadrukowanej na okładce. Prawo to całkowicie wyeliminowało zjawisko dumpingu cenowego, uniemożliwiając wielkim graczom sprzedaż bestsellerów poniżej kosztów w celu wyniszczenia lokalnej konkurencji.

To jednak nie koniec. 

  1. Gdy Amazon zaczął oferować we Francji darmową dostawę, by ograniczyć atrakcyjność zakupów w sklepach fizycznych, francuski rząd podjął decyzję o zakazie łączenia darmowej wysyłki z rabatem większym niż 5%. 
  2. Firma Jeffa Bezosa odpowiedziała wprowadzeniem wysyłki za symboliczny 1 cent. Paryż ponownie uszczelnił system, wprowadzając w 2023 roku tzw. Loi Darcos. Prawo to narzuciło ustawowe minimum – każdy sklep internetowy we Francji musi pobrać od klienta co najmniej 3 euro opłaty za wysyłkę zamówień książkowych o wartości poniżej 35 euro.

Działania przyniosły zamierzony efekt. We Francji funkcjonuje dziś około 3500 niezależnych księgarń. To globalny ewenement. W Polsce jest ich ok. 10 razy mniej – lwia część rynku kontrolowana jest przez wielkie sieci handlowe.

Maroko

Przejęcie biznesu od karteli

Przez dekady góry Rif w północnej części Maroka były symbolem biedy i szarej strefy opartej na uprawie haszyszu, która obejmowała swoim zasięgiem blisko 55 tysięcy hektarów i dawała utrzymanie około 100 tysiącom rodzin. W 2021 r. marokański rząd dokonał jednak bezprecedensowej wolty, legalizując marihuanę do celów medycznych i przemysłowych. Dziś region staje się głównym pretendentem do przejęcia miliardów kontraktów od europejskich koncernów farmaceutycznych.

  • Agencja ANRAC, odpowiedzialna zarówno za wydawanie pozwoleń, jak i kontrolę jakości, wydała już blisko 6000 aktywnych licencji.
  • Całkowita legalna produkcja suszu przekroczyła 1950 ton.
  • Marokańska Agencja Leków i Produktów Zdrowotnych wydała dotychczas homologacje dla 141 gotowych produktów na bazie konopii.
  • Krajowi sprzyjają klimat, tanie koszty pracy oraz bliskość europy. Choć rynek medycznej marihuany w samym Maroku jest wyceniany obecnie na zaledwie 150 milionów dolarów, to rośnie w błyskawicznym tempie (40-50%). W 2028 r. jego wartość ma oscylować w granicach 400-620 milionów dolarów (0,3-0,5% całego PKB Maroka). W dłuższym horyzoncie wartość ta ma wzrosnąć do kilku miliardów dolarów.
  • Szacunki marokańskiego MSW zakładają, że czysty dochód rolnika z hektara ma wzrosnąć z ok. 16 tys. dirhamów w przypadku wyzysku przez kartele do nawet 110 tys. dirhamów rocznie po legalizacji.

Pustynne Hollywood

W okolicach miasta Warzazat (Ouarzazate) funkcjonuje słynne Atlas Corporation Studios – jeden z największych na świecie planów zdjęciowych pod gołym niebem (zajmujący ponad 20 hektarów). To tam kręcono "Gladiatora”, "Grę o Tron” czy "Mumię”, wykorzystując fakt, że okoliczny krajobraz potrafi wiarygodnie imitować bardzo różnorodne lokalizacje – od starożytnego Rzymu po Tybet.

Sukces studia opiera się nie tylko na krajobrazie oraz sprzyjających warunkach pogodowych, ale i 30-proc. “cash rebate”, czyli zwrot części poniesionych na produkcję kosztów. Aby go otrzymać, studia muszą wydać w Maroku minimum milion dolarów i włączyć do ekipy filmowej lokalnych pracowników. 

W 2023 r. przemysł filmowy wygenerował w Maroku przeszło 100 milionów dolarów przychodu. Ok. 30% pochodziło z “Gladiatora 2”.

Finansowe serce kontynentu

W 2010 r. z inicjatywy króla Mohammeda VI w Casablance zostało założone największe afrykańskie centrum finansowe. Na jakie przywileje mogą liczyć firmy zarejestrowane w CFC?

  • 100-proc. zwolnienie z podatku korporacyjnego przez pierwsze 5 lat działalności. Później zryczałtowana stawka w wysokości 15-20%.
  • Stała stawka podatku dochodowego dla pracowników – 20% przez pierwsze 10 lat działalności. Standardowo obowiązuje podatek progresywny, szybko dochodzący do 38%.
  • Całkowite zwolnienie z podatku od dywidend wypłacanych zarówno rezydentom, jak i nierezydentom.
  • Możliwość zatrudnienia zagranicznych specjalistów w trybie przyspieszonym, bez konieczności wcześniejszego udowadniania, że na danym stanowisku brakuje kompetentnych pracowników na rynku lokalnym.

Pośród członków CFC znajdziemy takie firmy jak Société Générale, Bank of China, Mastercard, AIG, BCG, Huawei, SAP, Nestle czy Unilever. Szacuje się, że firmy zrzeszone w CFC generują roczne przychody na poziomie ok. 1,5 miliarda euro.

Michał Jóźwiak

Financial Markets Analyst

Przejdź do eksperta 
9 lipca 2026, 16:57

EURPLN w górę o 0,5% po konferencji prezesa Glapińskiego

9 lipca 2026, 10:55

PULS GPW: Wyniki Pepco wspierają WIG20, w tle konferencja NBP

9 lipca 2026, 09:53

Komentarz walutowy: RPP nie sygnalizuje podwyżek, a Fed jest na nie gotowy

8 lipca 2026, 20:23

🔴Podsumowanie dnia - Eskalacja na Bliskim Wschodzie. FOMC boi się inflacji

Ta publikacja handlowa jest informacyjna i edukacyjna. Nie jest rekomendacją inwestycyjną ani informacją rekomendującą lub sugerującą strategię inwestycyjną. W materiale nie sugerujemy żadnej strategii inwestycyjnej ani nie świadczymy usługi doradztwa inwestycyjnego. Materiał nie uwzględnia indywidualnej sytuacji finansowej, potrzeb i celów inwestycyjnych klienta. Nie jest też ofertą sprzedaży ani subskrypcji. Nie jest zaproszeniem do nabycia, reklamą ani promocją jakichkolwiek instrumentów finansowych. Publikację handlową przygotowaliśmy starannie i obiektywnie. Przedstawiamy stan faktyczny znany autorom w chwili tworzenia dokumentu. Nie umieszczamy w nim żadnych elementów oceniających. Informacje i badania oparte na historycznych danych lub wynikach oraz prognozy nie stanowią pewnego wskaźnika na przyszłość. Nie odpowiadamy za Twoje działania lub zaniechania, zwłaszcza za to, że zdecydujesz się nabyć lub zbyć instrumenty finansowe na podstawie informacji z tej publikacji handlowej. Nie odpowiadamy też za szkody, które mogą wynikać z bezpośredniego czy też pośredniego wykorzystania tych informacji. Inwestowanie jest ryzykowne. Inwestuj odpowiedzialnie.