czytaj więcej
11:16 · 20 kwietnia 2026

Crypto news: Impuls spadkowy na Bitcoinie? 🚨Fundusze ETF wracają do BTC

Bitcoin cofnął się z niemal 78 tys. USD do niespełna 75 tys. USD na początku nowego tygodnia, po tym jak napięcia na linii USA - IRan eskalowały, a Teheran podkreślił, że Cieśnina Ormuz pozostaje niezmiennie zamknięta. Jednocześnie napływy do funduszy ETF opartych na Bitcoine wyraźnie przyspieszyły, a ostatni tydzień przyniósł najmocniejszy sygnał odbudowy popytu instytucjonalnego od połowy stycznia - jeśli napięcia geopolityczne eskalują, możemy oczekiwać częściowej realizacji zysków w tej grupie inwestorów.

Według danych SoSoValue, amerykańskie spot Bitcoin ETF zanotowały ponad 996 mln dolarów tygodniowych napływów netto, co okazało się najlepszym wynikiem od tygodnia zakończonego 16 stycznia. Co ważne, nie chodzi o jednorazowy wyskok. To już trzeci kolejny tydzień dodatnich przepływów, a łącznie w tym okresie do tych produktów napłynęło ponad 1,8 mld dolarów. To wyraźna zmiana po słabym pierwszym kwartale, kiedy rynek ETF-ów na kryptowaluty znalazł się pod silną presją odpływów i spadku wycen aktywów. Dziś obraz wygląda znacznie lepiej, choć wciąż trudno mówić o pełnym powrocie rynku do euforii. Bardziej trafne wydaje się określenie: ostrożny, ale zauważalny powrót kapitału.

 

Źródło: XTB Research, Bloomberg Finance L.P.

Bitcoin ETF odzyskują impet

Skala ostatnich przepływów pokazuje, że instytucje ponownie zwiększają ekspozycję na BTC. Tygodniowe inflows na poziomie niemal miliarda dolarów to nie tylko najlepszy wynik od połowy stycznia, ale też potwierdzenie, że poprawa sentymentu nie ogranicza się do pojedynczej sesji czy krótkiego impulsu cenowego.

Jeszcze szerzej wygląda to równie interesująco. Łączne napływy do pięciu głównych grup spot ETF-ów kryptowalutowych sięgnęły około 1,37 mld dolarów, co oznacza wzrost o blisko 40% względem poprzedniego tygodnia. To sugeruje, że kapitał wraca nie tylko do bitcoina, ale szerzej do całego segmentu aktywów cyfrowych.

 

Źródło: XTB Research, Bloomberg Finance L.P.

 

Źródło: XTB Research, Bloomberg Finance L.P.

BlackRock nadal dominuje, ale nowe fundusze też przyciągają uwagę

Największym beneficjentem ostatniej fali napływów pozostaje BlackRock. Fundusz IBIT przyciągnął 906 mln dolarów w ciągu tygodnia, co ponownie potwierdza jego dominującą pozycję w całym segmencie spot bitcoin ETF. Na uwagę zasługuje jednak także Morgan Stanley. Fundusz MSBT zanotował 71 mln dolarów napływów w pierwszym pełnym tygodniu handlu po debiucie 8 kwietnia. To ważny sygnał, bo pokazuje, że popyt nie koncentruje się już wyłącznie w najbardziej dojrzałych produktach, ale zaczyna rozlewać się również na nowe instrumenty.

Poprawa nie ogranicza się wyłącznie do największej kryptowaluty. Ethereum ETF również zanotowały najmocniejszy tydzień od połowy stycznia, przyciągając 275,8 mln dolarów nowych środków. Co więcej, kapitał zaczął wracać również do części altcoinowych produktów, co może sugerować stopniowy wzrost apetytu na ryzyko. Najciekawsze liczby z tego segmentu wyglądają następująco:

  • Ethereum ETF: 275,8 mln USD napływów
  • XRP ETF: 55,39 mln USD
  • Solana ETF: 35,17 mln USD
  • Chainlink ETF: 5,30 mln USD

Szczególnie interesujący jest przypadek Solany, która odrobiła trzy tygodnie odpływów, oraz Chainlinka, którego ETF-y jak dotąd nie zanotowały ani jednego tygodnia z ujemnym bilansem przepływów. Jeśli spojrzymy na porównanie funduszy ETF na Bitcoin do największych funduszy ETF na rynkach akcji, widzimy, że 

 

Źródło: XTB Research, Bloomberg Finance L.P.

