14:57 · 13 lipca 2026

Ceny ropy znów rosną: zamknięta Cieśnina Ormuz paraliżuje rynek. Co dalej?

Najważniejsze wnioski
Najważniejsze wnioski
  • Eskalacja konfliktu a skok cen: Kolejne wymiany ciosów między USA a Iranem w lipcu 2026 roku, w tym pierwsze od dawna uderzenie w infrastrukturę naftową (platformę Kuwejtu) wybiły cenę ropy Brent w okolice 80 USD za baryłkę.
  • Wojna informacyjna i „ciemne rejsy”: Mimo zapewnień USA o otwarciu Cieśniny Ormuz, oficjalny ruch tankowców drastycznie spadł, a armatorzy masowo decydują się na ryzykowne „ciemne rejsy” (dark transits) z wyłączonymi transponderami AIS.
  • Dwa scenariusze na przyszłość: Wariant bazowy przewiduje pełzający konflikt i stabilizację cen Brent w przedziale 75-85 USD. Jednak rozlanie się walk na rafinerie w Zatoce Perskiej może błyskawicznie wybić ceny surowca powyżej poziomu 100 USD.

Ceny ropy naftowej gwałtownie wzrosły na otwarciu po silnym zaostrzeniu konfliktu na Bliskim Wschodzie pomiędzy Stanami Zjednoczonymi a Iranem. Seria ataków pomiędzy krajami oraz kolejne zamknięcie Cieśniny Ormuz doprowadziły do pojawienia się negatywnego sentymentu na rynku. Podobna sytuacja miała miejsce dokładnie tydzień temu, ale również i tym razem wzrost cen niczym nie przypomina początku marca, kiedy to ropa bardzo szybko z okolic 70 dolarów za baryłkę wzrosła do poziomu trzycyfrowego. Czy rynek postanowił zupełnie zignorować ryzyko, pomimo wciąż ogromnego napięcia na rynku fizycznych paliw? Jak ostatnie ataki wpłynęły na surowiec i jakie są prognozy krótko oraz długoterminowe dla inwestorów?

Jak ostatnie wydarzenia doprowadziły do wzrostu cen ropy?

Od początku lipca 2026 roku obserwujemy wyraźny wzrost niepokoju na rynkach, nawet pomimo tego, że jeszcze niedawno wydawało się, że cała sytuacja na Bliskim Wschodzie jest już w pełni opanowana. Po serii ataków w zeszłym tygodniu, ten tydzień przyniósł jeszcze większą intensyfikację działań obu stron konfliktu. Najważniejsze czynniki destabilizujące rynek w ostatnich dniach to:

  • Kolejne naloty USA: Amerykańskie Dowództwo Centralne (Centcom) przeprowadziło czwartą w ciągu tygodnia falę uderzeń na cele wojskowe w Iranie (w tym systemy obrony przeciwlotniczej i radary), mających na celu ochronę międzynarodowej żeglugi.
  • Odwet Iranu i ataki na sojuszników: Teheran odpowiedział wystrzeleniem dronów i rakiet w kierunku baz i pozycji USA oraz ich bliskowschodnich sojuszników, m.in. w Jordanii, Bahrajnie i Kuwejcie.
  • Uderzenie w infrastrukturę energetyczną: Po raz pierwszy od dłuższego czasu bezpośrednim celem stała się infrastruktura naftowa. Irański dron uszkodził morską platformę wiertniczą należącą do Kuwait Oil Co.

W efekcie tych wydarzeń globalny benchmark, czyli ropa Brent rosła na początku sesji nawet 5%, ale obecnie wzrosty są ograniczone do ok. 3%. Po przetestowaniu przez ropę Brent poziomu 80 USD za baryłkę, obecnie cena spadła już do 78,5 USD za baryłkę. Ropa WTI kosztuje 73,8 USD za baryłkę. 

Wojna o Cieśninę Ormuz: zamknięta czy otwarta?

Cieśnina Ormuz to kluczowy punkt na mapie świata. Jeszcze w lutym i w styczniu normalnie przepływało przez nią około jedna piąta światowych dostaw ropy naftowej i skroplonego gazu ziemnego (LNG). Obecnie wokół tego strategicznego przesmyku trwa zacięta wojna informacyjna:

  • Stanowisko Iranu: Teheran oficjalnie ogłosił, że cieśnina zostaje zamknięta dla ruchu statków „aż do odwołania”.
  • Stanowisko USA: Prezydent Donald Trump oraz dowództwo wojskowe USA kategorycznie zaprzeczają tym doniesieniom, twierdząc, że ruch wciąż się odbywa pod ochroną amerykańskich sił, a Iran nie kontroluje wód międzynarodowych.

Dane telemetryczne pokazują jednak wyraźny paraliż. Według firmy Kpler, oficjalny, jawny ruch statków spadł do najniższego poziomu od pięciu tygodni (w niedzielę trasę pokonało zaledwie 7 jednostek). Armatorzy radzą sobie w inny sposób. Analitycy wskazują na ogromny wzrost tzw. „ciemnych rejsów” (dark transits). Tankowce transportujące ropę masowo wyłączają transpondery sygnatowe AIS, dodatkowo korzystając z osłony nocy, by przepłynąć przez zagrożony rejon niezauważonymi. Oczywiście po oddaleniu się od kluczowego punktu, tranpondery są ponownie włączane. Jednocześnie warto wspomnieć, że Stany Zjednoczone oficjalnie nie wprowadziły kolejny raz blokady morskiej, ale zabraniają irańskim tankowcom na opuszczenie Cieśniny Ormuz. 

