Po wczorajszej decyzji OPEC+, które zdecydowało wycofać się z dobrowolnych cięć produkcji, struktura rynku ropy może sugerować więcej presji w kolejnych miesiącach. Spadki nie zatrzymały się na 78 USD i dziś kontrakty na ropę Brent testują okolice poniżej 77 USD za baryłkę. W 2025 roku część analityków spodziewa się słabszych danych makroekonomicznych, a niższy popyt przy poprawie podaży może dodatkowo rzutować na ceny 'czarnego złota'. Oczywiście niższe ceny ropy są pozytywne dla rynku akcji i wraz ze słabszymi danymi z USA (wczorajsze słabe ISM przemysłu), w ostatnim czasie z pewnością dokładają się do nieco bardziej 'gołębiego' obrazu w Fed. Co ciekawe dziś jednak kontrakty na indeks dolara zyskują ponad 0,2%
- Ośmiu członków OPEC+ zapowiedziało, że od października rozpocznie stopniowe wycofywanie 2,2 mln baryłek dziennie w ramach cięć produkcji. W efekcie ponad 500 000 baryłek dziennie wróci na rynek do grudnia i 1,8 miliona dziennie, do czerwca przyszłego roku.
- Część prognoz zakładała, że Rosja i Arabia Saudyjska utrzymają nieco twardszy ton, a decyzja producentów wydaje się w oczywisty sposób sugerować słabszy popyt i niepewne prognozy na przyszłość. Analitycy z Lipow Oil Associates zgodzili się z analizami Mizuho i wskazali, ze decyzja ograniczy wzrosty, a co za tym idzie tegoroczną 'premię geopolityczną' na ropie.
- Lipow szacuje, że w przypadku braku cięć o 6 mln. baryłek dziennie (trwają od 2022 roku) ceny ropy wynosiłyby obecnie ok. 50 USD za baryłkę. Mizuho oceniło, że tylko totalna wojna w Zatoce Perskiej mogłaby w tym roku pchnąć ceny ropy ponownie w okolice 100 USD za baryłkę. OPEC+ musi oczywiście kalkulować, by nie przeholować z cięciami i wzrostem cen, które obniżyłyby popyt. Wciąż obecna sytuacja może być pewnego rodzaju 'testem'
- Warto podkreślić jednak, że przyszłe decyzje OPEC+ pozostaną zależne od napływających danych i jak zaznaczył kartel producentów, mogą ulec zmianie. Obecni jednak grupa utrzymuje oddzielne programy cięć o łącznej wartości 3,6 mln baryłek / dziennie, do końca 2025 roku. Rynek odbiera to jako sygnał słabości szczególnie w jesiennych i zimowych kontraktach, które mogą spotkać się z niewielką aktywnością kupujących wobec prognoz rosnącej podaży
Także geopolityka może w krótkim terminie dołożyć się do spadków cen ropy. Mediatorzy z Ministerstwa Spraw Zagranicznych Kataru, biorący udział w negocjacjach między Izraelem a Hamasem przekazali, że po uwzględnionych przez Izrael poprawkach sygnalizowanych przez Bidena, finalne porozumienie jest coraz bliższe dla obydwu stron konfliktu.
Wykres cen ropy (OIL, M15)
Źródło: xStation5
Komentarz walutowy - Ceny paliw w dół, ale inflacja wyraźnie w górę
Podsumowanie Dnia: Trump, inflacja, groźby i napięcia w Zatoce Perskiej kładą cień na Wall Street
Komentarz giełdowy: Ryzyko ryzyku nierówne
US Open: Nieśmiały początek nowego tygodnia na Wall Street!
Ta publikacja handlowa jest informacyjna i edukacyjna. Nie jest rekomendacją inwestycyjną ani informacją rekomendującą lub sugerującą strategię inwestycyjną. W materiale nie sugerujemy żadnej strategii inwestycyjnej ani nie świadczymy usługi doradztwa inwestycyjnego. Materiał nie uwzględnia indywidualnej sytuacji finansowej, potrzeb i celów inwestycyjnych klienta. Nie jest też ofertą sprzedaży ani subskrypcji. Nie jest zaproszeniem do nabycia, reklamą ani promocją jakichkolwiek instrumentów finansowych. Publikację handlową przygotowaliśmy starannie i obiektywnie. Przedstawiamy stan faktyczny znany autorom w chwili tworzenia dokumentu. Nie umieszczamy w nim żadnych elementów oceniających. Informacje i badania oparte na historycznych danych lub wynikach oraz prognozy nie stanowią pewnego wskaźnika na przyszłość. Nie odpowiadamy za Twoje działania lub zaniechania, zwłaszcza za to, że zdecydujesz się nabyć lub zbyć instrumenty finansowe na podstawie informacji z tej publikacji handlowej. Nie odpowiadamy też za szkody, które mogą wynikać z bezpośredniego czy też pośredniego wykorzystania tych informacji. Inwestowanie jest ryzykowne. Inwestuj odpowiedzialnie.