Rynek dopiero zaczyna analizować najnowszy raport Amazona, ale pierwsza reakcja inwestorów jasno pokazuje, jak dobrze zostały odebrane opublikowane dane. Na moment pisania tego komentarza około na chwile przed godziną 23:00, akcje spółki w handlu posesyjnym rosną o ponad 7%. Amazon nie tylko spełnił wysokie oczekiwania rynku, lecz wyraźnie przebił je w obszarach, które dla inwestorów miały największe znaczenie.
Przed publikacją najważniejsze pytanie nie dotyczyło już wyłącznie wzrostu przychodów czy wysokości zysków. Rynek chciał zobaczyć, czy gigantyczne inwestycje w centra danych, infrastrukturę AI i własne układy obliczeniowe zaczynają przynosić wymierne efekty.
Dzisiejszy raport sugeruje, że właśnie to zaczyna się dziać. AWS wyraźnie przyspieszył, przychody całej grupy przekroczyły magiczną barierę 200 mld USD, a działalność związana ze sztuczną inteligencją i własnymi chipami osiągnęła skalę, której nie można już traktować wyłącznie jako długoterminowej obietnicy. Innymi słowy, CapEx Amazona przestaje być dla rynku jedynie ogromnym kosztem obciążającym wolne przepływy pieniężne. Coraz wyraźniej zaczyna być widoczny w przychodach.
Amazon zakończył drugi kwartał z przychodami na poziomie 200,6 mld USD, co oznacza wzrost o 20% rok do roku i wynik wyraźnie lepszy od oczekiwań analityków. Sama skala działalności robi ogromne wrażenie. Amazon osiąga już poziom kwartalnej sprzedaży, który dla większości globalnych przedsiębiorstw pozostaje nieosiągalny nawet w skali całego roku, a mimo to nadal rozwija się w tempie charakterystycznym raczej dla firmy znajdującej się w fazie intensywnej ekspansji.
Wzrost nie ograniczał się przy tym do jednego segmentu. Sprzedaż w Ameryce Północnej wzrosła o 16%, działalność międzynarodowa zwiększyła przychody o 15%, a reklama ponownie pokazała bardzo mocną dynamikę.
Najważniejsza część raportu znajduje się jednak w AWS. Przychody segmentu chmurowego wzrosły o 37% rok do roku, do 42,2 mld USD. To wynik wyraźnie lepszy od oczekiwań rynku i jednocześnie najszybsze tempo wzrostu AWS od 18 kwartałów. Co równie ważne, za rosnącymi przychodami idzie bardzo silna rentowność. Zysk operacyjny AWS wyniósł 16,6 mld USD, wobec 10,2 mld USD rok wcześniej.
To właśnie AWS jest dziś najważniejszym dowodem na to, że rekordowe inwestycje Amazona zaczynają przekładać się na rosnącą skalę biznesu. Popyt na moc obliczeniową, rozwój modeli AI oraz coraz większe wykorzystanie sztucznej inteligencji przez przedsiębiorstwa zwiększają zapotrzebowanie na infrastrukturę chmurową. Amazon rozbudowuje swoje centra danych, a jednocześnie coraz skuteczniej monetyzuje rosnący popyt.
Bardzo interesująco wyglądają również dane dotyczące działalności AI oraz własnych układów Amazonu. Spółka poinformowała, że oba te obszary przekroczyły roczne tempo przychodów wynoszące 25 mld USD i rosną w tempie trzycyfrowym.
To istotna zmiana w sposobie patrzenia na własne chipy Amazona. Procesory Graviton i układy Trainium nie są już wyłącznie narzędziem służącym do optymalizacji kosztów wewnętrznej infrastruktury. Coraz wyraźniej stają się częścią oferty AWS i elementem przewagi konkurencyjnej w wyścigu o klientów korzystających z rozwiązań AI.
Warto jednak ostrożnie interpretować spektakularny zysk netto. Amazon zaraportował 62,6 mld USD zysku, czyli 5,75 USD na akcję, ale wynik został mocno podbity przez ponad 53 mld USD nieoperacyjnego dochodu związanego głównie z inwestycją w Anthropic. Sam EPS wygląda więc imponująco, lecz nie oddaje w pełni bieżącej siły operacyjnej biznesu. Nie oznacza to jednak, że raport traci przez to na jakości. Zysk operacyjny wzrósł o 43% rok do roku, do 27,5 mld USD. To właśnie ten wynik, w połączeniu z przyspieszeniem AWS, znacznie lepiej pokazuje skalę poprawy w podstawowej działalności spółki.
