czytaj więcej
09:00 · 22 kwietnia 2022

Komentarz walutowy – czy Le Pen zafunduje nam czarny poniedziałek?

-
-
Otwórz rachunek Pobierz bezpłatną aplikację
-
-
Otwórz rachunek Pobierz bezpłatną aplikację

Wybory prezydenckie we Francji odbywają się niejako w cieniu. Przynajmniej z rynkowego punktu widzenia. Uwaga inwestorów z tematu wojny przeszła dość płynnie na inflację i stopy procentowe. Tym bardziej ewentualna wygrana Le Pen byłaby dla rynków szokiem.

„Mam wszelkie szanse na wygraną” – tak po burzliwej debacie jeszcze wczoraj mówiła dziennikarzom Le Pen. Sondaże nie są dla niech przychylne – Macron po debacie utrzymał prowadzenie. Najnowsze sondaże dają mu 56% głosów w drugiej turze. Wielu Francuzów mówi, że zagłosuje na niego jako na mniejsze zło, tylko po to, aby nie wygrała Le Pen. Dla rynków jej wygrana byłaby kubłem zimnej wody. Dlaczego? Choć nie domaga się one już wyjścia Francji ze strefy euro czy samej Unii, Le Pen byłaby niewątpliwie najbardziej znaczącym przeciwnikiem europejskiej integracji. Ta przechodzi i przechodzić będzie w najbliższym czasie trudne testy. Obecnie jest to przede wszystkim odpowiedź na agresję wobec Ukrainy i utrzymanie względnie wspólnego stanowiska wobec Rosji. Już teraz są z tym pewne problemy, ale zmiana frontu Paryża mogłaby być największą wygraną Moskwy. Kolejne testy przyjdą wraz z problemami gospodarczymi. Warto przypomnieć, że w 2 lata po globalnym kryzysie przyszedł kryzys europejski (lata 2010-2012), w trakcie którego na poważnie mówiło się o rozpadzie strefy euro. Koszty sankcji, inflacja, presja na podwyżki stóp procentowych już teraz zaczynają dawać o sobie znać, ale ich konsekwencje dopiero przyjdą i w takim kontekście anty-unijna postawa Paryża mogłaby okazać się ciosem większym niż Brexit. Dlatego rynki podzielają chłodną miłość do obecnego prezydenta i przyjmą jego wygraną z zadowoleniem. Przewaga Macrona w sondażach jest spora, większa niż zwolenników Unii w Wielkiej Brytanii czy Clinton w USA w 2016 roku, ale tamte wydarzenia przypominają inwestorom, że w polityce nic nie jest pewne.

Na krajowym rynku nie słabnie presja na wzrost rentowności obligacji. W przypadku 10-latek jest to już niemal 6,4%. Oliwy do ognia dolały wczorajsze dane z rynku pracy, pokazujące wzrost wynagrodzeń aż o 12,4% r/r, co odbierane jest jako sygnał zwiększający presję inflacyjną. Dziś rozpoczęliśmy dzień od solidnych wskaźników PMI za kwiecień z Europy, ale nie przekłada się to na kurs euro. O 9:55 euro kosztuje 4,6373 złotego, dolar 4,2921 złotego, frank 4,4945 złotego, zaś funt 5,5387 złotego.

dr Przemysław Kwiecień CFA
Główny Ekonomista XTB
przemyslaw.kwiecien@xtb.pl

12 lutego 2026, 14:31

PILNE: Wnioski o zasiłek w USA powyżej oczekiwań 🚨

12 lutego 2026, 11:39

Przegląd rynkowy: Brytyjska stagnacja, cła uderzają w gigantów i krypto-stabilizacja

12 lutego 2026, 09:52

Szwajcaria z niespotykanym programem przeciwko imigracji🏛️Jak zareaguje frank❓

12 lutego 2026, 08:03

PILNE: Funt w potrzasku po gorszych od oczekiwań danych PKB z UK 🇬🇧 📉

Ta publikacja handlowa jest informacyjna i edukacyjna. Nie jest rekomendacją inwestycyjną ani informacją rekomendującą lub sugerującą strategię inwestycyjną. W materiale nie sugerujemy żadnej strategii inwestycyjnej ani nie świadczymy usługi doradztwa inwestycyjnego. Materiał nie uwzględnia indywidualnej sytuacji finansowej, potrzeb i celów inwestycyjnych klienta. Nie jest też ofertą sprzedaży ani subskrypcji. Nie jest zaproszeniem do nabycia, reklamą ani promocją jakichkolwiek instrumentów finansowych. Publikację handlową przygotowaliśmy starannie i obiektywnie. Przedstawiamy stan faktyczny znany autorom w chwili tworzenia dokumentu. Nie umieszczamy w nim żadnych elementów oceniających. Informacje i badania oparte na historycznych danych lub wynikach oraz prognozy nie stanowią pewnego wskaźnika na przyszłość. Nie odpowiadamy za Twoje działania lub zaniechania, zwłaszcza za to, że zdecydujesz się nabyć lub zbyć instrumenty finansowe na podstawie informacji z tej publikacji handlowej. Nie odpowiadamy też za szkody, które mogą wynikać z bezpośredniego czy też pośredniego wykorzystania tych informacji. Inwestowanie jest ryzykowne. Inwestuj odpowiedzialnie.

Dołącz do ponad 2 000 000 inwestorów z całego świata