czytaj więcej
09:28 · 2 kwietnia 2025

Komentarz walutowy: Dzień Wyzwolenia odrze rynki ze złudzeń?

-
-
Otwórz rachunek Pobierz bezpłatną aplikację

Dzisiejsza sesja na globalnych rynkach ma szansę trwale zapisać się w historii. Donald Trump ogłosi dziś nowy, szeroki zestaw taryf celnych, na wciąż niesprecyzowaną liczbę krajów i towarów. Ale rynki bynajmniej nie podzielają 'optymizmu' prezydenta Stanów Zjednoczonych i od początku chcą wierzyć, że cała narracja wojny handlowej jest tylko złym snem, który  zniknie co najmniej tak szybko, jak szybko zagościł w agendzie nowej administracji.

Pytanie, jakie dziś stawiają sobie inwestorzy z całego świata brzmi, czy Trump pokaże oblicze 'biznesmena' i zamiast scenariusza 'handlowej wojny' rzuci rynkom ratunkową deskę, przy okazji przedstawiając nowe 'deale', które udało się wynegocjować dzięki groźbom celnym? Czy może pokaże oblicze 'dyktatora', który konsekwentnie dowozi to, co obiecał - bez względu na konsekwencje?

Przyznać trzeba, że pośród ostatnich sygnałów płynących z Białego Domu trudno znaleźć takie, które czyniłyby wyjątkowo prawdopodobnym ten pierwszy, 'łagodny' i jakże zbawienny dla Wall Street scenariusz. Czy wszystko to jest elementem gry i 'pozą', jaką Trump przyjmuje, by negocjować korzystniejsze warunki USA w globalnym handlu? A może prezydent jest zdeterminowany, by zburzyć warunki handlu światowego, na pohybel amerykańskiemu kapitalizmowi?

Pewne jest jedno. Trump chce, by produkcja strategicznych surowców i towarów wróciła do Stanów Zjednoczonych, ponieważ bez niej USA może zapomnieć o skutecznej i poważnej rywalizacji z 'samowystarczalnymi' Chinami. Zatem nowa administarcja deklaruje użycie narzędzi, które skłonią 'kapitalistów' do przenoszenia produkcji do Stanów Zjednoczonych i ograniczenia aktywności na globalnych rynkach, ze wszystkimi tego konsekwencjami.

Tymczasem między 'chcieć' a 'zrobić' istnieje duża różnica. Dlatego rynki wciąż łudzą się, że Trump przybiera tylko taką pozę, a w rzeczywistości (podobnie jak podczas pierwszej kadencji) zacznie wycofywać się z ekstremalnych postulatów. Pamiętajmy jednak, że 25% cła na towary z Kanady i Meksyku już obowiązują, podobnie jak 20% cła na Chiny. Te fakty poniekąd 'przeczą' temu, że nowa kadencja Trumpa będzie łudząco podobna do pierwszej.

Niepewność związana z cłami, oraz trudnym momentem dla amerykańskiej gospodarki sprawiła, że w ostatnich tygodniach inwestorzy masowo wyprzedawali amerykańskie akcje. Dolar tracił na słabnących danych z amerykańskiej gospodarki, które 'uzupełniły' wczorajsze indeksy ISM przemysłu za marzec. Szarżujące oczekiwania inflacyjne i indeksy cenowe bynajmniej nie muszą wesprzeć dolara, ponieważ wydają się 'tym bardziej' oddalać perspektywę miękkiego lądowania gospodarki amerykańskiej. Taki scenariusz skłoni Fed do utrzymywania restrykcyjnej polityki, pomimo trwającego spowolnienia i zadyszki rynku pracy.

Tylko 'zwinięcie' wojowniczej narracji administracji Donalda Trumpa, związanej z cłami mogłoby przynieść efekt i błyskawicznie poprawić oczekiwania co do sytuacji w amerykańskiej gospodarce i inflacji. Wydaje się, że w pierwszej kolejności beneficjentami 'łagodnego Trumpa' mogą okazać się giełdowe indeksy w Stanach, dolar amerykański i Bitcoin. Stracić na takim scenariuszu może złoto. Z drugiej strony, jeśli Trump uczyni dzień tak 'wyjątkowym', jak obiecywał kolejna fala panicznych wyprzedaży nie powinna zaskakiwać. 

Złoty na otwarciu jest stabilny. O 9:30 dolar kosztuje 3,88 złotego, euro 4,19 złotego, frank 4,38 złotego, a brytyjski funt szterling 5,01 złotych.

Eryk Szmyd Analityk rynków finansowych XTB

3 kwietnia 2026, 12:44

EURUSD łapie oddech przed NFP 📈

3 kwietnia 2026, 10:47

Komentarz walutowy: Bliski Wschód kotwicą dla rynkowej siły jena

3 kwietnia 2026, 08:16

Kalendarz ekonomiczny: Dane NFP w cieniu świątecznej przerwy

2 kwietnia 2026, 14:35

PILNE: Dane z Amerykańskiego rynku pracy zbliżone do oczekiwań ↔️

Ta publikacja handlowa jest informacyjna i edukacyjna. Nie jest rekomendacją inwestycyjną ani informacją rekomendującą lub sugerującą strategię inwestycyjną. W materiale nie sugerujemy żadnej strategii inwestycyjnej ani nie świadczymy usługi doradztwa inwestycyjnego. Materiał nie uwzględnia indywidualnej sytuacji finansowej, potrzeb i celów inwestycyjnych klienta. Nie jest też ofertą sprzedaży ani subskrypcji. Nie jest zaproszeniem do nabycia, reklamą ani promocją jakichkolwiek instrumentów finansowych. Publikację handlową przygotowaliśmy starannie i obiektywnie. Przedstawiamy stan faktyczny znany autorom w chwili tworzenia dokumentu. Nie umieszczamy w nim żadnych elementów oceniających. Informacje i badania oparte na historycznych danych lub wynikach oraz prognozy nie stanowią pewnego wskaźnika na przyszłość. Nie odpowiadamy za Twoje działania lub zaniechania, zwłaszcza za to, że zdecydujesz się nabyć lub zbyć instrumenty finansowe na podstawie informacji z tej publikacji handlowej. Nie odpowiadamy też za szkody, które mogą wynikać z bezpośredniego czy też pośredniego wykorzystania tych informacji. Inwestowanie jest ryzykowne. Inwestuj odpowiedzialnie.