Ceny ropy pozostają bardzo wrażliwe na rozwój sytuacji na Bliskim Wschodzie, a Brent i WTI nadal utrzymują się w okolicach 100 USD za baryłkę mimo dzisiejszego lekkiego cofnięcia. Rynek pozostaje wspierany przez utrzymujące się zakłócenia wokół Cieśniny Ormuz, gdzie blokada nadal ogranicza znaczną część globalnej podaży. Notowania zaczęły lekko tracić po trzydniowych wzrostach. Inwestorzy zaczęli oczekiwać większej klarowności wobec kruchego zawieszenia broni oraz zbliżającego się szczytu Trump–Xi w Chinach.
Najnowsze prognozy EIA wskazują na znacznie głębszy i dłuższy szok podażowy, niż wcześniej oczekiwano. Agencja zakłada obecnie, że Cieśnina Ormuz pozostanie praktycznie zamknięta do końca maja, a utrata podaży ropy z Bliskiego Wschodu osiągnie szczyt na poziomie około 10,8 mln baryłek dziennie w tym miesiącu. W efekcie globalne zapasy mają spaść w tym roku o 2,6 mln baryłek dziennie, znacznie mocniej niż wynikało z wcześniejszych prognoz. EIA oczekuje, że Brent będzie kosztował średnio około 106 USD za baryłkę w maju i czerwcu, zanim spadnie w kierunku 89 USD w czwartym kwartale wraz ze stopniowym odbudowywaniem produkcji w regionie. Jednocześnie agencja ostrzega, że jeśli zakłócenia utrzymają się o miesiąc dłużej, ceny mogą być krótkoterminowo wyższe nawet o około 20 USD za baryłkę.
Jednocześnie wysokie ceny zaczynają coraz wyraźniej obciążać perspektywy popytu. EIA obniżyła prognozę wzrostu globalnego popytu na ropę do zaledwie 200 tys. baryłek dziennie w tym roku wobec wcześniejszych 600 tys., wskazując na destrukcję popytu wywołaną wysokimi kosztami energii. Droższe paliwa już teraz przekładają się na szersze obawy inflacyjne, komplikując perspektywy dla konsumentów, banków centralnych i gospodarki USA.

Bliżej rynków - Poranne webinarium (13.05.2026)
Podsumowanie dnia: Wall Street pod presją po najwyższej inflacji od 2023 roku
PILNE: Senat daje zielone światło Warshowi. Rynek z pewnymi obawami
Komentarz giełdowy: Wszystkie oczy na Chiny i inflację
Ta publikacja handlowa jest informacyjna i edukacyjna. Nie jest rekomendacją inwestycyjną ani informacją rekomendującą lub sugerującą strategię inwestycyjną. W materiale nie sugerujemy żadnej strategii inwestycyjnej ani nie świadczymy usługi doradztwa inwestycyjnego. Materiał nie uwzględnia indywidualnej sytuacji finansowej, potrzeb i celów inwestycyjnych klienta. Nie jest też ofertą sprzedaży ani subskrypcji. Nie jest zaproszeniem do nabycia, reklamą ani promocją jakichkolwiek instrumentów finansowych. Publikację handlową przygotowaliśmy starannie i obiektywnie. Przedstawiamy stan faktyczny znany autorom w chwili tworzenia dokumentu. Nie umieszczamy w nim żadnych elementów oceniających. Informacje i badania oparte na historycznych danych lub wynikach oraz prognozy nie stanowią pewnego wskaźnika na przyszłość. Nie odpowiadamy za Twoje działania lub zaniechania, zwłaszcza za to, że zdecydujesz się nabyć lub zbyć instrumenty finansowe na podstawie informacji z tej publikacji handlowej. Nie odpowiadamy też za szkody, które mogą wynikać z bezpośredniego czy też pośredniego wykorzystania tych informacji. Inwestowanie jest ryzykowne. Inwestuj odpowiedzialnie.