- W Polsce przywrócono pakiet "Ceny Paliwa Niżej", obniżając VAT na paliwa do 8%, co skutkuje odczuwalnymi spadkami cen na stacjach benzynowych.
- Globalny rynek ropy naftowej pozostaje ustabilizowany mimo napięć geopolitycznych, dzięki utrzymującej się podaży surowca z Zatoki Perskiej.
- Prognozy wskazują na umiarkowany spadek cen ropy Brent w nadchodzących kwartałach, przy czym istotnym czynnikiem ryzyka pozostaje potencjalna eskalacja konfliktu na linii USA-Iran.
- W Polsce przywrócono pakiet "Ceny Paliwa Niżej", obniżając VAT na paliwa do 8%, co skutkuje odczuwalnymi spadkami cen na stacjach benzynowych.
- Globalny rynek ropy naftowej pozostaje ustabilizowany mimo napięć geopolitycznych, dzięki utrzymującej się podaży surowca z Zatoki Perskiej.
- Prognozy wskazują na umiarkowany spadek cen ropy Brent w nadchodzących kwartałach, przy czym istotnym czynnikiem ryzyka pozostaje potencjalna eskalacja konfliktu na linii USA-Iran.
Krajowe podwórko: CPN wraca, ceny spadają
Od połowy sierpnia polscy kierowcy mogą cieszyć się niższymi cenami paliw silnikowych na stacjach benzynowych. W dniu 17 sierpnia weszła w życie nowelizacja przywracająca okrojony pakiet "Ceny Paliwa Niżej" (CPN), który obniża stawkę VAT na benzynę i olej napędowy z 23% do 8%. Program będzie obowiązywał przez ostatnie dwa tygodnie sierpnia. Przywrócono również ceny maksymalne, które mają bazować na obwieszczeniu ze strony Ministerstwa Energii. W efekcie za litr benzyny Pb95 kierowcy w poniedziałek zapłacą nie więcej niż 6,41 zł (co oznacza spadek o 0,85 zł), za Pb98 - 7,20 zł (spadek o 0,88 zł), a za olej napędowy - 7,37 zł (spadek o 0,70 zł), bazując na poprzednich średnich cenach. Należy jednak zauważyć, że w przeciwieństwie do wprowadzenia pakietu CPN w kwietniu, nie mamy obniżenia akcyzy oraz z góry wiadomo, do kiedy pakiet ma obowiązywać.
Ceny na stacjach spadły, ale nieco mniej niż zapowiadane 0,8-1,0 zł. Źródło: własne
Warto zauważyć, że premier zapowiadał wcześniej, iż ceny paliw powinny spaść od 90 groszy do ponad 1 złotego na litrze. Ostateczne obniżki, oscylujące w granicach 70–90 groszy za litr paliw podstawowych, okazały się zatem nieznacznie mniejsze od obietnic, jednak wciąż stanowią odczuwalną ulgę dla konsumentów. Powrót pakietu wiąże się jednak ze sporym obciążeniem budżetu państwa. Ministerstwo Finansów szacuje, że wznowienie obniżki VAT na paliwa na czas powrotów z wakacji będzie kosztować budżet około 495 milionów złotych.
Globalny rynek ropy: Napięcia na linii Izrael-Liban i USA-Iran
Podczas gdy w Polsce ceny detaliczne uległy sztucznemu obniżeniu, na globalnym rynku ropy naftowej panuje wzmożona niepewność. Ceny ropy wzrosły na otwarciu nowego tygodnia, ale po przetestowaniu 89 USD za baryłkę ropy Brent zaczęły nieznacznie się cofać. Oznacza to, że pomimo ogromnego napięcia sytuacji geopolitycznej, rynek przyzwyczaił się już w dużej mierze do obecnego stanu rzeczy. Najnowsze oficjalne dane wskazują na to, że w niedzielę przez Cieśninę Ormuz przepłynął zaledwie jeden statek, natomiast dzisiaj żaden. Z drugiej strony Departament Energii informował w zeszłym tygodniu, że przez Cieśninę Ormuz przepływa nawet 11 milionów baryłek ropy naftowej na dzień. Najprawdopodobniej prawda znajduje się gdzieś pomiędzy. Kraje z Zatoki Perskiej powoli przywracają wyższą produkcję, korzystając z alternatywnych dróg transportowych lub ryzykując przepływanie tankowców drogą nieoficjalną. Wraz ze znacznym spadkiem popytu w Azji, przede wszystkim ze strony Chin, rynek ropy wydaje się być mniej więcej ustabilizowany, czego nie można powiedzieć o rynku paliw, który ma problemy również ze względu na niedobory w Rosji.
