Sekretarz Skarbu USA Scott Bessent rzucił dzisiaj rynkom koło ratunkowe w postaci nadplanowego skupu długoterminowych obligacji, ściągając rentowności amerykańskich 30-latek o ok. 10 punktów bazowych do najniższego od blisko dwóch tygodni poziomu (z 5,28% do 5,18%).
Pośpiech i rozmach Bessenta to kolejny sygnał, że Stany mają coraz mniej marginesu na tolerancję dla pęczniejących rentowności. Koszty obsługi długu stanowią aktualnie 15% wykonanego w 2026 roku budżetu federalnego (ok. 931 mld dolarów) i są trzecią największą kategorią wydatków, ustępując miejsca jedynie wydatkom socjalnym (1,38 bln) oraz Medicare (955 mld). Płatności odsetkowe od wyemitowanych obligacji prześcignęły również koszty obrony narodowej (804 mld), nawet w obliczu trwającej wojny na Bliskim Wschodzie.
Skup ma rozpocząć się we wrześniu, jednak rynek, który pozostawał w ostatnich dniach obciążony globalnym wzrostem kosztów obsługi długu zareagował natychmiastowo. Odbiciu na Wall Street przewodzi najbardziej wrażliwy na koszty kredytu indeks małych spółek Russell 2000 (+1%), z kolei S&P 500, Dow Jones oraz Nasdaq dodają zgodnie ok. 0,5%. Symetria wynika z dość szerokiego charakteru dzisiejszego optymizmu, a wśród sektorów S&P 500 marginalne spadki (0,15%-0,3%) odnotowują jedynie spółki przemysłowe, użyteczności publicznej oraz IT.
Zapowiedź poruszyła również pozostałymi klasami aktywów, które pozostawały w zawieszeniu przed zaplanowaną na godz. 20:00 publikacją minutek z ostatniego posiedzenia Fed ws. stóp procentowych. Indeks dolara załamał się o ok. 0,8%, wznawiając spadki po wczorajszym przystanku (wczoraj: +0,1%) i schodząc tym samym do najniższego od maja poziomu. Na słabość dolara i spadek atrakcyjności wypłacających odsetki obligacji zareagowało również złoto, które wystrzeliło 3,6% do ok. 4490 dolarów za uncję, najwyżej od czerwca.
Euforyczna reakcja rynków pozostawia jednak pytanie podobne do tego, jakie zadawali sobie inwestorzy przy ostatniej, skoordynowanej interwencji walutowej Japonii i USA – na ile wysyłanie sygnałów może rzeczywiście rozwiązać problem, a na ile jest to tylko kupowanie czasu. Pierwszym testem dla amerykańskiego rynku długu będzie dzisiejsza aukcja 20-latek. Jeżeli wynik aukcji wymaże część spadków na rentowościach, wówczas euforia może okazać się przejściowa. Do tego dochodzą minutki Fed, choć ciężko oczekiwać, aby jastrzębie niespodzianki miały szczególny wpływ na rynek po ostatniej serii danych z USA (nieoczekiwany spadek zatrudnienia, spadek inflacji).
--
Aleksander Jabłoński
Analityk Rynków Finansowych XTB
Czy rosyjskie prowokacje mogą wpłynąć na GPW?
US Open: Rynek próbuje odzyskać grunt, Moderna w górę o 140% (19.08.2026)
🔼 Złoto w euforii rośnie 2,5% i rośnie do najwyższego poziomu od 5 czerwca
Przegląd rynkowy: Europejskie giełdy próbują zatrzymać spadki 🚩 Heidelberger traci 5% po wynikach
Ta publikacja handlowa jest informacyjna i edukacyjna. Nie jest rekomendacją inwestycyjną ani informacją rekomendującą lub sugerującą strategię inwestycyjną. W materiale nie sugerujemy żadnej strategii inwestycyjnej ani nie świadczymy usługi doradztwa inwestycyjnego. Materiał nie uwzględnia indywidualnej sytuacji finansowej, potrzeb i celów inwestycyjnych klienta. Nie jest też ofertą sprzedaży ani subskrypcji. Nie jest zaproszeniem do nabycia, reklamą ani promocją jakichkolwiek instrumentów finansowych. Publikację handlową przygotowaliśmy starannie i obiektywnie. Przedstawiamy stan faktyczny znany autorom w chwili tworzenia dokumentu. Nie umieszczamy w nim żadnych elementów oceniających. Informacje i badania oparte na historycznych danych lub wynikach oraz prognozy nie stanowią pewnego wskaźnika na przyszłość. Nie odpowiadamy za Twoje działania lub zaniechania, zwłaszcza za to, że zdecydujesz się nabyć lub zbyć instrumenty finansowe na podstawie informacji z tej publikacji handlowej. Nie odpowiadamy też za szkody, które mogą wynikać z bezpośredniego czy też pośredniego wykorzystania tych informacji. Inwestowanie jest ryzykowne. Inwestuj odpowiedzialnie.