W ostatnich minutach mogliśmy usłyszeć wypowiedzi ministra finansów Niemiec, Lindnera oraz kanclerza Niemiec, Scholza. Wskazują
oni, ze Niemcy chcą uniknąć; kolejnej rundy sankcji przeciwko Rosji oraz przede wszystkim nie chcą, aby dotyczyły one ropy i gazu.
Jednocześnie jednak podkreślają, że jeśli sytuacja będzie tego wymagać, różne opcje pozostają na stole. Dzisiaj ma od być się
konferencja telefoniczna między Bidenem, Scholzem, Johnsonem oraz Macronem (16:30 polskiego czasu).
Scholz wskazał również, ze dalsza dywersyfikacja europejskich dostaw surowców energetycznych w krótkim terminie jest niemal
niemożliwa, dlatego import gazu i ropy z Rosji pozostał bez sankcji. Z drugiej strony UE ma przygotowywać pismo, w którym kraje
należące do wspólnoty miałyby zobowiązać się do stopniowego wycofywania się z rosyjskiej energii. Widać, że zarówno Niemcy jak i UE
nie chcą nakładać oficjalnego embargo, co mogłoby w jeszcze większym stopniu doprowadzić do wzrostów cen na rynkach
energetycznych. Niemniej Rosja wykazuje coraz więcej chęci na rozmowy pokojowe, wobec czego pewne deklaracje mogłyby
przyspieszyć osiągnięcie jakiegoś pokojowego rozwiązania.

Ropa WTI niemal domyka lukę wzrostową i notowana jest już poniżej 120 USD za baryłkę. Podobne ruchy widoczne są na innych rynkach. Złoto cofa się już w okolice 1970 USD, pomimo tego, że jeszcze o poranku obserwowaliśmy atak na 2000 USD. Źródło: xStation 5
3 rynki do obserwacji w przyszłym tygodniu: US100, GOLD, EURUSD (05.06.2026)
Srebro traci 7% i spada poniżej 200-sesyjnej średniej 📉Metale szlachetne w odwrocie
Komentarz giełdowy: Irańska pułapka
Złoto i Bitcoin tracą wobec siły dolara 📌Analiza techniczna
Ta publikacja handlowa jest informacyjna i edukacyjna. Nie jest rekomendacją inwestycyjną ani informacją rekomendującą lub sugerującą strategię inwestycyjną. W materiale nie sugerujemy żadnej strategii inwestycyjnej ani nie świadczymy usługi doradztwa inwestycyjnego. Materiał nie uwzględnia indywidualnej sytuacji finansowej, potrzeb i celów inwestycyjnych klienta. Nie jest też ofertą sprzedaży ani subskrypcji. Nie jest zaproszeniem do nabycia, reklamą ani promocją jakichkolwiek instrumentów finansowych. Publikację handlową przygotowaliśmy starannie i obiektywnie. Przedstawiamy stan faktyczny znany autorom w chwili tworzenia dokumentu. Nie umieszczamy w nim żadnych elementów oceniających. Informacje i badania oparte na historycznych danych lub wynikach oraz prognozy nie stanowią pewnego wskaźnika na przyszłość. Nie odpowiadamy za Twoje działania lub zaniechania, zwłaszcza za to, że zdecydujesz się nabyć lub zbyć instrumenty finansowe na podstawie informacji z tej publikacji handlowej. Nie odpowiadamy też za szkody, które mogą wynikać z bezpośredniego czy też pośredniego wykorzystania tych informacji. Inwestowanie jest ryzykowne. Inwestuj odpowiedzialnie.