Co dalej z cenami ropy naftowej? Prognozy i scenariusze

Obecna eskalacja militarna drastycznie ogranicza szanse na powrót do dyplomacji. Przedstawiciele Iranu wprost ogłosili koniec „ery jednostronnych układów”, a Biały Dom uznał wcześniejszy rozejm za zakończony. Co to oznacza dla ceny ropy naftowej w najbliższej przyszłości? Obecnie wyrysowują się dwa najbardziej prawdopodobne scenariusze:

Scenariusz 1: Pełzający konflikt (Wariant bazowy)

 

Dopóki wymiana ciosów ogranicza się do punktowych uderzeń odwetowych i nie przerodzi się w pełnoskalową wojnę regionalną, ceny ropy Brent powinny utrzymać się w przedziale 75-85 USD za baryłkę. Rynek fizyczny, dzięki alternatywnym metodom transportu i "ciemnym rejsom", zachowuje na razie względny porządek, co powstrzymuje panikę. Oczywiście odbudowanie globalnych zapasów przy takiej sytuacji i tak będzie ekstremalnie trudne, dlatego destrukcja popytu najprawdopodobniej będzie kontynuowana. 

Scenariusz 2: Wojna totalna i blokada (Wariant krytyczny)

 

Jeśli konflikt rozleje się szerzej na infrastrukturę produkcyjną w Zatoce Perskiej (np. masowe ataki na saudyjskie lub kuwejckie rafinerie), ceny ropy naftowej oraz produktów ropopochodnych mogą zaliczyć ekstremalne wzrosty. W przypadku trwałego zablokowania Cieśniny Ormuz i realnego odcięcia dostaw, cena ropy naftowej może błyskawicznie wystrzelić do 100 USD za baryłkę lub wyżej, wywołując potężny wstrząs inflacyjny w globalnej gospodarce.

Kluczową liczbą do obserwacji jest obecnie liczba przepływających statków przez Cieśninę Ormuz. Choć nawet dwa tygodnie temu liczba jednostek była daleka od poziomów z lutego, to wydawało się, że dosyć szybko sytuacja powróci do normalności. Niemniej obecnie nie wydaje się, aby w najbliższym czasie miało dojść do wyraźnego złagodzenia sytuacji i powrotu do respektowania memorandum i pełnego otwarcia Cieśniny Ormuz. Właśnie dlatego ryzyko umiarkowanego wzrostu cen z obecnych poziomów wydaje się być scenariuszem bazowym. 

Wykres pokazujący zachowanie cen ropy naftowej w trakcie różnych konfliktów geopolitycznych w ostatnich kilkudziesięciu latach

Wykres pokazujący zachowanie cen ropy naftowej w trakcie różnych konfliktów geopolitycznych w ostatnich kilkudziesięciu latach
 

Cena ropy naftowej spadła w ostatnich dniach szybciej niż miało to miejsce w trakcie wydarzeń z 1990 oraz 2022 roku. Analiza poprzednich konfliktów pokazuje, że najgorsza fala wzrostów cen powinna być już za nami, ale jednocześnie dalsze zachowanie cen może być dosyć zmienne. 

Źródło: Bloomberg Finance LP, XTB

Michał Stajniak

Wicedyrektor Działu Analiz

Wicedyrektor Działu Analiz. W XTB od 2014 roku. Posiadacz prestiżowego certyfikatu CFA. Absolwent kierunku Metody Ilościowe w Ekonomii i Systemy Informacyjne w Szkole Głównej Handlowej. Specjalista rynku surowcowego. Częsty gość w mediach branżowych.

Przejdź do eksperta 
13 lipca 2026, 13:09

Komentarz walutowy: Cieśnina Ormuz znów zamknięta?

13 lipca 2026, 10:16

Wykres dnia: Ropa, Warsh i inflacja – czy dolar wyjdzie obronną ręką? (13.07.2026)

13 lipca 2026, 07:55

Poranna odprawa: Cieśnina Ormuz zamknięta? (13.07.2026)

10 lipca 2026, 16:57

PILNE: USA i Iran wracają do stołu negocjacyjnego?! Ropa w defensywie, akcje w góre!

Ta publikacja handlowa jest informacyjna i edukacyjna. Nie jest rekomendacją inwestycyjną ani informacją rekomendującą lub sugerującą strategię inwestycyjną. W materiale nie sugerujemy żadnej strategii inwestycyjnej ani nie świadczymy usługi doradztwa inwestycyjnego. Materiał nie uwzględnia indywidualnej sytuacji finansowej, potrzeb i celów inwestycyjnych klienta. Nie jest też ofertą sprzedaży ani subskrypcji. Nie jest zaproszeniem do nabycia, reklamą ani promocją jakichkolwiek instrumentów finansowych. Publikację handlową przygotowaliśmy starannie i obiektywnie. Przedstawiamy stan faktyczny znany autorom w chwili tworzenia dokumentu. Nie umieszczamy w nim żadnych elementów oceniających. Informacje i badania oparte na historycznych danych lub wynikach oraz prognozy nie stanowią pewnego wskaźnika na przyszłość. Nie odpowiadamy za Twoje działania lub zaniechania, zwłaszcza za to, że zdecydujesz się nabyć lub zbyć instrumenty finansowe na podstawie informacji z tej publikacji handlowej. Nie odpowiadamy też za szkody, które mogą wynikać z bezpośredniego czy też pośredniego wykorzystania tych informacji. Inwestowanie jest ryzykowne. Inwestuj odpowiedzialnie.