Złoto i srebro przeżywają bezprecedensowe spadki, zamykając najtrudniejszy dzień w swoich nowżytnej historii handlu. Złoto traci już ponad 12% wartości i spada do poziomu $4716/oz. Srebro radzi sobie jeszcze gorzej, spadając aż o 34% do $76,5/oz, co stanowi najgorszy procentowy dzienny wynik w historii handlu tego surowca, przewyższając nawet słynny krach braci Hunt z lat 80. Rynek stracił blisko $10 bilionów kapitalizacji w ciągu zaledwie 24 godzin, co jednoznacznie wskazuje na pęknięcie bańki spekulacyjnej, jaka formowała się przez ostatnie miesiące szalonej hossy napędzanej obawami przed inflacją, niepewnością polityczną i masowymi zakupami banków centralnych.
Mimo dramatycznej korekty, obecne poziomy nadal pozostają rekordowo wysokie w perspektywie historycznej – złoto przy $4716 to wciąż niewyobrażalnie droga cena w porównaniu do lat poprzednich. Analitycy wskazują na techniczne wsparcie poniżej poziomu $4000, gdzie mogą wkroczyć długoterminowi inwestorzy i „silne ręce" gotowe na kupowanie dna. Rynek czeka na kilka krytycznych katalizatorów: decyzje Trumpa dotyczące Iranu, orzeczenie Sądu Najwyższego ws. ceł i pierwsze publiczne słowa Kevina Warsha jako nowego, wybranego szefa Fedu, które mogą zasygnalizować nowy kierunek polityki monetarnej.

Źródło: xStation
SILVER testuje obecnie długoterminowe wsparcie wyznaczone przez 50-dniową EMA.
Źródło: xStation
Podsumowanie dnia: Historyczny dzień metali szlachetnych; SILVER traci 33% 💡
Trzy rynki warte uwagi w przyszłym tygodniu (30.01.2026)
Lockheed Martin po wynikach: Szczyt światowych napięć i nowy szczyt wycen
PILNE: Inflacja PPI w USA zaskakuje wyżej; kim jest nowy prezes FED❓ 💡
Ta publikacja handlowa jest informacyjna i edukacyjna. Nie jest rekomendacją inwestycyjną ani informacją rekomendującą lub sugerującą strategię inwestycyjną. W materiale nie sugerujemy żadnej strategii inwestycyjnej ani nie świadczymy usługi doradztwa inwestycyjnego. Materiał nie uwzględnia indywidualnej sytuacji finansowej, potrzeb i celów inwestycyjnych klienta. Nie jest też ofertą sprzedaży ani subskrypcji. Nie jest zaproszeniem do nabycia, reklamą ani promocją jakichkolwiek instrumentów finansowych. Publikację handlową przygotowaliśmy starannie i obiektywnie. Przedstawiamy stan faktyczny znany autorom w chwili tworzenia dokumentu. Nie umieszczamy w nim żadnych elementów oceniających. Informacje i badania oparte na historycznych danych lub wynikach oraz prognozy nie stanowią pewnego wskaźnika na przyszłość. Nie odpowiadamy za Twoje działania lub zaniechania, zwłaszcza za to, że zdecydujesz się nabyć lub zbyć instrumenty finansowe na podstawie informacji z tej publikacji handlowej. Nie odpowiadamy też za szkody, które mogą wynikać z bezpośredniego czy też pośredniego wykorzystania tych informacji. Inwestowanie jest ryzykowne. Inwestuj odpowiedzialnie.