czytaj więcej
14:58 · 5 czerwca 2023

⛽Ropa rośnie 2% po decyzji OPEC+

-
-
Otwórz rachunek Pobierz bezpłatną aplikację

Jak wiarygodny jest OPEC+?

Można powiedzieć, że OPEC+ zaskoczył swoją decyzją z minionego weekendu. Nie jest to jednak zaskoczenie, które mogłoby doprowadzić do gruntownych zmian w fundamentach. Zaskoczeniem jest w zasadzie tylko to, że cokolwiek uległo zmianie. W tym tekście omówimy pokrótce najważniejsze kwestie związane z decyzją OPEC+ oraz dobrowolnym cięciem ze strony Arabii Saudyjskiej.

Zagmatwana polityka OPEC+

Na ten moment trudno połapać się w tym, jakie plany produkcyjne OPEC+ ma na przyszłość, a w szczególności jakie liczby są prezentowane. OPEC+ zdecydował się w październiku zeszłego roku na cięcie celu produkcyjnego względem liczb referencyjnych wyznaczonych na sierpień zeszłego roku. Następnie doszło do dodatkowego cięcia zapowiedzianego w kwietniu i obecnie dodatkowego cięcia ze strony Arabii Saudyjskiej oraz przedłużenia całego porozumienia na 2024 rok. W mediach można jednak przeczytać, że OPEC+ będzie dodatkowo ciął produkcję w 2024 roku. Nie jest to jednak prawda. Jest to jedynie przedłużenie obecnego porozumienia z dostosowaniem celów produkcyjnych. W zasadzie cel produkcyjny na 2024 rok jest wyższy niż cel z kwietnia 2023 roku i znacznie wyższy niż obecny poziom produkcji. Co więcej, gdyby wszystkie kraje miały produkować zgodnie z założeniami, nie tylko teraz mielibyśmy potężną nadpodaż, ale również produkcja za przyszły rok byłaby zdecydowanie większa. Jak widać wszystko jest dosyć mocno skomplikowane, ale być może poniższa tabelka powinna nieco rozjaśnić sytuację w której się znajdujemy.

Poszczególne działania OPEC+ na przestrzeni ostatniego roku i cel produkcyjny na 2024 rok. Jak widać OPEC+ produkuje obecnie zdecydowanie mniej niż może. Arabia Saudyjska dodatkowo planuje ściąć produkcję, co może doprowadzić do wsparcia cen. Źródło: Bloomberg, OPEC, S&P Global, XTB

Co zadecydował OPEC+?

  • Obecny cel produkcyjny na 2023 rok bez zmian
  • Przedłużenie porozumienia na 2024 rok z lekkim dostosowaniem celu
  • Arabia Saudyjska tnie dodatkowo o 1 mln brk na dzień, co sprowadzi produkcję do ekstremalnie niskiego poziomu 9 mln brk na dzień
  • W czerwcu ma być przedstawiony nowy referencyjny poziom dla Rosji. Rosja utajnia swoją produkcję w perspektywie jednego roku, co może doprowadzić do trudności w ocenie wywiązywania się z porozumienia
  • Zjednoczone Emiraty Arabskie z podniesionym celem produkcyjnym
  • Obniżone cele produkcyjne dla krajów afrykańskich jak Nigeria czy Angola, ze względu na niemożność podniesienia produkcji

Jak będzie wyglądał rynek?

Okazuje się, że początek tego roku nie idzie po myśli byków na rynku ropy naftowej. Ropa znajduje się obecnie w stanie nadpodaży, mniej więcej na poziomie 1 mln brk na dzień. Wobec tego, jeśli nie zmieni się nic oprócz dostosowania ze strony Arabii Saudyjskiej, rynek będzie „doskonale zbilansowany” w lipcu. Warto jednak pamiętać o kilku ważnych rzeczach:

  • Potencjalny dalszy przyrost popytu ze strony Chin, ale jednocześnie możliwe rozczarowanie
  • Meksyk planuje podnieść produkcję nawet do 2,2 mln brk na dzień
  • Produkcja w USA stoi pod znakiem zapytania dalszego wzrostu wobec znacznego spadku wież wiertniczych
  • USA nie planują na ten moment dużego odbudowania swoich zapasów strategicznych, chyba że ceny spadną poniżej 70 USD za baryłkę
  • Popyt na paliwa w USA od początku tego roku nie wyglądał imponująco
  • Dodatkowy popyt ze strony Indii i Chin nie wpłynie prawdopodobnie znacząco na arabską ropę, gdyż obecnie te kraje korzystają z bardzo taniej rosyjskiej ropy
  • Rosja sprzedaje Indiom i Chinom ropę z 10-20 dolarowym dyskontem w porównaniu do benchmarku, co jest problemem dla Arabii Saudyjskiej na rynku azjatyckim

