Rynek patrzy się dzisiaj w kierunku Netflixa, potężnej spółki z grupy FAANG, która zaliczyła dzisiaj spadek o ponad 1/3 swojej wartości. To wynik publikacji raportu finansowego, który niezbyt zadowolił inwestorów. Teraz należy zadać sobie pytanie, czy jest to sygnał ostrzegawczy dla całego rynku? Czy jedynie wypadek jednej spółki o bardzo specyficznym biznesie?
Netflix zaliczył pierwszy spadek subskrybentów od dekady. To właśnie to tak mocno zdenerwowało inwestorów. Jednak warto zauważyć, że Netflix już wcześniej miał problemu. Po wynikach z IV kwartału poprzedniego roku kurs akcji mocno zanurkował, ze względu na bardzo negatywne perspektywy dotyczące rozwoju biznesu. Obecnie akcje wyceniane są ok. 70% niż niż historyczne szczyty. Netflix ma kilka problemów. Przede wszystkim mamy mocny wzrost konkurencji, który powoduje, że wielu użytkowników musi zdecydować się na ograniczenie ilości platform streamingowych. Dodatkowo w przypadku Netflixa mamy do czynienia z procederem udostępniania kont osobom trzecim. Sugeruje się, że realna liczba użytkowników Netflixa może być nawet 3 krotnie większa. Można oczekiwać, że firma będzie chciała ukrócić takie udostępnianie, choć niekoniecznie może to wpłynąć pozytywnie na obraz spółki.
Dzisiaj po sesji na Wall Street mamy wyniki Tesli i w tym wypadku również może być bardzo burzliwie. Oczekuje się dzisiaj jednak potężnego wzrostu przychodów na poziomie 60%, nawet pomimo ostatnich wielu problemów związanych z dostawami czy wstrzymaniem produkcji w Chinach. EPIS ma z kolei wzrosnąć niemal 5 krotnie w porównaniu do analogicznego okresu rok wcześniej. Widać wobec tego, że jest sporo miejsca na rozczarowanie. To samo taka naprawdę tyczy się innych spółek technologicznych, choć oczywiście warto pamiętać, że są one obecnie w zdecydowanie lepszym położeniu pod względem wycen. Indeks Nasdaq jest ok. 15% poniżej zakończenia z zeszłego roku, natomiast S&P 500 nieco ponad 5% niżej niż w ostatniej sesji 2021.
Spółki amerykańskie znajdują się w bardzo ważnym miejscu. Rozpoczęły ożywienie, ale potrzebują motoru w postaci dobrych wyników. Rozczarowanie może przynieść tak fatalne zmiany w cenie jak w przypadku Netflixa.
DAX zyskał dzisiaj niemal 1,5%. Pozytywne nastroje nie udzieliły się dzisiaj na GPW, gdzie ponownie mocno tracił CD Projekt. WIG20 stracił 1,0%. Na Wall Street najlepiej ma się Dow Jones, który zyskuje ponad 0,9%, a S&P 500 jest wyżej o 0,26%. Nasdaq przez Netflixa traci 0,85%.
Michał Stajniak
Starszy Analityk Rynków Finansowych
XTB
michal.stajniak@xtb.pl
Podsumowanie dnia: Nadzieje na pokój i spółki kosmiczne w centrum uwagi
Komentarz Giełdowy: Brak planu wyjścia i eskalacja bez końca. Rynki po wystąpieniu Trumpa
US OPEN: Kolejna sesja bez szans na pokój
W20 pokazuje siłę na tle europejskich indeksów 🔎 Orlen zyskuje 2%
Ta publikacja handlowa jest informacyjna i edukacyjna. Nie jest rekomendacją inwestycyjną ani informacją rekomendującą lub sugerującą strategię inwestycyjną. W materiale nie sugerujemy żadnej strategii inwestycyjnej ani nie świadczymy usługi doradztwa inwestycyjnego. Materiał nie uwzględnia indywidualnej sytuacji finansowej, potrzeb i celów inwestycyjnych klienta. Nie jest też ofertą sprzedaży ani subskrypcji. Nie jest zaproszeniem do nabycia, reklamą ani promocją jakichkolwiek instrumentów finansowych. Publikację handlową przygotowaliśmy starannie i obiektywnie. Przedstawiamy stan faktyczny znany autorom w chwili tworzenia dokumentu. Nie umieszczamy w nim żadnych elementów oceniających. Informacje i badania oparte na historycznych danych lub wynikach oraz prognozy nie stanowią pewnego wskaźnika na przyszłość. Nie odpowiadamy za Twoje działania lub zaniechania, zwłaszcza za to, że zdecydujesz się nabyć lub zbyć instrumenty finansowe na podstawie informacji z tej publikacji handlowej. Nie odpowiadamy też za szkody, które mogą wynikać z bezpośredniego czy też pośredniego wykorzystania tych informacji. Inwestowanie jest ryzykowne. Inwestuj odpowiedzialnie.