08:51 · 12 sierpnia 2026

Komentarz walutowy – dane o inflacji sądne dla dolara

Najważniejsze wnioski
Najważniejsze wnioski
  • EURPLN po 4,30
  • waluty czekają na dane z USA
  • GOLD powraca do wzrostu

Na rynkach w ostatnim czasie zapanował pewnego rodzaju klincz. Nastroje ogólnie są dobre, natomiast brakuje rozstrzygnięcia – szczególnie na walutach. Dzisiejsze dane z USA mają szansę to zmienić.

Po raz kolejny rynek dał się nabrać na zapowiedzi rychłego porozumienia na Bliskim Wschodzie, które to wobec obecnego układu wydaje się bardzo mało realne. Iranowi po prostu obecnie opłaca się licytować wysoko, a prezydent Trump – choć bardzo chciałby porozumienia, musi być w stanie przedstawić je jako sukces i musi ono być jakkolwiek respektowane przez Izrael. Z drugiej strony silna eskalacja ze strony Waszyngtonu tuż przed wyborami jest także ryzykowna.

Podobnie w przypadku Fed jesteśmy trochę na ziemi niczyjej. Po jastrzębim otwarciu ze strony nowego przewodniczącego rynek nastawił się na podwyżki, ale lipcowy przekaz był już znacznie bardziej łagodny i rynek w dużej mierze zgasił te oczekiwania. Efektem jest umiarkowane osłabienie dolara, które utrzymuje długoterminową konsolidację.

Dlatego też dzisiejsze dane będą ważne. Dane za czerwiec pokazały dość mocny spadek inflacji – zarówno ogółem (do 3,5%), jak i bazowej (do 2,5%). Przedstawiciele Fed twierdzili wtedy, że to tylko jeden odczyt i nie jest on przesądzający, ale nie ulega wątpliwości, że przy wyższej inflacji bylibyśmy już po podwyżce stóp. Przy obecnej dynamice rynku, gdzie zatrzymany został impet dolara i jesteśmy świadkami silnego odbicia na rynku złota, inwestorzy chcieliby zobaczyć kolejne sprzyjające dane, które jeszcze zmniejszyłyby szanse na podwyżki i pozwoliły wzmocnić te trendy (jednocześnie przedłużając hossę na Wall Street).

Będzie to miało też znaczenie z punktu widzenia złotego. Po wypowiedzi prezesa NBP o złożeniu wniosku o obniżkę stóp EURPLN wzrósł do niemal 4,35, ale dobre nastroje skorygowały ten ruch. Teraz wróciliśmy w rejon 4,30, który przez długie miesiące był górną granicą wąskiej konsolidacji.

Dane poznamy  14:30 naszego czasu. Tymczasem o godzinie 8:45 euro kosztuje 4,30 złotego, dolar 3,73 złotego, funt 5,04 złotego, zaś frank 4,60 złotego.

dr Przemysław Kwiecień CFA
Główny Ekonomista XTB
przemyslaw.kwiecien@xtb.pl

12 sierpnia 2026, 08:30

Rynek w oczekiwaniu na inflację CPI | Bliżej Rynków, 12.08.2026

12 sierpnia 2026, 08:00

Kalendarz Ekonomiczny: Inflacja z USA kluczowa dla rynków. Dziś najważniejszy odczyt tygodnia

12 sierpnia 2026, 07:49

Poranna Odprawa: Trump deklaruje pełną kontrolę nad Ormuzem, ale rynek pozostaje sceptyczny

11 sierpnia 2026, 19:29

⚠️Podsumowanie dnia - Ropa zyskuje przez niepewność, a rynek czeka na inflację

Ta publikacja handlowa jest informacyjna i edukacyjna. Nie jest rekomendacją inwestycyjną ani informacją rekomendującą lub sugerującą strategię inwestycyjną. W materiale nie sugerujemy żadnej strategii inwestycyjnej ani nie świadczymy usługi doradztwa inwestycyjnego. Materiał nie uwzględnia indywidualnej sytuacji finansowej, potrzeb i celów inwestycyjnych klienta. Nie jest też ofertą sprzedaży ani subskrypcji. Nie jest zaproszeniem do nabycia, reklamą ani promocją jakichkolwiek instrumentów finansowych. Publikację handlową przygotowaliśmy starannie i obiektywnie. Przedstawiamy stan faktyczny znany autorom w chwili tworzenia dokumentu. Nie umieszczamy w nim żadnych elementów oceniających. Informacje i badania oparte na historycznych danych lub wynikach oraz prognozy nie stanowią pewnego wskaźnika na przyszłość. Nie odpowiadamy za Twoje działania lub zaniechania, zwłaszcza za to, że zdecydujesz się nabyć lub zbyć instrumenty finansowe na podstawie informacji z tej publikacji handlowej. Nie odpowiadamy też za szkody, które mogą wynikać z bezpośredniego czy też pośredniego wykorzystania tych informacji. Inwestowanie jest ryzykowne. Inwestuj odpowiedzialnie.