- 📅 Okres: 31 sierpnia – 4 września 2026 r.
- 📅 Okres: 31 sierpnia – 4 września 2026 r.
🏦 INDEKSY GIEŁDOWE
- Mijający tydzień na rynkach akcji upłynął pod znakiem wyraźnego przejścia od względnego spokoju do głębokiej reorientacji oczekiwań makroekonomicznych. Początek września przyniósł wyraźne pogorszenie nastrojów na globalnych parkietach.
- Kluczowym motorem zmienności okazał się piątkowy raport z amerykańskiego rynku pracy (NFP), który okazał się gigantycznym zaskoczeniem i wywołał natychmiastową przecenę obligacji z dłuższego końca krzywej, co podbiło rentowności w USA oraz doprowadziło do powrotu jastrzębich obaw.
- Amerykański indeks S&P 500 zakończył tydzień na poziomie 7 715 punktów, co oznacza symboliczną tygodniową stratę o 0,13%, po tym jak piątkowa sesja wymazała wcześniejsze, wypracowane w środku tygodnia wzrosty.
- Z kolei technologiczny Nasdaq 100 zdołał obronić minimalny plus, kończąc tydzień na poziomie 29 522 punktów (wzrost o 0,04% w ujęciu tygodniowym). Inwestorzy na Wall Street musieli zmierzyć się z klasycznym rynkowym paradoksem – zaskakująco silne dane z gospodarki okazały się złą wiadomością dla wycen akcji, gdyż drastycznie zmniejszają prawdopodobieństwo łagodzenia polityki monetarnej przez Rezerwę Federalną.
- Najmocniej ucierpiał indeks Dow Jones, który osunął się w skali tygodnia o 0,59% do poziomu 53 271 punktów.
- Zupełnie inne nastroje panowały w Europie. Niemiecki DAX zanotował fatalny tydzień, tracąc aż 1,91% i zamykając się na poziomie 26 085 punktów. Europejskim aktywom ciążyły nie tylko obawy o koszty energii, ale też ryzyka polityczne związane z prognozowanym historycznym sukcesem skrajnie prawicowej AfD w wyborach regionalnych w Saksonii-Anhalt.
- Na tym tle fenomenalną odpornością wykazał się warszawski parkiet. Indeks WIG20 zyskał w skali tygodnia aż 2,67%, kończąc piątkowe rozdanie na poziomie 4 070 punktów i deklasując swoich zachodnioeuropejskich odpowiedników.
📈 AKCJE
W ujęciu sektorowym uwaga inwestorów skupiała się na spółkach technologicznych, motoryzacyjnych oraz handlu detalicznym, gdzie obserwowaliśmy spektakularne przetasowania.
- Sektor technologiczny i półprzewodniki: Po publikacji wyników kwartalnych przez giganta Broadcom inwestorzy zrealizowali zyski. Mimo solidnych rezultatów i mocnych prognoz na kolejne kwartały, wysoka poprzeczka oczekiwań doprowadziła do spadków. Pod presją znalazły się także Nvidia i AMD. Apple zanotowało bardzo zmienny tydzień, kończąc go ostatecznie na symbolicznym plusie (+0,07% przy cenie 319,81 USD), wyczekując na zbliżającą się premierę nowej generacji iPhone'ów. Słabiej poradził sobie Alphabet (Google), tracąc w skali tygodnia 2,35%.
- Tesla: Producent samochodów elektrycznych zaliczył prawdziwy rollercoaster. Na początku tygodnia akcje drożały po informacjach o wejściu humanoidalnego robota Optimus w fazę produkcji. Jednak wyczekiwana prezentacja autonomicznej taksówki Cybercab okazała się dla inwestorów dużym rozczarowaniem z powodu braku konkretów cenowych i regulacyjnych. Ostatecznie Tesla zamknęła tydzień z umiarkowanym zyskiem na poziomie 1,65% (kurs 353,85 USD), tracąc w sam piątek blisko 6%.
- Spektakularne krachy tygodnia: Do historii przejdzie sesja na akcjach Lululemon Athletica, które runęły o blisko jedną piątą swojej wartości po drastycznym cięciu prognoz rocznych i pierwszym w historii spadku sprzedaży porównywalnej na wszystkich rynkach, w tym w Ameryce Północnej i Chinach. Podobny los spotkał amerykańskiego dystrybutora energii PG&E, którego kapitalizacja skurczyła się na początku tygodnia o niemal 20% w reakcji na niekorzystne zmiany w prawie dotyczącym odpowiedzialności za skutki pożarów w Kalifornii.
