Od początku weekendu rynki finansowe są pod dużym wpływem eskalujących napięć w Zatoce Perskiej. Połączone ataki Izraela i USA na Iran spowodowały znaczną destabilizację w regionie. Iran odpowiedział, atakując amerykańskie bazy wojskowe oraz inne strategiczne obiekty, co wprowadza niepewność na rynku ropy i może wpłynąć na globalne łańcuchy dostaw.
W odpowiedzi na rosnące obawy o dalszą eskalację sytuacji, giełdy na całym świecie reagują spadkami. Na godzinę 11:30 WIG20 na warszawskiej giełdzie traci -0.58%, a mWIG40 notuje spadek o -1%. Indeks sWIG80 spada o -0.8%, a cały szeroki WIG cofa się o -0.6%. Takie zmiany pokazują, jak duże są obawy inwestorów, którzy reagują na niepewność na rynku surowców i potencjalne problemy z dostawami ropy.
Poza globalnymi wydarzeniami, na rynku warszawskim pojawiają się także sygnały związane z krajową gospodarką. Dane makroekonomiczne za IV kwartał 2025 roku pokazują, że PKB Polski wzrósł o solidne 4.0% w ujęciu rocznym oraz o 1.0% w porównaniu z poprzednim kwartałem. Choć ten wzrost wydaje się być pozytywnym sygnałem, to jednak w zestawieniu z innymi wskaźnikami gospodarczymi, takimi jak PMI, pojawiają się pewne wątpliwości.
Wskaźnik PMI dla polskiego przemysłu w lutym spadł do 47.1 punktu, co jest wynikiem gorszym niż 48.8 punktu w styczniu. Wynik poniżej 50 pkt oznacza, że sektor przemysłowy w Polsce znajduje się w fazie kontrakcji, co może sugerować spowolnienie produkcji w nadchodzących miesiącach. W połączeniu z rosnącą niepewnością na rynkach globalnych, wynik PMI może budzić obawy o przyszłość polskiej gospodarki, zwłaszcza w kontekście długofalowej stabilności wzrostu.
Pomimo pozytywnych danych o wzroście PKB, spadek wskaźnika PMI dla przemysłu może wskazywać na problemy w tym kluczowym sektorze. Spowolnienie w produkcji, w połączeniu z globalnymi napięciami, może prowadzić do dalszego osłabienia nastrojów na warszawskiej giełdzie. Inwestorzy, którzy obawiają się o rozwój sytuacji zarówno w regionie Zatoki Perskiej, jak i w polskim przemyśle, decydują się na bardziej ostrożne podejście.
Spółki wchodzące w skład indeksu WIG20. Źródło: Bloomberg Finance L.P.
Podział indeksu WIG na sektory. Źródło: Bloomberg Finance L.P.
Podczas dzisiejszej sesji notowania kontraktu na WIG20 (W20) notują spadki, co jest wynikiem rosnącej niepewności na rynkach finansowych związanej z eskalacją konfliktu w Zatoce Perskiej. Globalne napięcia wpływają na sentyment rynków, które w obliczu niestabilności decydują się na większą ostrożność, co znajduje swoje odzwierciedlenie w spadkach na warszawskiej giełdzie. Wsparcie dla notowań kontraktu na WIG20 pozostaje na poziomie średniej kroczącej EMA 30, co może stanowić punkt, w którym rynek spróbuje znaleźć równowagę. Mimo to, przedłużający się konflikt w Zatoce Perskiej i dalsza niepewność geopolityczna mogą wywierać presję na rynek, prowadząc do dalszych spadków w notowaniach
Źródło: xStation5
Wiadomości ze spółek:
Akcje Orlen (PKN.PL) rosną, a spółka wydaje się być naturalnym beneficjentem rosnących cen ropy, które są wynikiem eskalacji konfliktu w Zatoce Perskiej. Wzrosty cen surowca, spowodowane obawami o destabilizację regionu i zakłócenia w globalnych łańcuchach dostaw, sprzyjają spółkom paliwowym, takim jak Orlen, które zyskują na wyższych marżach na paliwach.
Akcje spółek związanych z sektorem obronnym, takich jak Lubawa(LBW.PL), Zremb Chojnice(ZRE.PL), Virtus(RAE.PL) i Protektor(PRT.PL), rosną w reakcji na rosnące napięcia geopolityczne, w tym eskalację konfliktu w Zatoce Perskiej
Crypto news: Bitcoin zyskuje 2% mimo wojny na Bliskim Wschodzie 📈
Korekta na Wall Street? 🚨Podsumowanie wyników spółek z S&P 500
Komentarz Walutowy: Zatoka Perska w ogniu. Co eskalacja konfliktu oznacza dla ropy i dolara?
Kalendarz ekonomiczny: Dane PMI w centrum uwagi 💡
Ta publikacja handlowa jest informacyjna i edukacyjna. Nie jest rekomendacją inwestycyjną ani informacją rekomendującą lub sugerującą strategię inwestycyjną. W materiale nie sugerujemy żadnej strategii inwestycyjnej ani nie świadczymy usługi doradztwa inwestycyjnego. Materiał nie uwzględnia indywidualnej sytuacji finansowej, potrzeb i celów inwestycyjnych klienta. Nie jest też ofertą sprzedaży ani subskrypcji. Nie jest zaproszeniem do nabycia, reklamą ani promocją jakichkolwiek instrumentów finansowych. Publikację handlową przygotowaliśmy starannie i obiektywnie. Przedstawiamy stan faktyczny znany autorom w chwili tworzenia dokumentu. Nie umieszczamy w nim żadnych elementów oceniających. Informacje i badania oparte na historycznych danych lub wynikach oraz prognozy nie stanowią pewnego wskaźnika na przyszłość. Nie odpowiadamy za Twoje działania lub zaniechania, zwłaszcza za to, że zdecydujesz się nabyć lub zbyć instrumenty finansowe na podstawie informacji z tej publikacji handlowej. Nie odpowiadamy też za szkody, które mogą wynikać z bezpośredniego czy też pośredniego wykorzystania tych informacji. Inwestowanie jest ryzykowne. Inwestuj odpowiedzialnie.