Odbicie po bardzo słabym kwartale

Skala obecnego odbicia robi większe wrażenie, jeśli zestawić ją z tym, co działo się na rynku jeszcze kilka tygodni temu. Po styczniowym szczycie aktywa funduszy bitcoinowych wyraźnie stopniały. ETF-y oparte na BTC spadły z około 128 mld dolarów w połowie stycznia do 83,4 mld dolarów pod koniec lutego, co oznaczało niemal 35-procentowy spadek. W przypadku Ethereum korekta była jeszcze głębsza i sięgnęła 46%.

Teraz sytuacja zaczyna się odwracać. Ostatnia fala napływów wywindowała aktywa netto bitcoinowych ETF-ów ponownie powyżej 100 mld dolarów, co jest symbolicznym, ale ważnym poziomem. Pokazuje bowiem, że rynek nie tylko przestał się cofać, ale zaczął odbudowywać wcześniejsze straty.

Geopolityka nadal wpływa na rynek kryptowalut

W tle odbicia nie ma wyłącznie czynników technicznych czy czysto rynkowych. Część uczestników rynku wiąże ostatni wzrost popytu z oczekiwaniami na trwałą deeskalację napięć między USA a Iranem. To właśnie poprawa nastrojów wokół ryzyk geopolitycznych miała skłonić część inwestorów instytucjonalnych do zwiększania długich pozycji w bitcoinowych ETF-ach.

Problem w tym, że sytuacja pozostaje daleka od stabilnej. Obok sygnałów o możliwych rozmowach pokojowych pojawiają się jednocześnie informacje o przejęciu irańskiego statku przez USA i utrzymującym się napięciu wokół cieśniny Hormuz. Rynek widzi więc poprawę sentymentu, ale nie dostaje jeszcze trwałego potwierdzenia, że ryzyko geopolityczne faktycznie znika z radaru. Bitcoin cofnął się po lokalnych rekordach z piątku o blisko 3 tys. USD.

Bitcoin rośnie, ale rynek wciąż jest ostrożny. Czy Fed pomoże?

Mimo tej mieszanki pozytywnych i niepokojących sygnałów, zachowanie ceny bitcoina pozostaje stosunkowo stabilne. W jednym z rynkowych ujęć BTC przebił poziom 77 tys. dolarów, wspierając jednocześnie poprawę nastrojów na Wall Street. Z drugiej strony, w krótkim terminie notowania utrzymywały się bliżej 75 tys. dolarów, co pokazuje, że rynek nadal nie jest gotowy na bezwarunkowe przyjęcie scenariusza silnej, jednokierunkowej hossy.To typowy obraz rynku przejściowego: kapitał wraca, ale wraca ostrożnie. Wzrosty są wspierane przez przepływy, lecz inwestorzy pozostają wyczuleni na każdy sygnał z makroekonomii i geopolityki.

W średnim terminie kluczowe znaczenie może mieć jednak nie Bliski Wschód, lecz polityka monetarna w USA. Coraz częściej pojawia się argument, że trwałe przyspieszenie napływów do kryptowalutowych ETF-ów będzie wymagało dodatkowych obniżek stóp procentowych ze strony Fed. To właśnie ten czynnik, a nie sama geopolityka, może ostatecznie zdecydować o tym, czy obecne odbicie zamieni się w nowy trend wzrostowy.

Na razie rynek dostaje wsparcie z poprawy sentymentu, ale bez wyraźnej zmiany w otoczeniu stóp procentowych ten impuls może okazać się ograniczony. Dla inwestorów oznacza to, że choć dane o przepływach wyglądają coraz lepiej, fundament pod długotrwały rajd wciąż nie jest w pełni zbudowany.

