Rynek żyje obecnie kilkoma czynnikami, które w mniejszym lub większym stopniu są ze sobą powiązane. Wiele może wyjaśnić się podczas sympozjum ekonomicznego w Jackson Hole, a w zasadzie o godzinie 16:00 polskiego czasu w piątek, kiedy występować będzie szef Fed, Jerome Powell. Od dłuższego czasu oczekuje się, że Powell ogłosi tam gotowość do rozpoczęcia ograniczenia ogromnego programu QE. Początkowo sytuacja oraz dane wspierały takie posunięcie. Teraz jest jednak inaczej. Jak zareagować może US500 oraz złoto?
Jackson Hole
Co roku rynki pompują bardzo mocno oczekiwania przed sympozjum ekonomicznym w Jackson Hole. Wzięło się to ze względu na słynne wystąpienie ówczesnego szefa Fed, Bena Bernanke w szczególności z 2010 roku, kiedy zapowiedział drugą rundę programu QE. Zwykle wystąpienia w Jackson Hole zbiegały się z ważnymi wydarzeniami w gospodarce i na rynku. Sami bankierzy nie czekali specjalnie na Jackson Hole w celu zapowiedzi ważnych zmian, a po prostu był to zbieg okoliczności. Warto pamiętać, że jest to głównie konferencja naukowa, a celem bankierów oraz innych przedstawicieli nie jest zatrząśnięcie rynkami, a realna poprawa sytuacji gospodarczej i finansowej.
Wyraźny i trwały wpływ był widoczny w zasadzie tylko w 2010 roku. Większość wzrostów po sympozjum miała miejsce w latach po poprzednim kryzysie finansowym. Reszta zmian to „spuszczanie powietrza” z silnie napompowanych oczekiwań rynkowych. Źródło: Macrobond, XTB
Dlaczego tapering jest możliwy?
Przede wszystkim większość bankierów Fed jest za działaniem. Jest to związane z wysoką inflacją oraz wyraźnym progresem na rynku pracy. Wystarczy wspomnieć o ostatnim NFP blisko 1 mln, otwartymi miejscami pracy (JOLTS) powyżej 10 mln czy inflacji na poziomie 5,4%. Większość członków Fed widzi, że wysoka inflacja ma szansę pozostać przynajmniej na kolejny rok. Bankierzy ci nie chcą doprowadzić do zbyt dużego nadmuchania balonika spekulacyjnego.
Członkowie FOMC pogrubieniu czcionką wypowiadali się na temat rozpoczęcia taperingu już tej jesieni. W 2022 roku skład FOMC będzie zdecydowanie bardziej jastrzębi. Źródło: XTB
Dlaczego tapering na ten moment prawdopodobnie się nie wydarzy?
Zdaniem Powella oraz większości zarządu Fed inflacja jest przejściowa, a rynek pracy ma jeszcze sporo miejsca do poprawy. Do tego mamy niektóre niepokojące dane z gospodarki. Ostry spadek indeksu zaufania konsumentów wg Uniwersytetu z Michigan do najniższych poziomów od 2011 roku. Koniec dopłat dla bezrobotnych w związku Covidem powoduje, że ludzie nie mają gotówki, co wpływa na ograniczenie sprzedaży detalicznej. Do tego kolejna fala koronawirusa. Stany Zjednoczone są liderem pod względem ilości nowych dziennych przypadków, które nierzadko przekraczają 150-170 tysięcy dziennie! Powell prawdopodobnie nie chce sobie strzelać stopę w momencie, kiedy możliwe jest wyraźne spowolnienie aktywności gospodarczej w związku z Covidem, podobnie jak dokładnie rok temu!
Czy tapering ma znaczenie?
Dla rynku akcyjnego tapering ma w zasadzie ograniczone znaczenie. W maju 2013 roku, kiedy Bernanke wspomniał o możliwym ograniczeniu QE, mieliśmy rozpoczęcie rajdu rentowności, umocnieniu dolara, spadku cen złota czy lekkiej korekty na rynku akcji. Indeksy powróciły jednak szybko do wzrostów wraz z kolejną transzą QE. Ostateczny tapering nie ograniczył jednak długoterminowego rajdu rynku akcyjnego, ale wpłynął wyraźnie na złoto, gdyż sam tapering był zapowiedzią podwyżek stóp procentowych.