Obecna nadpodaż na poziomie 1 mln brk na dzień może być zneutralizowana przez Arabię Saudyjską. Na rynku jest jednak dużo znaków zapytania, dlatego trudno przewidzieć jak będzie wyglądał bilans w II połowie tego roku. Źródło: Bloomberg, XTB

Jak zachowa się cena?

Decyzja o przedłużeniu porozumienia nie jest zaskoczeniem dla rynku. OPEC+ wskazuje, że woli wykazywać pro-aktywną politykę, co może oznaczać, że oczekuje problemów z popytem. Z drugiej strony może to być też podyktowane chęcią zwyżki cenowej, choć oficjalnie OPEC+ wskazuje, że nie ma celu cenowego. Taki może mieć jednak Arabia Saudyjska, której budżet bilansuje się mniej więcej przy poziomie 81 USD za baryłkę.

Od strony technicznej cena wyznaczyła potrójny dołek i obecnie testuje niższą z linii szyi, gdzie celem byłoby dojście do ok. 85 USD za baryłkę. Jeżeli jednak miałby być zrealizowany cel związany z zakresem górnej linii szyi to można byłoby oczekiwać dojścia do okolic 95 USD za baryłkę lub do poziomu ok. 104-105, jeżeli podręcznikowo czekalibyśmy na potwierdzenie przebicia górnej linii szyi przy poziomie ok. 88 USD za baryłkę. Za scenariuszem ożywienia w drugiej części roku przemawia również ekstremalne wyprzedanie na rynku ropy Brent i WTI, choć jednocześnie trzeba pamiętać, że ostatnie zaskoczenie ze strony cięcia OPEC+ z kwietnia dosyć szybko zostało zniesione przez inwestorów.

Ropa Brent testuje obecnie dolną linię szyi, której cel wynosi ok. 85 USD za baryłkę. Źródło: xStation5

Ropa Brent jest mocno wyprzedana na giełdzie ICE. Jeszcze mocniej wyprzedana jest ropa WTI. Źródło: Bloomberg, XTB

 

3 kwietnia 2026, 16:54

🔴Trzy rynki warte uwagi w nadchodzącym tygodniu (03.04.2026)

3 kwietnia 2026, 16:32

Podsumowanie dnia - Spokojny dzień w przedświątecznym czasie

3 kwietnia 2026, 14:47

Przegląd rynkowy: Amerykańskie indeksy niepewne 🚩Normalizacja w Cieśninie Ormuz?

2 kwietnia 2026, 19:34

Podsumowanie dnia: Nadzieje na pokój i spółki kosmiczne w centrum uwagi

Ta publikacja handlowa jest informacyjna i edukacyjna. Nie jest rekomendacją inwestycyjną ani informacją rekomendującą lub sugerującą strategię inwestycyjną. W materiale nie sugerujemy żadnej strategii inwestycyjnej ani nie świadczymy usługi doradztwa inwestycyjnego. Materiał nie uwzględnia indywidualnej sytuacji finansowej, potrzeb i celów inwestycyjnych klienta. Nie jest też ofertą sprzedaży ani subskrypcji. Nie jest zaproszeniem do nabycia, reklamą ani promocją jakichkolwiek instrumentów finansowych. Publikację handlową przygotowaliśmy starannie i obiektywnie. Przedstawiamy stan faktyczny znany autorom w chwili tworzenia dokumentu. Nie umieszczamy w nim żadnych elementów oceniających. Informacje i badania oparte na historycznych danych lub wynikach oraz prognozy nie stanowią pewnego wskaźnika na przyszłość. Nie odpowiadamy za Twoje działania lub zaniechania, zwłaszcza za to, że zdecydujesz się nabyć lub zbyć instrumenty finansowe na podstawie informacji z tej publikacji handlowej. Nie odpowiadamy też za szkody, które mogą wynikać z bezpośredniego czy też pośredniego wykorzystania tych informacji. Inwestowanie jest ryzykowne. Inwestuj odpowiedzialnie.