Po wczorajszym rekordowym zamknięciu na S&P 500 i DAX najprawdopodobniej przyszedł czas na oddech na rynkach finansowych. Dzisiaj nie mieliśmy już żadnego ważniejszego odczytu makroekonomicznego i do końca tygodnia najprawdopodobniej niewiele może nas zaskoczyć. Oczywiście dane dotyczące aktywności gospodarczej w USA mogą zmienić postrzeganie Fed w stosunku do timingu obniżki stóp procentowych, ale najprawdopodobniej nie zmieni to nic w stosunku do decyzji w przyszłym tygodniu. Czy w takim razie po szalonym wzroście czas na oddech?
Indeks S&P 500 zamknął się wczoraj na najwyższym poziomie w historii, choć jednocześnie nie były to najwyższe dzienne poziomy. DAX zaliczył z kolei pełny rekord wszech czasów. Nieco gorzej było w przypadku amerykańskiego Nasdaqa, nawet pomimo wczorajszego silnego wzrostu akcji Nvidia oraz Oracle – gwiazd trendu związanego ze sztuczną inteligencją. To właśnie takie spółki, a w szczególności Nvidia są odpowiedzialne za obecny rynek byka. Bez spółek technologicznych, dzisiejszy obraz rynku wyglądałby zupełnie inaczej i bliżej byłoby mu do marazmu, który przez lata obserwowaliśmy na GPW. Jednak również na naszej giełdzie widać ożywienie, choć jest ono spowodowane głównie tym, że nasz rynek wciąż wydaje się być tani. Z drugiej strony zbyt mocny złoty może prowadzić do obaw o jego zbytnie wykupienie, co może zahamować potok gotówki płynącej na nasz rynek. Wracając jednak do amerykańskiego rynku akcji, przed Nvidią ważne wydarzenie w postaci konferencji GTC 18 marca, podczas której mają być pokazane nowe produkty oraz aktualizację dotychczasowych produktów. Biorąc pod uwagę to, że rynek chipów związanych ze sztuczną inteligencją jest wyceniany na powyżej 250 mld USD w perspektywie 3-5 lat, a Nvidia w dziedzinie procesorów GPU ma udział w rynku na poziomie 80%, to obecne wyceny spółki mogą wydawać się konserwatywne. Z drugiej strony widać wzmożone działanie insiderów – wieloletni członkowie Zarządu realizują gigantyczne zyski i sprzedają część swoich udziałów. Jeśli akcje spadłyby poniżej 750 dolarów, wtedy można byłoby oczekiwać większej korekty. Jeśli jednak poziomy zostaną utrzymane, przebicie 1000 USD wydaje się być kwestią czasu.
Zadyszka też obecna jest na polskim rynku akcji, po wczorajszych silnych wzrostach. Indeks WIG20 stracił dzisiaj 0,7%, głównie za sprawą wyprzedaży spółek finansowych związanych ze Skarbem Państwa oraz detalistów jak Dino i Allegro. Z drugiej strony obserwowaliśmy potężne wzrosty spółek przemysłowych jak KGHM, JSW oraz Kęty.
Michał Stajniak, CFA
Wicedyrektor Działu Analiz XTB
michal.stajniak@xtb.pl
Podsumowanie dnia: Atomowe wzrosty na rynkach 🚀 Inwestorzy wyceniają koniec wojny 🤝
Co po wojnie w Iranie? Rynek i Ceny
Komentarz Giełdowy: Inflacja pod kontrolą tylko na papierze?
Polska gra o atom i miliardy dla spółek infrastrukturalnych
Ta publikacja handlowa jest informacyjna i edukacyjna. Nie jest rekomendacją inwestycyjną ani informacją rekomendującą lub sugerującą strategię inwestycyjną. W materiale nie sugerujemy żadnej strategii inwestycyjnej ani nie świadczymy usługi doradztwa inwestycyjnego. Materiał nie uwzględnia indywidualnej sytuacji finansowej, potrzeb i celów inwestycyjnych klienta. Nie jest też ofertą sprzedaży ani subskrypcji. Nie jest zaproszeniem do nabycia, reklamą ani promocją jakichkolwiek instrumentów finansowych. Publikację handlową przygotowaliśmy starannie i obiektywnie. Przedstawiamy stan faktyczny znany autorom w chwili tworzenia dokumentu. Nie umieszczamy w nim żadnych elementów oceniających. Informacje i badania oparte na historycznych danych lub wynikach oraz prognozy nie stanowią pewnego wskaźnika na przyszłość. Nie odpowiadamy za Twoje działania lub zaniechania, zwłaszcza za to, że zdecydujesz się nabyć lub zbyć instrumenty finansowe na podstawie informacji z tej publikacji handlowej. Nie odpowiadamy też za szkody, które mogą wynikać z bezpośredniego czy też pośredniego wykorzystania tych informacji. Inwestowanie jest ryzykowne. Inwestuj odpowiedzialnie.