Piątkowe dane z rynku pracy ze Stanów Zjednoczonych zostały bardzo dobrze przyjęte przez rynek. Nic w tym dziwnego, biorąc pod uwagę znaczne przyspieszenie zatrudnienia w porównaniu do ostatnich słabszych miesięcy. Z drugiej strony dane nie zostały potraktowane jako sygnał do potrzeby zaostrzania polityki monetarnej, co daje nieco oddechu Rezerwie Federalnej. Z drugiej strony czai się ryzyko dalszych wzrostów cen ropy naftowej, co może mieć ogromny wpływ na budowanie dalszej presji inflacyjnej, choć oczywiście mniej zależnej od polityki banku centralnego.
Dane dotyczące zmiany zatrudnienia w sektorze pozarolniczym w Stanach Zjednoczonych pokazały wzrost na poziomie 850 tys. przy oczekiwaniu 700 tys. To znacznie przyspieszenie w porównaniu do poprzednich odczytów, co pokazuje, że gospodarka jest na dobrym torze. Oczywiście dalsze odrabianie strat związanych z pandemią jest kluczowe, aby sprostać oczekiwaniom dotyczącym wzrostu gospodarczego. Wciąż brakuje ok. 7 mln pracowników, aby powrócić do dokładnie tej samej sytuacji, która była przed koronawirusem. Z drugiej strony, jeśli popatrzymy sobie na fundusz płac, to dawno jesteśmy już na rekordowych poziomach i tempo wzrostu zbliża się do tego, co było przed pandemią. Za fundusz płac odpowiada oczywiście dynamika wzrostu pensji, która przyspieszyła wyraźnie w ostatnim miesiącu. Odczyt na poziomie 3,6% r/r, minimalnie poniżej oczekiwań na poziomie 3,7% r/r, ale wciąż wyraźnie powyżej poprzedniej dynamiki na poziomie 2,0% r/r. Jednak takie dane dają poczucie ulgi dla Rezerwy Federalnej, gdyż pojawiały się spekulacje, że przy braku chętnych do pracy, płace przyspieszą jeszcze mocniej. Dodatkowo mamy wzrost stopy bezrobocia! Choć to może być jedynie czynnik jednorazowy, to jednak daje chwilę oddechu dla amerykańskich bankierów centralnych.
Dolar tracił po tym odczycie, choć później zadomowił się w okolicach ostatnich minimów, biorąc pod uwagę parę EURUSD. W kontekście długoterminowym kluczowa będzie sytuacja na rynku ropy naftowej. Ropa Brent znajduje się w okolicach 77 dolarów za baryłkę, natomiast WTI przekroczyła poziom 75 dolarów za baryłkę. Cena jest blisko 100% wyższa niż rok temu, co powoduje ogromną presję inflacyjną. Oczywiście Fed nie ma na to wpływu, choć wysokie ceny ropy wpływają na niemal każdy aspekt gospodarki. Wyższe stopy procentowe to też potencjalnie mocniejszy dolar i ograniczenie siły wzrostowej na rynku surowców. Wobec tego widać, że Fed jakiś wpływ na ropę ma. Niemniej to po stronie OPEC+ stoi obecnie kluczowa decyzja, która może zadecydować o tym, czy w najbliższym czasie będziemy obserwować paniczne uciekanie przed ryzykiem inflacyjnym.
Po godzinie 09:00 para EURUSD utrzymuje się powyżej poziomu 1,1850. Z kolei za dolara musieliśmy płacić 3,8041 zł, za euro 4,5091 zł, za franka 4,1215 zł oraz za funta 5,2611 zł.
Michał Stajniak
Starszy Analityk Rynków Finansowych
XTB
michal.stajniak@xtb.pl
Podsumowanie dnia - Potężny raport NFP może opóźnić obniżki Fed
PILNE: Mocne dane z rynku pracy USA🔥📈NFP powyżej oczekiwań!
Bliżej Rynków - Poranne webinarium (11.02.2026)
Podsumowanie Dnia: Słabe dane z USA ciągną rynki, a metale szlachetne znów pod presją!
Ta publikacja handlowa jest informacyjna i edukacyjna. Nie jest rekomendacją inwestycyjną ani informacją rekomendującą lub sugerującą strategię inwestycyjną. W materiale nie sugerujemy żadnej strategii inwestycyjnej ani nie świadczymy usługi doradztwa inwestycyjnego. Materiał nie uwzględnia indywidualnej sytuacji finansowej, potrzeb i celów inwestycyjnych klienta. Nie jest też ofertą sprzedaży ani subskrypcji. Nie jest zaproszeniem do nabycia, reklamą ani promocją jakichkolwiek instrumentów finansowych. Publikację handlową przygotowaliśmy starannie i obiektywnie. Przedstawiamy stan faktyczny znany autorom w chwili tworzenia dokumentu. Nie umieszczamy w nim żadnych elementów oceniających. Informacje i badania oparte na historycznych danych lub wynikach oraz prognozy nie stanowią pewnego wskaźnika na przyszłość. Nie odpowiadamy za Twoje działania lub zaniechania, zwłaszcza za to, że zdecydujesz się nabyć lub zbyć instrumenty finansowe na podstawie informacji z tej publikacji handlowej. Nie odpowiadamy też za szkody, które mogą wynikać z bezpośredniego czy też pośredniego wykorzystania tych informacji. Inwestowanie jest ryzykowne. Inwestuj odpowiedzialnie.