czytaj więcej
13:39 · 3 lutego 2026

Złoto rośnie 5%, srebro odbija 8% 📈 Euforia na metalach wraca?

-
-
Otwórz rachunek Pobierz bezpłatną aplikację
-
-
Otwórz rachunek Pobierz bezpłatną aplikację

Ceny metali szybko wróciły do wzrostów po historycznym krachu, a na rynek wracają 'łowcy okazji'. Złoto rośnie 5% do 4950 USD za uncję, a srebro odbija 8% do 88 USD za uncję, odrabiając część największej przeceny od 2013 roku. Przypomnijmy, że w styczniu metale wystrzeliły na fali spekulacji, napięć geopolitycznych i obaw o niezależność Fed. Końcówka zeszłego tygodnia ucięła rajd brutalnie. Paliwem do wzrostów są obecnie rosnące, wciąż duże pozycje chińskich funduszy i zachodnich inwestorów detalicznych, fala opcji call oraz odnowiony napływ do lewarowanych ETF-ów.

  • Metalom pomaga klimat „risk-on” na rynkach oraz stabilizujący się po ostatnich wzrostach dolar. Jednocześnie chińskie banki państwowe mają oddziaływać na metale szlachetne, próbując ograniczać zmienność- na razie bez większych efektów. Szwajcarskie UBS oceniło, że korekta może być „zdrowa” długoterminowo i daje okazję do budowania pozycji po lepszych poziomach. 

  • Część banków nadal wierzy w powrót wzrostów: Deutsche Bank podtrzymał prognozę nawet 6 000 USD za uncję złota. Bank ocenia, że historia częściej wskazuje na krótkoterminowe katalizatory, a intencje nastroje w metalach szlachetnych raczej nie pogorszyły się strukturalnie mimo tąpnięcia cen. Bank wskazał też, że skala spadku była większa niż wynikałoby to z samych powodów, a sama spekulacja nie tłumaczy w pełni gwałtowności ruchu. Deutsche Bank i Barclays podtrzymują tezę, że fundamenty dla złota pozostają mocne: geopolityka, niepewność polityki i trend dywersyfikacji rezerw mogą dalej wspierać popyt.

  • Srebro zachowuje się bardziej „nerwowo” niż złoto, bo rynek jest mniejszy, co oznacza wyższą zmienność i większy udział inwestorów detalicznych. Według aktualnych prognoz popyt na srebro ma mocno rosnąć do 2030 r. (48 do nawet 54 tys. ton rocznie), podczas gdy podaż ma wzrosnąć tylko do ok. 34 tys. ton, co sugeruje potencjalnie powiększającą się lukę podaży. Sama fotowoltaika może zużywać 10 do nawet 14 tys. ton srebra rocznie (nawet do ok. 41% globalnej podaży). To pokazuje, że fundamenty wzrostów pozostają w grze.

Kluczowe pytanie, które pojawia się dziś to jak mocno rynek w Szanghaju pociągną chińscy inwestorzy; przed Nowym Rokiem Księżycowym w Shenzhen, gdzie w ostatnim czasie miały wzrosnąć zakupy biżuterii i sztabek. Rynek patrzy też na geopolitykę: rosnące napięcia USA–Iran i zapowiedź możliwych rozmów o nowej umowie nuklearnej - przełom mógłby zmniejszyć popyt na „bezpieczną przystań” i ciążyć cenom złota.

GOLD i SILVER (interwał D1)

Złoto szybko odbiło po spadku poniżej EMA50 na interwale dziennym. Widzimy, że od początku 2025 roku, poziom EMA50 okazywał się wielokrotnie silnym wsparciem trendu.

 

Źródło: xStation5

Podobnie srebro, które ma za sobą spadek poniżej EMA50 (podobny skalą do tego z marca 2025 - również odbija, choć RSI nie zdołało wzrosnąć jeszcze powyżej 50 po ostatnim, drastycznym spadku.

 

Źródło: xStation5

Na fali złota i srebra rosną też spółki wydobywcze i fundusze: w Europie indeks Stoxx 600 Basic Resources podskoczył o ponad 2%. W Londynie rosną walory m.in. Rio Tinto, Anglo American, Antofagasta oraz Fresnillo. Z kolei W USA mocno odbiły ETF-y na srebro, a przed otwarciem gieły rosną akcje spółek górniczych zorientowanych na srebrze: Endeavour Silver, Coeur Mining, Hecla Mining i First Majestic Silver.

Złoto ma z sobą najmocniejszy początek roku od dekad - nawet pomimo panicznej wyprzedaży w piątek. Źródło: Bloomberg

3 lutego 2026, 15:00

Palantir po wynikach: kolejny kwartał, kolejny rekord

3 lutego 2026, 13:15

W20 rośnie 2%📈Odbicie KGHM wspiera polską giełdę

3 lutego 2026, 12:05

Puls GPW: Parkiet na zielono, KGHM napędza WIG20

3 lutego 2026, 09:56

Wykres dnia - AUDUSD wyraźnie odbija po podwyżce RBA (03.02.2026)

Ta publikacja handlowa jest informacyjna i edukacyjna. Nie jest rekomendacją inwestycyjną ani informacją rekomendującą lub sugerującą strategię inwestycyjną. W materiale nie sugerujemy żadnej strategii inwestycyjnej ani nie świadczymy usługi doradztwa inwestycyjnego. Materiał nie uwzględnia indywidualnej sytuacji finansowej, potrzeb i celów inwestycyjnych klienta. Nie jest też ofertą sprzedaży ani subskrypcji. Nie jest zaproszeniem do nabycia, reklamą ani promocją jakichkolwiek instrumentów finansowych. Publikację handlową przygotowaliśmy starannie i obiektywnie. Przedstawiamy stan faktyczny znany autorom w chwili tworzenia dokumentu. Nie umieszczamy w nim żadnych elementów oceniających. Informacje i badania oparte na historycznych danych lub wynikach oraz prognozy nie stanowią pewnego wskaźnika na przyszłość. Nie odpowiadamy za Twoje działania lub zaniechania, zwłaszcza za to, że zdecydujesz się nabyć lub zbyć instrumenty finansowe na podstawie informacji z tej publikacji handlowej. Nie odpowiadamy też za szkody, które mogą wynikać z bezpośredniego czy też pośredniego wykorzystania tych informacji. Inwestowanie jest ryzykowne. Inwestuj odpowiedzialnie.

Dołącz do ponad 2 000 000 inwestorów z całego świata