Największym punktem dyskusji nadal pozostaje CapEx. Amazon inwestuje rekordowe kwoty w nieruchomości, sprzęt i infrastrukturę technologiczną, co przełożyło się na ujemne wolne przepływy pieniężne. W normalnych warunkach byłby to wyraźny sygnał ostrzegawczy. Obecnie rynek patrzy jednak przede wszystkim na to, czy rosnące wydatki tworzą fundament pod przyszłe przychody.
Dzisiejsze wyniki dają coraz mocniejsze argumenty, że tak właśnie się dzieje. Przyspieszenie AWS, szybko rosnące biznesy AI i rozwój własnych chipów pokazują, że nowe moce obliczeniowe nie są budowane wyłącznie z myślą o odległej przyszłości. Amazon zaczyna wykorzystywać je do obsługi realnego i szybko rosnącego popytu.
Nie oznacza to oczywiście, że pełny zwrot z rekordowych inwestycji jest już widoczny. Skala wydatków pozostaje ogromna, a presja na wolne przepływy pieniężne może utrzymywać się również w kolejnych kwartałach. Rynek otrzymał jednak wyraźny sygnał, że inwestycje zaczynają przekładać się na rosnącą skalę działalności.
Nieco bardziej mieszany obraz pojawia się w prognozie na trzeci kwartał. Amazon oczekuje przychodów w przedziale od 197 do 202 mld USD oraz zysku operacyjnego od 22,5 do 26,5 mld USD. Sama prognoza pozostaje solidna, ale sugeruje również, że po bardzo mocnym drugim kwartale tempo wzrostu całej grupy może zacząć się normalizować.
Nie zmienia to jednak głównego wniosku płynącego z dzisiejszego raportu. Amazon dowiózł tam, gdzie rynek oczekiwał najmocniejszych danych. AWS wyraźnie przyspieszył, rentowność segmentu chmurowego wzrosła, a biznesy związane ze sztuczną inteligencją i własnymi chipami osiągnęły skalę, która zaczyna mieć realne znaczenie dla całej grupy.
Amazon pozostaje gigantem handlu internetowego, ale przyszły potencjał spółki coraz mocniej zależy od AWS i infrastruktury AI. Dzisiejszy raport pokazuje, że rekordowe nakłady nie są już wyłącznie kosztem, który obciąża wolne przepływy pieniężne. Coraz wyraźniej stają się fundamentem rosnących przychodów. I to właśnie może być najważniejsza zmiana w narracji wokół Amazona po tych wynikach.
Mikołaj Sobierajski
Analityk Rynku Akcji XTB
Apple nadal zachwyca, ale rynek przestał się zachwycać
Zarabiają na tym, co robisz w internecie. Czym jest Cloud Technologies?
Nasdaq odbija ponad 3% 🚀
Amazon przed wynikami: AWS kontra 200 mld USD CapEx
Ta publikacja handlowa jest informacyjna i edukacyjna. Nie jest rekomendacją inwestycyjną ani informacją rekomendującą lub sugerującą strategię inwestycyjną. W materiale nie sugerujemy żadnej strategii inwestycyjnej ani nie świadczymy usługi doradztwa inwestycyjnego. Materiał nie uwzględnia indywidualnej sytuacji finansowej, potrzeb i celów inwestycyjnych klienta. Nie jest też ofertą sprzedaży ani subskrypcji. Nie jest zaproszeniem do nabycia, reklamą ani promocją jakichkolwiek instrumentów finansowych. Publikację handlową przygotowaliśmy starannie i obiektywnie. Przedstawiamy stan faktyczny znany autorom w chwili tworzenia dokumentu. Nie umieszczamy w nim żadnych elementów oceniających. Informacje i badania oparte na historycznych danych lub wynikach oraz prognozy nie stanowią pewnego wskaźnika na przyszłość. Nie odpowiadamy za Twoje działania lub zaniechania, zwłaszcza za to, że zdecydujesz się nabyć lub zbyć instrumenty finansowe na podstawie informacji z tej publikacji handlowej. Nie odpowiadamy też za szkody, które mogą wynikać z bezpośredniego czy też pośredniego wykorzystania tych informacji. Inwestowanie jest ryzykowne. Inwestuj odpowiedzialnie.