Dzisiejszy obraz rynku Bitcoina jest zdecydowanie lepszy niż jeszcze pod koniec pierwszego kwartału. Mamy trzeci z rzędu tydzień dodatnich przepływów do ETF-ów BTC, powrót aktywów netto powyżej 100 mld dolarów i widoczne ożywienie także po stronie Ethereum oraz wybranych altcoinów. To są sygnały, których rynek potrzebował, by odzyskać wiarygodność po wcześniejszym schłodzeniu.

Jednocześnie ten powrót kapitału nie odbywa się w próżni. Inwestorzy nadal muszą brać pod uwagę napięcia geopolityczne, niepewność wokół działań Fed i fakt, że znaczna część poprawy sentymentu może być bardzo wrażliwa na zmianę otoczenia. W każdym razie instytucje znów zwiększają ekspozycję na bitcoina, ale robią to selektywnie i z dużą ostrożnością. Ostatnie dane są wyraźnie pozytywne, lecz dopiero kolejne tygodnie pokażą, czy rynek ETF-ów wszedł w nową fazę trwałego napływu kapitału, czy jedynie odreagowuje wcześniejszą, głęboką korektę.

Bitcoin (interwał D1)

Analizując wykres Bitcoina od jesieni 2025 roku widzimy spore podobieństwa zarówno w przypadku pierwszego, jak i drugiego (aktualnego) impulsu spadkowego. Tym razem cena zdołała wybić się jednak powyżej 38,2 zniesienie Fibonacciego, ale weekend przyniósł tendencję spadkową i ponownie cofnęła się do mniej więcej 75 tys. USD. Jeśli z obecnego poziomu nastąpiłby impuls moglibyśmy oczekiwać spadku poniżej 60 tys. USD. W scenariuszu powrotu hossy, kluczowym oporem pozostaną okolice 77 - 78 tys. USD - wzrost powyżej otworzyłby drogę do 83-84 tys. USD gdzie widzimy 61,8 zniesienie Fibonacciego i 200-sesyjną średnią EMA200.

 

Źródło: xStation5

Patrząc na obecną dynamikę spadków widzimy pewne podobieństwa do trzech silnych impulsów spadkowych z bessy 2021 / 2022 roku. Jeśli historia miałaby się 'rymować', z obecnych poziomów mógłby nastąpić trzeci - ostatni tak silny impuls podażowy.

 

Źródło: xStation5

20 kwietnia 2026, 11:30

Puls GPW: Parkiet pod presją Zatoki Perskiej!

20 kwietnia 2026, 10:45

⚫Ropa Brent powyżej 90 USD za baryłkę

20 kwietnia 2026, 08:57

Kalendarz ekonomiczny: przesłuchanie Kevina Warsha oraz sezon wyników kwartalnych 🔎

20 kwietnia 2026, 07:13

Komentarz walutowy - Rynek nie wierzy w irański chaos

Ta publikacja handlowa jest informacyjna i edukacyjna. Nie jest rekomendacją inwestycyjną ani informacją rekomendującą lub sugerującą strategię inwestycyjną. W materiale nie sugerujemy żadnej strategii inwestycyjnej ani nie świadczymy usługi doradztwa inwestycyjnego. Materiał nie uwzględnia indywidualnej sytuacji finansowej, potrzeb i celów inwestycyjnych klienta. Nie jest też ofertą sprzedaży ani subskrypcji. Nie jest zaproszeniem do nabycia, reklamą ani promocją jakichkolwiek instrumentów finansowych. Publikację handlową przygotowaliśmy starannie i obiektywnie. Przedstawiamy stan faktyczny znany autorom w chwili tworzenia dokumentu. Nie umieszczamy w nim żadnych elementów oceniających. Informacje i badania oparte na historycznych danych lub wynikach oraz prognozy nie stanowią pewnego wskaźnika na przyszłość. Nie odpowiadamy za Twoje działania lub zaniechania, zwłaszcza za to, że zdecydujesz się nabyć lub zbyć instrumenty finansowe na podstawie informacji z tej publikacji handlowej. Nie odpowiadamy też za szkody, które mogą wynikać z bezpośredniego czy też pośredniego wykorzystania tych informacji. Inwestowanie jest ryzykowne. Inwestuj odpowiedzialnie.