Tapering w przeszłości prowadził do niewielkich korekt na rynku akcyjnym. Z drugiej strony na złocie miała miejsce zdecydowanie większa zmienność. Źródło: xStation5
Jak to widzi rynek?
US500
Jak widać, rynek nie reagował mocno na słowa Bullarda o taperingu. Covid ma zdecydowanie większe znaczenie dla rynku giełdowego. Niemniej indeksy są tak wysoko, że po samym wydarzeniu nie wykluczona jest realizacja zysków, bez względu na możliwe ogłoszenie. Dla byków kluczowe jest utrzymanie strefy między 50 oraz 100 okresową średnią. Źródło: xStation5
Złoto
„Osią obrotową” dla złota od pewnego czasu są okolice 1690-1700 dolarów za uncję. Jest to związane z małą zmiennością rentowności. Warto pamiętać, że amerykański rząd potrzebuje ogromnych środków ze źródłem w długu, dlatego pożądane są niskie rentowności. Tapering mógłby doprowadzić do rozpoczęcia nowej fali wzrostów rentowności, czego Fed może nie chcieć na ten moment. W przypadku jednak obawy o inflację, niewykluczony byłby rajd rentowności w kierunku do 2%, gdzie złoto na 1600 USD byłoby uzasadnione. Z drugiej strony stabilizacja rentowności, a nawet spadki i wzrost EURUSD do 1,20 dałby podstawy do wyceny złota na 2000 USD. Kluczowe krótkoterminowe poziomy to 1762 USD oraz 1833 USD. Po pokonaniu tych poziomów możliwe są bardziej dynamiczne ruchy. Źródło: xStation5
Co dalej?
Kolejne ważne wydarzenie to wrześniowe posiedzenie FOMC. Będzie to po sierpniowych danych NFP, ale przed wrześniowymi, które będą kluczowe pod względem faktycznej poprawy sytuacji na rynku pracy (po ustaniu programów wsparcia dla bezrobotnych w związku z Covidem)
Podsumowanie Dnia: Trump, inflacja, groźby i napięcia w Zatoce Perskiej kładą cień na Wall Street
Powell sygnalizuje cierpliwość Fed, ale niebezpieczeństwo inflacji rośnie!
Komentarz giełdowy: Ryzyko ryzyku nierówne
US Open: Nieśmiały początek nowego tygodnia na Wall Street!
Ta publikacja handlowa jest informacyjna i edukacyjna. Nie jest rekomendacją inwestycyjną ani informacją rekomendującą lub sugerującą strategię inwestycyjną. W materiale nie sugerujemy żadnej strategii inwestycyjnej ani nie świadczymy usługi doradztwa inwestycyjnego. Materiał nie uwzględnia indywidualnej sytuacji finansowej, potrzeb i celów inwestycyjnych klienta. Nie jest też ofertą sprzedaży ani subskrypcji. Nie jest zaproszeniem do nabycia, reklamą ani promocją jakichkolwiek instrumentów finansowych. Publikację handlową przygotowaliśmy starannie i obiektywnie. Przedstawiamy stan faktyczny znany autorom w chwili tworzenia dokumentu. Nie umieszczamy w nim żadnych elementów oceniających. Informacje i badania oparte na historycznych danych lub wynikach oraz prognozy nie stanowią pewnego wskaźnika na przyszłość. Nie odpowiadamy za Twoje działania lub zaniechania, zwłaszcza za to, że zdecydujesz się nabyć lub zbyć instrumenty finansowe na podstawie informacji z tej publikacji handlowej. Nie odpowiadamy też za szkody, które mogą wynikać z bezpośredniego czy też pośredniego wykorzystania tych informacji. Inwestowanie jest ryzykowne. Inwestuj odpowiedzialnie.