Rok 2026 nie pozwala nam na chwilę wytchnienia. Atak Stanów Zjednoczonych i Izraela na Iran doprowadził do sporych ruchów na rynkach finansowych. Choć ropa Brent zdrożała zaledwie do 80 dolarów za baryłkę, zdecydowanie większe ruchy obserwujemy na rynku gazu ziemnego. Cena europejskiego gazu TTF rośnie od początku tego tygodnia o 60%, co jest bardzo negatywną informacją dla euro. Skoro euro traci, sytuacja wygląda również niekorzystnie z perspektywy polskiego złotego.
Gaz ziemny jest ekstremalnie ważnym surowcem z perspektywy europejskiej gospodarki. Przez lata Europa mogła cieszyć się tanim gazem pochodzącym głównie z Rosji, ale sytuacja zaczęła się zmieniać w 2021 roku. Następnie, w 2022 roku, ceny gazu wystrzeliły do ekstremalnych poziomów ze względu na atak Rosji na Ukrainę. Później notowania się ustabilizowały, ale nie wróciły już do poziomów sprzed wojny. Obecnie jednym z głównych źródeł paliwa dla Europy jest gaz skroplony LNG. Przez wiele lat kluczowym dostawcą był Katar, ale później prym przejęły Stany Zjednoczone. Niemniej Katar wciąż stanowi bardzo ważne źródło gazu dla kontynentu, a teraz – gdy dostawy są wstrzymane przy bardzo niskich zapasach – ceny zaczęły gwałtownie rosnąć. Cena gazu TTF wzrosła do poziomu 50 EUR za MWh, co jest najwyższym pułapem od pierwszych miesięcy 2025 roku.
W przeszłości każdy silniejszy wzrost cen gazu TTF wiązał się z wyraźnym osłabieniem euro. Na ten moment para EURUSD spada w okolice poziomu 1,16, ale przy utrzymaniu wysokich cen surowca lub ich dalszym wzroście, kurs może osunąć się jeszcze mocniej. Przy dużej słabości euro, wyprzedaż udziela się również polskiemu złotemu. Kurs EURPLN przez długi czas oscylował blisko 4,22, natomiast obecnie obserwujemy ok. 1-procentowy wzrost od początku tygodnia w okolice poziomu 4,25. Taki ruch przy obecnej zmienności rynkowej to i tak relatywnie mało, niemniej para EURPLN notowana jest na najwyższych poziomach od listopada.
Podobnie sytuacja wygląda w przypadku relacji złotego do dolara. Para USDPLN rośnie do poziomu 3,66 z okolic 3,59 notowanych przed weekendem. W tym przypadku wzrost wynosi już niemal 2%. Dolar amerykański zyskuje szeroko ze względu na przepływ kapitału do tzw. bezpiecznych przystani, natomiast waluty europejskie tracą głównie przez ryzyko związane z wyższymi kosztami energii, które mogą podminować oczekiwane ożywienie gospodarcze.
Z perspektywy polskiej warto również zwrócić uwagę na jutrzejszą decyzję RPP. Choć wypowiedzi członków Rady sugerowały w zasadzie pewną decyzję i rynek był w 100% przekonany co do cięcia stóp, to jednak ryzyko odbicia inflacji wraz z wyższymi cenami ropy i gazu powoduje, że RPP może zaskoczyć, przeczekać okres niepewności i zdecydować się na obniżkę w późniejszym terminie.
Chwilę po godzinie 10:00 za dolara płacimy 3,6610 zł, za euro 4,2557 zł, za franka 4,6680 zł, za funta 4,8734 zł.
Michał Stajniak, CFA
Wicedyrektor Działu Analiz XTB
Podsumowanie dnia: Rynek nie boi się konfliktu i normalizuje wyceny
Komentarz giełdowy: Rynek nie wierzył w wojnę, teraz nie wierzy w spadki
US OPEN: Wojna w Iranie uderza w rynki
🔴USA i Izrael uderzają w Iran. Czy ropa wzrośnie do 100 dolarów?
Ta publikacja handlowa jest informacyjna i edukacyjna. Nie jest rekomendacją inwestycyjną ani informacją rekomendującą lub sugerującą strategię inwestycyjną. W materiale nie sugerujemy żadnej strategii inwestycyjnej ani nie świadczymy usługi doradztwa inwestycyjnego. Materiał nie uwzględnia indywidualnej sytuacji finansowej, potrzeb i celów inwestycyjnych klienta. Nie jest też ofertą sprzedaży ani subskrypcji. Nie jest zaproszeniem do nabycia, reklamą ani promocją jakichkolwiek instrumentów finansowych. Publikację handlową przygotowaliśmy starannie i obiektywnie. Przedstawiamy stan faktyczny znany autorom w chwili tworzenia dokumentu. Nie umieszczamy w nim żadnych elementów oceniających. Informacje i badania oparte na historycznych danych lub wynikach oraz prognozy nie stanowią pewnego wskaźnika na przyszłość. Nie odpowiadamy za Twoje działania lub zaniechania, zwłaszcza za to, że zdecydujesz się nabyć lub zbyć instrumenty finansowe na podstawie informacji z tej publikacji handlowej. Nie odpowiadamy też za szkody, które mogą wynikać z bezpośredniego czy też pośredniego wykorzystania tych informacji. Inwestowanie jest ryzykowne. Inwestuj odpowiedzialnie.