- Europejska transformacja: Pozytywnym zaskoczeniem był Volkswagen, którego walory wystrzeliły w górę o kilka procent po ogłoszeniu planu restrukturyzacji "Future Plan 2030", zakładającego redukcję 50 tysięcy miejsc pracy w odpowiedzi na presję celną i konkurencję cenową ze strony chińskich producentów.
🛢️ SUROWCE
- Rynek surowców energetycznych płonął w tym tygodniu czerwonym światłem ostrzegawczym. Wojna handlowo-militarna w Zatoce Perskiej przeniosła się bezpośrednio na wykresy cen paliw.
- Ropa WTI zanotowała potężny, ponad dziewięcioprocentowy wzrost tygodniowy (+9,31%), kończąc piątek na poziomie 91,20 USD za baryłkę.
- Podobnie zachowywała się ropa Brent, która zyskała w ujęciu tygodniowym 8,59%, windując cenę w okolice 95,84 USD. Impulsem do tak silnych wzrostów były ataki sił USA na irańskie tankowce oraz groźby Teheranu dotyczące zablokowania transportu przez kluczową cieśninę Ormuz.
- Sytuację komplikują rekordowo wysokie ceny diesla w USA, co bezpośrednio przekłada się na koszty transportu i logistyki na całym świecie.
- Gaz ziemny w ujęciu tygodniowym zyskał 2,05%, osiągając poziom 2,9330 USD. Europejski gaz rósł jeszcze silniej z powodu obaw o stopień zapełnienia magazynów przed nadchodzącym sezonem grzewczym w kontekście eskalacji geopolitycznej.
🪙 METALE SZLACHETNE
- Dla rynku metali szlachetnych to był tydzień walki dwóch potężnych i przeciwstawnych sił: z jednej strony rosło ryzyko geopolityczne (konflikt USA-Iran), które stymulowało popyt na aktywa twarde, z drugiej strony jastrzębi zwrot w oczekiwaniach wobec stóp Fed windował rentowności amerykańskich obligacji, podnosząc koszt alternatywny utrzymywania kruszców.
- Ostatecznie wygrał czynnik stóp procentowych. Złoto po piątkowej publikacji NFP oddało wcześniejsze zyski, kończąc tydzień na poziomie 4 429 USD za uncję, co oznacza tygodniową stratę rzędu 0,57%. Srebro zachowywało się stabilniej, choć również uległo piątkowej wyprzedaży, tracąc w skali tygodnia 0,24% do poziomu 66,15 USD za uncję.
💱 FOREX
Na rynku walutowym obserwowaliśmy interesującą dynamikę. Choć piątkowy, mocny raport NFP wywołał nagłe umocnienie amerykańskiej waluty (indeks dolara USDIDX zyskał w piątek 0,14%), to w ujęciu całego tygodnia indeks dolara stracił 0,51%, zamykając się na poziomie 99,11 pkt.
Główna para walutowa EURUSD zdołała urosnąć w skali tygodnia o 0,32% do poziomu 1,1614, wspierana jastrzębimi oczekiwaniami przed nadchodzącym posiedzeniem Europejskiego Banku Centralnego, na którym rynek niemal w pełni wycenia podwyżkę stóp.
Prawdziwym wygranym tygodnia był jednak jen japoński. Para USDJPY runęła w dół o 2,41% do poziomu 156,25. Wynika to z rosnącego przekonania inwestorów, że Bank Japonii lada moment zdecyduje się na kolejny krok w stronę zacieśniania polityki monetarnej.
Bardzo mocny tydzień ma za sobą polski złoty. Krajowa waluta zyskała zarówno do dolara (USDPLN spadek o 1,02% do 3,7041), jak i do euro (EURPLN spadek o 0,52% do 4,3085), co koreluje z wyśmienitym zachowaniem indeksu WIG20 i napływem kapitału na rynki EM.
💰 KRYPTOWALUTY
- Segment aktywów cyfrowych poruszał się w tym tygodniu w rytm zmian rentowności długu i globalnego apetytu na ryzyko. W środku tygodnia, gdy rentowności obligacji w USA spadały po bardziej gołębich komentarzach Christophera Wallera z Fed, Bitcoin dynamicznie odbijał, wychodząc powyżej 77 tysięcy dolarów.
