Odpowiadając na pytanie w tytule, poza tym, że okresy te charakteryzowały się występowaniem krachów giełdowych i/lub kryzysów finansowych, jednym z bardzo istotnych, a mało dyskutowanych zjawisk, była dodatnia (netto) emisja akcji na rynku w USA.
Korelacja nie oznacza przyczynowości, i tak w dużej mierze jest i tym razem, jednak korelacja ta nadal pozostaje istotna, zwłaszcza w kontekście wydatków CAPEX spółek technologicznych.
Główne indeksy giełdowe są obecnie skumulowane w stopniu bezprecedensowym. S&P500 to już w ponad 35% 10 czołowych spółek technologicznych, a w NASDAQ100 jest to już ponad 60% całego indeksu. Inwestując in te indeksy, nie uzyskujemy już ekspozycji na szeroki rynek czy gospodarkę, lecz na technologie i AI. Co ma to wspólnego z podażą netto akcji i czemu jest to problem?
Google podjęło decyzję o sprzedaży 80 miliardów dolarów udziałów w celu dalszego finansowania swoich nakładów inwestycyjnych. Wskazuje to na kilka jasnych trendów.
W danych widać już, że spółki technologiczne, znane ze swoich ogromnych wolnych przepływów pieniężnych, wyczerpały już nie tylko bufor operacyjnych wpływów gotówkowych, ale też przeszły do finansowania się długiem. Wzrost kosztów kapitału oraz stale podnoszone nakłady inwestycyjne wskazują, że na rynku długu również zaczyna kończyć się płynność, a sam dług zaczyna ciążyć nawet największym spółkom.
To jest problem sam w sobie. Jednak największym zagrożeniem dla wzrostów czy nawet obecnych wycen staje się obecnie brak skupu akcji własnych – jeśli nie ma wolnych przepływów, to można założyć, że nie ma też skupu, co również widać już w danych. Warto pamiętać, że jednym z głównych kupujących amerykańskie akcje są amerykańskie spółki, które wynagradzają w ten sposób swoich inwestorów.
Samo Google ma wydać w tym roku ok. 190 miliardów USD na CAPEX. Spółki potrzebują pieniędzy, a ich pozyskanie staje się coraz droższe. Spółki Hyperscale mają jeszcze dużo inwestycji do zrealizowania, jeśli ich wizja przemysłu AI ma zbliżyć się do rzeczywistości. Co stanie się, jeśli coraz więcej, coraz większych spółek ograniczy skup akcji przy jednoczesnej emisji? Odpowiedź kryje się w tytule artykułu.
Akcje to towar jak każdy inny. Kiedy rośnie podaż, a popyt pozostaje bez zmian, to cena spada, a ceny jeszcze nigdy nie były tak wysokie i mają ogromną przestrzeń do spadków. Nie należy jednak oczekiwać rychłego krachu. Zjawiska, które opisuję, będą potrzebować przynajmniej kilku miesięcy jeśli nie kwartałów, żeby miały szansę się zrealizować.
Kamil Szczepański
Analityk Rynków Finansowych XTB
Podsumowanie dnia: Sektor technologii utrzymuje wyceny mimo ryzyka
Anthropic złożył poufny wniosek o IPO
HP rośnie przed wynikami.
Strategy sprzedaje Bitcoina
Ta publikacja handlowa jest informacyjna i edukacyjna. Nie jest rekomendacją inwestycyjną ani informacją rekomendującą lub sugerującą strategię inwestycyjną. W materiale nie sugerujemy żadnej strategii inwestycyjnej ani nie świadczymy usługi doradztwa inwestycyjnego. Materiał nie uwzględnia indywidualnej sytuacji finansowej, potrzeb i celów inwestycyjnych klienta. Nie jest też ofertą sprzedaży ani subskrypcji. Nie jest zaproszeniem do nabycia, reklamą ani promocją jakichkolwiek instrumentów finansowych. Publikację handlową przygotowaliśmy starannie i obiektywnie. Przedstawiamy stan faktyczny znany autorom w chwili tworzenia dokumentu. Nie umieszczamy w nim żadnych elementów oceniających. Informacje i badania oparte na historycznych danych lub wynikach oraz prognozy nie stanowią pewnego wskaźnika na przyszłość. Nie odpowiadamy za Twoje działania lub zaniechania, zwłaszcza za to, że zdecydujesz się nabyć lub zbyć instrumenty finansowe na podstawie informacji z tej publikacji handlowej. Nie odpowiadamy też za szkody, które mogą wynikać z bezpośredniego czy też pośredniego wykorzystania tych informacji. Inwestowanie jest ryzykowne. Inwestuj odpowiedzialnie.