Źródło: xStation5
Sytuacja jest napięta nie tylko w okolicach samej Cieśniny Ormuz, ale również na granicy izraelsko-libańskiej. W miniony weekend Izrael przeprowadził ataki na wspierany przez Teheran Hezbollah, co doprowadziło do najkrwawszego dnia walk w Libanie od miesięcy. Siły Izraela poinformowały o zabiciu Abu Hassana Alaa, wyższego dowódcy Hezbollahu w południowym Libanie, w wyniku czego zginęło łącznie 11 osób. Były to najpoważniejsze starcia od czasu uzgodnienia zawieszenia broni na początku czerwca. Wydarzenia te wywierają potężną presję na wstrzymane negocjacje między Stanami Zjednoczonymi a Iranem, podczas gdy w poniedziałek przypada formalny koniec porozumienia o zawieszeniu broni między tymi państwami.
Prognozy dla surowca: Podaż ratuje ceny
Paradoksalnie, pomimo rosnących zawirowań geopolitycznych i ataków na statki, ceny ropy naftowej pozostają ustabilizowane na podwyższonym, ale znośnym poziomie. Ceny znajdują się 20-30 dolarów niżej niż najniższe w najbardziej zmiennym okresie z początku wojny między USA a Iranem. Bliskowschodni producenci ropy nadal potajemnie przesyłają duże ilości surowca z Zatoki Perskiej, co pomaga utrzymać ceny pod kontrolą i łagodzi obawy przed inflacją napędzaną energią.
Prognozy rynkowe pozostają umiarkowane. Oczekuje się, że cena ropy Brent spadnie do średniego poziomu 83 dolarów za baryłkę w kwartale kończącym się we wrześniu, a następnie będzie kontynuować spadek do 80 dolarów do pierwszego kwartału 2027 roku. To oznaczałoby spadek cen o ponad 5% w perspektywie najbliższych 1,5 miesiąca. Rynek ropy naftowej pozostaje w wyraźnym backwardation. Kontrakty terminowe o najbliższej zapadalności pozostają na wysokich poziomach, ze względu na wysoki popyt i ograniczoną podaż. Z drugiej strony rynek wskazuje na to, że z biegiem czasu sytuacja będzie się stabilizować, a w przyszłym roku jest możliwa nawet spora nadpodaż.Eksperci zwracają jednak uwagę na ryzyko: jeśli przemoc na linii USA-Iran ulegnie eskalacji, a tranzyt ropy przez Cieśninę Ormuz (ten nieoficjalny) zostanie wstrzymany, może to zagrozić powrotem cen rzędu 100 dolarów za baryłkę.
Michał Stajniak XTB
(Prawie) wszystko co powinieneś wiedzieć o OKI
🔴Wall Street u szczytu mimo słabości konsumenta. Geopolityka i AI rozdają karty - Tygodniowe podsumowanie rynków (10-14.08)
🔴Bliżej rynków - Czy dolar ma problem? (14.08.2026)
Podsumowanie dnia: WIG20 traci na niższych cenach paliw, S&P 500 sięga szczytów (13.08.2026)
Ta publikacja handlowa jest informacyjna i edukacyjna. Nie jest rekomendacją inwestycyjną ani informacją rekomendującą lub sugerującą strategię inwestycyjną. W materiale nie sugerujemy żadnej strategii inwestycyjnej ani nie świadczymy usługi doradztwa inwestycyjnego. Materiał nie uwzględnia indywidualnej sytuacji finansowej, potrzeb i celów inwestycyjnych klienta. Nie jest też ofertą sprzedaży ani subskrypcji. Nie jest zaproszeniem do nabycia, reklamą ani promocją jakichkolwiek instrumentów finansowych. Publikację handlową przygotowaliśmy starannie i obiektywnie. Przedstawiamy stan faktyczny znany autorom w chwili tworzenia dokumentu. Nie umieszczamy w nim żadnych elementów oceniających. Informacje i badania oparte na historycznych danych lub wynikach oraz prognozy nie stanowią pewnego wskaźnika na przyszłość. Nie odpowiadamy za Twoje działania lub zaniechania, zwłaszcza za to, że zdecydujesz się nabyć lub zbyć instrumenty finansowe na podstawie informacji z tej publikacji handlowej. Nie odpowiadamy też za szkody, które mogą wynikać z bezpośredniego czy też pośredniego wykorzystania tych informacji. Inwestowanie jest ryzykowne. Inwestuj odpowiedzialnie.