- Piątkowy raport z rynku pracy schłodził jednak te nastroje. Rosnące rentowności tradycyjnego długu ograniczyły potencjał do kontynuacji rajdu.
- Niemniej jednak, główne projekty zamknęły tydzień na plusach. Bitcoin zyskał 1,53%, docierając w piątkowy wieczór do poziomu 79 755 USD. Ethereum urosło o 0,43% do poziomu 2 490 USD, natomiast Solana zanotowała tygodniowy wzrost o 1,19%, stabilizując się przy 105,49 USD.
🌍 MAKROEKONOMIA
- To był bez wątpienia tydzień amerykańskiego rynku pracy. Raport NFP za sierpień wykazał wzrost zatrudnienia poza rolnictwem aż o 162 tysiące etatów. Konsensus rynkowy zakładał skromne 55 tysięcy, co oznacza trzykrotne przebicie prognoz. Stopa bezrobocia utrzymała się na poziomie 4,1%, a wzrost płac o 0,3% m/m potwierdził, że konsumpcja w USA ma silne fundamenty. Reakcja długu była natychmiastowa – rentowności 2-letnich obligacji USA zanotowały potężny skok, a prawdopodobieństwo podwyżki stóp procentowych przez Fed we wrześniu wzrosło z niespełna 50% do około 58%.
- Poza tym poznaliśmy odczyty indeksów ISM. Przemysłowy ISM spadł do poziomu 54,6 pkt (poniżej oczekiwań), jednak niepokój budzi komponent cenowy (71,1 pkt), który wskazuje na utrzymywanie się silnej presji inflacyjnej po stronie kosztów produkcji. Z kolei Bank Kanady (BoC) wysłał bardziej jastrzębi sygnał, zwracając uwagę na ryzyka inflacyjne, co wsparło notowania dolara kanadyjskiego.
🔥 GEOPOLITYKA
- Napięcia na Bliskim Wschodzie weszły w nową, niebezpieczną fazę bezpośredniej konfrontacji. Amerykańskie dowództwo wojskowe struck (uderzyło) w trzy irańskie tankowce w odpowiedzi na wcześniejsze ataki rakietowe Teheranu na okręty marynarki wojennej USA.
- Iran zapowiedział natychmiastową, "bolesną i dysproporcjonalną" odpowiedź, a Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej ogłosił rzekome zaatakowanie jednostek powiązanych z USA w strategicznym punkcie handlowym, jakim jest cieśnina Ormuz. Ryzyko paraliżu transportu morskiego w tym regionie stało się realnym czynnikiem wyceniającym premię w cenach ropy naftowej.
- Z kolei w Europie, poza wspomnianymi wyborami w Niemczech, rynki z uwagą śledziły wizytę amerykańskich wysłanników (w tym Jareda Kushnera) w Kijowie i Moskwie, co rozbudziło spekulacje na temat potencjalnego amerykańskiego "pakietu pokojowego" mającego na celu zakończenie konfliktu na Ukrainie przed zimą.
📉 TOP 5 INSTRUMENTÓW - NAJWIĘKSZE ZMIANY W TYGODNIU
- Ropa WTI w tym tygodniu zyskała 9,31%. Gwałtowny wzrost cen to bezpośrednia konsekwencja wymiany ognia w Zatoce Perskiej, uderzenia USA w irańskie tankowce oraz realnego ryzyka zablokowania dostaw przez cieśninę Ormuz.
- Ropa Brent w tym tygodniu zyskała 8,59%. Podobnie jak odmiana WTI, europejski benchmark dyskontował narastające ryzyko podażowe i eskalację konfliktu militarnego z udziałem Iranu.
- WIG20 w tym tygodniu zyskał 2,67%. Polski indeks Blue Chipów okazał się fenomenem odporności, rosnąc przy jednoczesnych spadkach na giełdach w Niemczech i USA, wspierany silnym napływem kapitału i aprecjacją złotego.
- USDJPY w tym tygodniu stracił 2,41%. Oznacza to silne umocnienie japońskiego jena wywołane pozycjonowaniem rynku pod jastrzębi ruch Banku Japonii oraz werbalnymi interwencjami ze strony sekretarza skarbu USA.
- Google (Alphabet) w tym tygodniu stracił 2,35%. Spółka ucierpiała na fali rotacji kapitałowej i obaw przed jastrzębią polityką Fed, która negatywnie wpływa na wyceny spółek o charakterze wzrostowym.
