15:50 · 5 listopada 2026

US Open: Wall Street traci wyborczy impet. Czas na rachunek sumienia

Najważniejsze wnioski
Najważniejsze wnioski
  • Wall Street wraca do ostrożności po środowym rajdzie napędzanym wynikami wyborów do Kongresu.
  • Nasdaq traci blisko 2% z powodu obaw o surowsze regulacje dla sektora technologicznego i sztucznej inteligencji.

Po mocnej środowej sesji, napędzanej zwycięstwem Demokratów w wyborach do Kongresu, na Wall Street wraca ostrożność. Wczorajszy entuzjazm ustępuje miejsca próbom oszacowania, jak nowy układ sił w Waszyngtonie wpłynie na politykę gospodarczą i poszczególne sektory rynku. Nasdaq traci blisko 2%, S&P 500 zniżkuje o około 0,8%, natomiast Dow Jones jako jedyny z głównych indeksów utrzymuje się na plusie, zyskując ponad 0,2%.

Demokraci zdobyli kontrolę nad obiema izbami Kongresu, co ograniczy swobodę działania administracji Donalda Trumpa w realizacji jej agendy. Nie oznacza to jednak automatycznie radykalnej zmiany polityki gospodarczej. Prezydent zachowuje prawo weta, a spory między Białym Domem i Kongresem mogą utrudnić przyjmowanie nowych ustaw. Dla rynku ważne będzie teraz to, które zapowiedzi przełożą się na konkretne działania, a które pozostaną elementem politycznej debaty.

Największa niepewność dotyczy sektora technologicznego. Zwycięstwo Demokratów ponownie skierowało uwagę na możliwe zaostrzenie nadzoru nad AI oraz rozbudową centrów danych. Obawy dotyczą nie tylko samych regulacji, lecz także lokalnych sprzeciwów wobec nowych inwestycji infrastrukturalnych. Ewentualne opóźnienia w budowie centrów danych mogłyby uderzyć w producentów chipów, dostawców sprzętu i firmy energetyczne zaangażowane w obsługę tego rynku. 

Nie oznacza to jednak, że wszystkie największe spółki technologiczne muszą znaleźć się pod taką samą presją. Wolniejsze tempo rozbudowy infrastruktury może być problemem dla producentów półprzewodników i operatorów centrów danych, ale dla największych dostawców usług chmurowych skutki mogą być bardziej złożone. Czwartkowy handel dobrze pokazuje tę różnicę: słabość koncentruje się przede wszystkim na segmencie chipów i infrastruktury AI, podczas gdy część największych firm technologicznych utrzymuje wzrosty.

Po wczorajszym rajdzie Wall Street przechodzi od reakcji na sam wynik wyborów do analizy jego możliwych konsekwencji. Przed rynkiem dwa lata, w których relacje między administracją a Kongresem będą miały znaczenie dla regulacji, wydatków publicznych i polityki wobec największych firm technologicznych. Dzisiejsze rozbieżności między indeksami dobrze oddają tę zmianę: Nasdaq znajduje się pod wyraźną presją, S&P 500 traci, ale Dow Jones pozostaje na plusie. Wczorajszy optymizm nie przerodził się więc w trwały wzrost całego rynku.

 

Notowania kontraktów terminowych na S&P 500 (US500) wyraźnie tracą podczas czwartkowego handlu, oddając część zysków wypracowanych podczas środowego, wyborczego rajdu Wall Street. Największa presja widoczna jest w segmencie technologicznym, ponieważ inwestorzy zaczynają obawiać się, że zwycięstwo Demokratów przełoży się na realizację postulatów dotyczących ograniczenia lub czasowego blokowania budowy centrów danych. 

Żródło: XTB Research

 Wiadomości ze spółek:

Micron (MU.US) traci obecnie około 7% podczas czwartkowej sesji na Wall Street, pogłębiając środową przecenę. Akcje producenta pamięci znajdują się pod silną presją w związku z obawami inwestorów, że polityczne zwycięstwo Demokratów przełoży się na ograniczenia i spowolnienie tempa budowy centrów danych AI, co mogłoby osłabić przyszły popyt na układy pamięci. 

SpaceX(SPCX.US) mierzy się z lokalnym sprzeciwem wobec planowanej budowy ogromnego centrum danych AI w Arizonie. Mieszkańcy obawiają się przede wszystkim wysokiego zużycia wody, zapotrzebowania na energię oraz wpływu inwestycji na środowisko. Projekt może wymagać nawet 6 GW mocy, a protesty i problemy z uzyskaniem pozwoleń mogą opóźnić jego realizację.

Microsoft (MSFT.US) poinformował, że zrezygnował z wielomiliardowego rozszerzenia planowanej współpracy z brytyjską firmą Nscale dotyczącej centrum danych w Teksasie. Decyzja oznacza, że spółka nie wykorzysta opcji zwiększenia rezerwowanej mocy obliczeniowej, choć obowiązująca umowa pozostaje bez zmian. To kolejny sygnał, że nawet najwięksi gracze technologiczni zaczynają bardziej selektywnie podchodzić do wydatków na infrastrukturę AI i dokładniej oceniać przyszły popyt.

Qualcomm (QCOM.US) znalazł się pod presją po publikacji wyników za czwarty kwartał fiskalny i przedstawieniu mieszanych prognoz na kolejny okres. Przychody z chipów do smartfonów wyraźnie osłabły, co odzwierciedla trudniejszą sytuację na rynku urządzeń mobilnych, choć segment motoryzacyjny zanotował silny wzrost. Inwestorzy analizują, czy rozwój nowych obszarów działalności, w tym rozwiązań dla AI, będzie w stanie zrekompensować słabość tradycyjnego biznesu.


 

Mikołaj Sobierajski

Analityk Rynku Akcji

Przejdź do eksperta
5 listopada 2026, 15:07

LIVE: Konferencja prasowa RPP

5 listopada 2026, 14:56

Wyniki Qualcomm: Smartfonowa klęska

5 listopada 2026, 13:33

Przegląd rynkowy: Odbicie europejskiego gazu i tąpnięcie akcji Rheinmetalla

5 listopada 2026, 13:25

Kurs S&P 500: prognozy na 2027 rok. Szanse, zagrożenia i wyceny

Ta publikacja handlowa jest informacyjna i edukacyjna. Nie jest rekomendacją inwestycyjną ani informacją rekomendującą lub sugerującą strategię inwestycyjną. W materiale nie sugerujemy żadnej strategii inwestycyjnej ani nie świadczymy usługi doradztwa inwestycyjnego. Materiał nie uwzględnia indywidualnej sytuacji finansowej, potrzeb i celów inwestycyjnych klienta. Nie jest też ofertą sprzedaży ani subskrypcji. Nie jest zaproszeniem do nabycia, reklamą ani promocją jakichkolwiek instrumentów finansowych. Publikację handlową przygotowaliśmy starannie i obiektywnie. Przedstawiamy stan faktyczny znany autorom w chwili tworzenia dokumentu. Nie umieszczamy w nim żadnych elementów oceniających. Informacje i badania oparte na historycznych danych lub wynikach oraz prognozy nie stanowią pewnego wskaźnika na przyszłość. Nie odpowiadamy za Twoje działania lub zaniechania, zwłaszcza za to, że zdecydujesz się nabyć lub zbyć instrumenty finansowe na podstawie informacji z tej publikacji handlowej. Nie odpowiadamy też za szkody, które mogą wynikać z bezpośredniego czy też pośredniego wykorzystania tych informacji. Inwestowanie jest ryzykowne. Inwestuj odpowiedzialnie.