Apple opublikował wyniki, które na pierwszy rzut oka trudno nazwać inaczej niż solidnymi. Spółka ponownie pobiła oczekiwania analityków, przychody przekroczyły 109 mld USD, a najważniejszy produkt firmy, czyli iPhone, pokazał wyraźną siłę. Mimo tego pierwsza reakcja rynku jest negatywna i akcje Apple spadają w handlu posesyjnym o około 5% w momencie pisania tego komentarza na parę minut po godzinie 23. To bardzo dobrze pokazuje, w jakim miejscu znajduje się dziś ta spółka. Inwestorzy nie zastanawiają się już, czy Apple jest świetnym biznesem. To od dawna jest oczywiste. Pytanie, które dziś stawia rynek, dotyczy tego, czy przy obecnej skali działalności firma jest jeszcze w stanie znaleźć nowe źródła wzrostu, które uzasadnią bardzo wysokie oczekiwania rynku.
Sam raport trudno jednak krytykować. Apple zakończył trzeci kwartał fiskalny z przychodami na poziomie 109,4 mld USD, przekraczając prognozy analityków, a zysk na akcję wyniósł 2,02 USD wobec oczekiwań na poziomie 1,89 USD. Spółka po raz kolejny pokazała siłę swojego modelu biznesowego. Ogromna baza użytkowników, wyjątkowa lojalność klientów oraz zdolność do utrzymywania wysokiej rentowności sprawiają, że Apple pozostaje jednym z najbardziej jakościowych biznesów na świecie.
Najważniejszym punktem raportu był oczywiście iPhone. Przychody z tego segmentu wyniosły 54,25 mld USD, co oznacza wzrost o około 22% rok do roku. To wynik, który pokazuje, że mimo coraz większej dojrzałości rynku smartfonów Apple nadal potrafi generować bardzo silny popyt. Konsumenci wciąż są gotowi płacić wysokie ceny za najnowsze urządzenia, a ekosystem tworzony wokół iPhone’a pozostaje największą przewagą konkurencyjną firmy.
Siła iPhone’a ma dla Apple znaczenie wykraczające daleko poza samą sprzedaż urządzeń. To właśnie ogromna liczba aktywnych użytkowników tworzy fundament dla całego ekosystemu usług, aplikacji i dodatkowych produktów. Każdy sprzedany telefon zwiększa potencjalną bazę klientów dla kolejnych elementów biznesu. Dzisiejsze wyniki potwierdzają więc, że najważniejsza część układanki nadal działa bardzo dobrze.
Pozytywnie zaskoczył również segment Mac, który po słabszym okresie ponownie pokazał wzrost. Apple nadal korzysta tutaj z przewagi własnych układów oraz bardzo mocnej pozycji wśród bardziej wymagających użytkowników. Nie zmienia to jednak faktu, że uwaga inwestorów skupia się dziś przede wszystkim na tym, co znajduje się poza tradycyjnym biznesem sprzętowym.
Najwięcej pytań po raporcie dotyczy usług. Apple Services wygenerował ponad 30 mld USD przychodów i nadal pozostaje jednym z najbardziej atrakcyjnych biznesów w całej grupie. Jest to segment o bardzo wysokiej jakości, z powtarzalnymi przychodami i bardzo korzystną charakterystyką finansową. W ostatnich latach właśnie ten biznes był przedstawiany jako naturalny drugi filar wzrostu Apple, który miał stopniowo zmniejszać zależność od cyklu sprzedaży urządzeń.
Rynek liczył jednak na nieco większą dynamikę. Nie oznacza to, że usługi przestały być wartościowym biznesem. Wręcz przeciwnie, to nadal jeden z największych aktywów Apple. Problem polega na tym, że przy obecnej wycenie inwestorzy oczekują od tego segmentu większej dynamiki i wyraźniejszego wpływu na dalszy wzrost całej grupy.
Podobnie wygląda sytuacja w Chinach. Apple nadal utrzymuje tam bardzo silną pozycję, ale wyniki nie przyniosły wyraźnego przełomu, na który część rynku liczyła. Chiński rynek smartfonów stał się znacznie trudniejszy, a lokalni producenci coraz skuteczniej konkurują zarówno ceną, jak i technologią. Apple nadal pozostaje niezwykle silną marką, ale obecnie trudno traktować Chiny jako oczywisty katalizator kolejnej fali wzrostu.
Największym wyzwaniem dla Apple pozostaje znalezienie kolejnych obszarów wzrostu poza podstawowym biznesem urządzeń. Dzisiejszy raport po raz kolejny potwierdził, że iPhone pozostaje niezwykle silnym produktem, a ekosystem Apple nadal generuje ogromną wartość. Jednocześnie pozostałe segmenty nie dostarczyły inwestorom wyraźnego sygnału, który mógłby zmienić postrzeganie przyszłości spółki.
Apple nadal jest jednym z najlepszych biznesów na świecie. Problemem nie jest jakość obecnej działalności, ale oczekiwania związane z przyszłością. Przy skali liczonej w miliardach dolarów rynek nie oczekuje już wyłącznie kolejnych rekordów sprzedaży i stabilnego wzrostu. Inwestorzy chcą zobaczyć nowe źródła ekspansji, które pozwolą utrzymać dynamikę wyników w kolejnych latach.
Dzisiejszy raport jest więc bardzo dobrym przykładem tego, jak zmieniły się oczekiwania wobec największych spółek technologicznych. Apple nie musi już udowadniać, że potrafi generować ogromne przychody i zyski. To zostało wielokrotnie potwierdzone. Rynek chce zobaczyć kolejny rozdział historii wzrostu, a dzisiejsze wyniki jeszcze go nie napisały.
Apple dostarczył bardzo dobry kwartał, ale nie dostarczył nowego katalizatora. I właśnie dlatego reakcja akcji jest negatywna, mimo że same liczby pozostają mocne.
Mikołaj Sobierajski
Analityk Rynku Akcji XTB
Amazon zaczyna pokazywać, po co wydaje setki miliardów
Zarabiają na tym, co robisz w internecie. Czym jest Cloud Technologies?
Nasdaq odbija ponad 3% 🚀
Amazon przed wynikami: AWS kontra 200 mld USD CapEx
Ta publikacja handlowa jest informacyjna i edukacyjna. Nie jest rekomendacją inwestycyjną ani informacją rekomendującą lub sugerującą strategię inwestycyjną. W materiale nie sugerujemy żadnej strategii inwestycyjnej ani nie świadczymy usługi doradztwa inwestycyjnego. Materiał nie uwzględnia indywidualnej sytuacji finansowej, potrzeb i celów inwestycyjnych klienta. Nie jest też ofertą sprzedaży ani subskrypcji. Nie jest zaproszeniem do nabycia, reklamą ani promocją jakichkolwiek instrumentów finansowych. Publikację handlową przygotowaliśmy starannie i obiektywnie. Przedstawiamy stan faktyczny znany autorom w chwili tworzenia dokumentu. Nie umieszczamy w nim żadnych elementów oceniających. Informacje i badania oparte na historycznych danych lub wynikach oraz prognozy nie stanowią pewnego wskaźnika na przyszłość. Nie odpowiadamy za Twoje działania lub zaniechania, zwłaszcza za to, że zdecydujesz się nabyć lub zbyć instrumenty finansowe na podstawie informacji z tej publikacji handlowej. Nie odpowiadamy też za szkody, które mogą wynikać z bezpośredniego czy też pośredniego wykorzystania tych informacji. Inwestowanie jest ryzykowne. Inwestuj odpowiedzialnie.