⭐ NAJWAŻNIEJSZE WNIOSKI Z MINIONEGO TYGODNIA
- Rynek pracy w USA drwi z recesji: Trzykrotne pobicie prognoz NFP udowodniło, że amerykańska gospodarka nie potrzebuje natychmiastowych obniżek stóp, a Fed ma pełne prawo do zachowania jastrzębiego kursu, a nawet do kolejnej podwyżki.
- Geopolityczna premia na ropie powraca: Bezpośrednia konfrontacja militarna USA i Iranu na szlakach transportowych przywróciła strach przed szokiem podażowym na rynku energii, co komplikuje walkę z globalną inflacją.
- Słabość Europy vs siła Polski: Dywergencja między tracącym DAX-em a zyskującym WIG20 pokazuje, że inwestorzy dostrzegają głębokie problemy strukturalne w Niemczech (m.in. kryzys w motoryzacji i zawirowania polityczne), szukając alternatywy na rynkach wschodzących, takich jak Polska.
- Rozczarowanie "Cybercabem" Tesli: Rynek coraz surowiej ocenia obietnice technologiczne – sam optymizm wokół sztucznej inteligencji i autonomii nie wystarczy, inwestorzy żądają twardych harmonogramów i modeli biznesowych.
🔮 CO CZEKA NAS W PRZYSZŁYM TYGODNIU
- Decyzja EBC w sprawie stóp procentowych (10 września): Oczekiwana jest podwyżka stóp. Kluczowy będzie ton Christine Lagarde i nowe projekcje inflacyjne na kolejne lata w obliczu drożejących surowców energetycznych.
- Inflacja CPI z USA (11 września): Najważniejszy odczyt makro po raporcie NFP. Rynek prognozuje utrzymanie rocznej dynamiki na poziomie 3,4%. Ewentualne zaskoczenie w górę przypieczętuje jastrzębią decyzję Fed we wrześniu.
- Prezentacja nowych iPhone'ów przez Apple (9 września): Wydarzenie to zdefiniuje sentyment dla całego sektora technologicznego na Wall Street w drugiej połowie miesiąca.
- Decyzje banków centralnych w Polsce (RPP), Turcji i Rosji: Lokalne czynniki monetarne, zwłaszcza w kontekście wysokiej inflacji w Turcji (37%) i Rosji (14%), będą kluczowe dla rynków wschodzących.
- Dane o handlu i inflacji (CPI/PPI) z Chin: Pokażą one, czy popyt na hardware AI nadal napędza azjatyckiego giganta i czy tamtejsza gospodarka trwale wychodzi z presji deflacyjnej.
Złoto, Nasdaq i Bitcoin rosną w oczekiwaniu na NFP | Bliżej Rynków, 04.09.2026
Podsumowanie dnia: Nasdaq, złoto i bitcoin zyskują na niższych rentownościach obligacji (03.09.2026)
Złoto odrabia straty
US Open: Gołębi Waller wspiera rynek akcji (03.09.2026)
Ta publikacja handlowa jest informacyjna i edukacyjna. Nie jest rekomendacją inwestycyjną ani informacją rekomendującą lub sugerującą strategię inwestycyjną. W materiale nie sugerujemy żadnej strategii inwestycyjnej ani nie świadczymy usługi doradztwa inwestycyjnego. Materiał nie uwzględnia indywidualnej sytuacji finansowej, potrzeb i celów inwestycyjnych klienta. Nie jest też ofertą sprzedaży ani subskrypcji. Nie jest zaproszeniem do nabycia, reklamą ani promocją jakichkolwiek instrumentów finansowych. Publikację handlową przygotowaliśmy starannie i obiektywnie. Przedstawiamy stan faktyczny znany autorom w chwili tworzenia dokumentu. Nie umieszczamy w nim żadnych elementów oceniających. Informacje i badania oparte na historycznych danych lub wynikach oraz prognozy nie stanowią pewnego wskaźnika na przyszłość. Nie odpowiadamy za Twoje działania lub zaniechania, zwłaszcza za to, że zdecydujesz się nabyć lub zbyć instrumenty finansowe na podstawie informacji z tej publikacji handlowej. Nie odpowiadamy też za szkody, które mogą wynikać z bezpośredniego czy też pośredniego wykorzystania tych informacji. Inwestowanie jest ryzykowne. Inwestuj odpowiedzialnie.