-
Główny czynnik kształtujący zmienność rynkową: Dzisiejszy handel na globalnych parkietach przebiega pod znakiem mocno ograniczonej płynności z powodu obchodów Święta Pracy w Stanach Zjednoczonych i nieobecności tamtejszych inwestorów. Brak sesji na Wall Street sprawia, że rynki wciąż dogłębnie analizują piątkowy raport z amerykańskiego rynku pracy, który wskazał na stabilne bezrobocie na poziomie 4,1 procent. Nastroje podgrzał dodatkowo Donald Trump, który bardzo stanowczo zażądał zaprzestania sprzedaży kanadyjskich samolotów Bombardier w USA i nakazał przeniesienie ich produkcji do Ameryki. Inwestorzy z dużą ostrożnością pozycjonują się teraz przed zbliżającymi się odczytami inflacji, które ostatecznie zadecydują o kolejnych krokach banków centralnych.
-
Geopolityka: Uwagę świata przykuwa niepokojąca eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie po weekendowych atakach między siłami amerykańskimi i irańskimi. W Europie potężne polityczne trzęsienie ziemi wywołało historyczne zwycięstwo skrajnie prawicowej partii AfD w niemieckich wyborach w landzie Saksonia Anhalt z wynikiem niemal 44 procent. W tle tych zawirowań Unia Europejska zadeklarowała wsparcie dla Grenlandii ogromną kwotą 200 milionów euro. Jest to bezpośrednia odpowiedź na ponowne dążenia amerykańskiej administracji do aneksji tej strategicznej wyspy.
-
Dane makro: Najgłośniejszym echem na rynkach walutowych odbija się informacja z japońskiego ministerstwa finansów o gigantycznym spadku rezerw tego kraju. Skurczyły się one w sierpniu o rekordowe 80 miliardów dolarów w wyniku kosztownych interwencji rządu w obronie słabnącego jena. W Europie rozczarowały z kolei najnowsze dane z Niemiec, gdzie lokalna produkcja przemysłowa niespodziewanie spadła o ponad jeden procent. Szwedzka inflacja wyhamowała za to mocniej od prognoz, co praktycznie przekreśla tamtejsze szanse na natychmiastowe podwyżki stóp procentowych.
-
Indeksy: Zamknięte parkiety w Nowym Jorku sprawiły, że uwaga globalnego kapitału w całości przeniosła się dzisiaj do Europy i Azji. Europejskie giełdy zakończyły sesję w bardzo mieszanych nastrojach, ponieważ francuski wskaźnik CAC 40 nieznacznie zyskał, podczas gdy niemiecki DAX zanotował spadki pod wpływem lokalnych zawirowań politycznych. Zdecydowanie lepszy i bardziej byczy sentyment panował na rynkach azjatyckich. Japoński Nikkei oraz południowokoreański Kospi zdołały tam zaliczyć niezwykle solidne wzrosty. W Polsce W20 wybił się na nowy historyczny szczyt.
-
Akcje: Na rynku korporacyjnym szeroko komentowane są problemy brytyjskiego koncernu Jaguar Land Rover, który z powodu rosnącej chińskiej konkurencji musi zwolnić 4000 pracowników. Znakomicie poradziły sobie natomiast notowania niemieckiego producenta turbin wiatrowych Nordex, które wystrzeliły w górę o ponad 11 procent po świetnej rekomendacji analityków. Bardzo słabo radziły sobie za to akcje szwajcarskiego giganta Novartis po dotkliwym fiasku kluczowych testów klinicznych nowego leku na cholesterol.
-
Waluty: Japoński jen jest obecnie na wielkiej fali wznoszącej i osiągnął właśnie swoje najwyższe pułapy względem dolara od lutego. Kurs amerykańskiej waluty do jena z ogromnym impetem przebił barierę 155, co napędziły masowe zlecenia obronne oraz silne zakłady na kolejne podwyżki stóp procentowych w Tokio. Europejska waluta pozostaje natomiast zaskakująco odporna na szokujące wyniki wyborów regionalnych w Niemczech. Polski złoty również zachowuje ogromną stabilność, gdyż wyższe odczyty krajowej inflacji ucięły rynkowe spekulacje o szybkich obniżkach stóp procentowych.
-
Surowce: Gorąca sytuacja na Bliskim Wschodzie błyskawicznie przełożyła się na wyceny surowców energetycznych, windując ceny ropy naftowej do najwyższych poziomów od sześciu tygodni. Popularna baryłka Brent mocno zbliża się do granicy 98 dolarów, a rynkową nerwowość potęgują doniesienia o poważnym uszkodzeniu saudyjskich obiektów naftowych w prowincji Dżazan. Przekłada się to wprost na portfele amerykańskich kierowców, którzy płacą za benzynę najwyższe w historii ceny dla tego świątecznego okresu. Z kolei na londyńskiej giełdzie miedź wybiła się na historyczne maksima powyżej 14 530 dolarów za tonę z powodu rynkowej paniki i drastycznego braku fizycznego metalu.
-
Kryptowaluty: Rynek wirtualnych aktywów świeci dzisiaj w większości na czerwono, co doskonale obrazuje bardzo ostrożne podejście kapitału inwestycyjnego na początku tego skróconego tygodnia. Najbardziej znana cyfrowa moneta, czyli bitcoin, notuje delikatne spadki i kosztuje aktualnie w okolicach 79 000 dolarów.
Przegląd walutowy: Trump wywiera presję na Fed, jen kontynuuje umocnienie (07.09.2026)
Przegląd rynkowy: Skrajna prawica wygrywa w Niemczech, ropa dalej w górę (07.09.2026)
Koniec CPN: ceny paliw w Polsce idą na rekord
⬇️USDJPY traci 1% przełamuje 155, przebijając się przez poziomy interwencji z sierpnia
Ta publikacja handlowa jest informacyjna i edukacyjna. Nie jest rekomendacją inwestycyjną ani informacją rekomendującą lub sugerującą strategię inwestycyjną. W materiale nie sugerujemy żadnej strategii inwestycyjnej ani nie świadczymy usługi doradztwa inwestycyjnego. Materiał nie uwzględnia indywidualnej sytuacji finansowej, potrzeb i celów inwestycyjnych klienta. Nie jest też ofertą sprzedaży ani subskrypcji. Nie jest zaproszeniem do nabycia, reklamą ani promocją jakichkolwiek instrumentów finansowych. Publikację handlową przygotowaliśmy starannie i obiektywnie. Przedstawiamy stan faktyczny znany autorom w chwili tworzenia dokumentu. Nie umieszczamy w nim żadnych elementów oceniających. Informacje i badania oparte na historycznych danych lub wynikach oraz prognozy nie stanowią pewnego wskaźnika na przyszłość. Nie odpowiadamy za Twoje działania lub zaniechania, zwłaszcza za to, że zdecydujesz się nabyć lub zbyć instrumenty finansowe na podstawie informacji z tej publikacji handlowej. Nie odpowiadamy też za szkody, które mogą wynikać z bezpośredniego czy też pośredniego wykorzystania tych informacji. Inwestowanie jest ryzykowne. Inwestuj odpowiedzialnie.