czytaj więcej
10:10 · 24 lutego 2026

Komentarz walutowy - Jen ponownie w tarapatach

-
-
Otwórz rachunek Pobierz bezpłatną aplikację
-
-
Otwórz rachunek Pobierz bezpłatną aplikację

Od początku wtorkowej sesji na rynkach finansowych obserwujemy wyraźne osłabienie japońskiego jena. Na obecną sytuację wpływa kilka czynników, ale przede wszystkim jest ona związana z wciąż ogromną niepewnością dotyczącą stabilności fiskalnej państwa, w szczególności przy planach wyraźnego zwiększenia wydatków przez rząd kierowany przez Sanae Takaichi. Po wygranej 8 lutego w wyborach do niższej izby parlamentu uczestnicy rynku zadają sobie pytanie, czy nowa „Żelazna Dama” doprowadzi do obudzenia potencjału wzrostowego w Japonii, czy nie będzie w stanie naprawić zardzewiałej destabilizacji fiskalnej.

Rynek z niepokojem wycenia plany premier Takaichi, które zakładają potężną ekspansję fiskalną. Program o wartości ponad 21 bilionów jenów (ok. 3,7% PKB), skupiony na obronności i technologiach strategicznych (AI, półprzewodniki), w połączeniu z zapowiedzią dwuletniego zawieszenia podatku konsumpcyjnego na żywność, budzi obawy o stan finansów państwa. Międzynarodowy Fundusz Walutowy (MFW) już wystosował ostrzeżenie, nazywając te plany „niecelowanymi” i zagrażającymi stabilności długu, który i tak przekracza 230% PKB.

Przy tym wszystkim potencjalnym punktem zapalnym jest relacja rządu z Bankiem Japonii (BoJ). Choć szef BoJ zachował w ostatnim czasie dyplomatyczne milczenie po spotkaniu z premier Japonii, obserwatorzy wskazują na możliwe tarcia. Z jednej strony Bank Japonii chce dalej podnosić stopy procentowe, w szczególności w okresie ryzyka dalszego wzrostu inflacji, natomiast rząd przy planach ogromnej ekspansji fiskalnej może nie chcieć ich podwyższenia – zwłaszcza kiedy obserwujemy tak silny wzrost rentowności, który może zburzyć etykietę bezpiecznej przystani japońskiego długu. Najnowsze wieści wskazują na to, że Takaichi nie chce podwyżek przynajmniej do połowy obecnego roku. Na ten moment rynek wycenia nieco ponad 50% szans na podwyżkę z poziomu 0,75% do 1,00% w trakcie kwietniowego posiedzenia. Warto również wspomnieć, że w przeszłości Takaichi nazywała podwyżki stóp procentowych głupotą.

Co więcej, najnowsze doniesienia agencji Nikkei sugerują, że Japonia nie przejmuje się zbytnio słabością swojej waluty, a „kontrole kursu walutowego” zostały zainicjowane przez Scotta Bessenta, choć ten wyraźnie wskazał, że nie doszło do żadnych interwencji walutowych. Sam rząd miał chcieć pozwolić na to, aby kurs USDJPY znalazł się ponownie powyżej poziomu 160. Jenowi nie pomaga również ostatnia informacja, iż Chiny wpisały kolejne japońskie firmy na listy kontroli eksportu. Inwestorzy postrzegają tę sytuację jako kolejny etap sporu handlowego między dwiema azjatyckimi potęgami.

Patrząc na sytuację w handlu międzynarodowym, warto również wspomnieć o ostatniej decyzji Donalda Trumpa o nałożeniu szerokiego, 15-procentowego cła na wszelkie produkty na świecie po wyroku Sądu Najwyższego, który uznał cła nałożone według ustawy IEEPA za nielegalne. Japonia wzywa USA do traktowania jej zgodnie z osiągniętym porozumieniem handlowym, w którym wiele sektorów uzyskało lepsze warunki niż stała stawka 15%.

O godzinie 10:00 obserwujemy ok. 1-procentowe osłabienie jena względem dolara, a para USDJPY notowana jest w okolicach poziomu 156. Co ciekawe, na szerokim rynku obserwujemy utrzymanie siły amerykańskiego dolara, która rozpoczęła się wczoraj w drugiej części sesji. Obecnie za dolara płacimy 3,5818 zł, za euro 4,2209 zł, za franka 4,6233 zł, za funta 4,8297 zł.

 

Michał Stajniak, CFA

Wicedyrektor Działu Analiz XTB

michal.stajniak@xtb.pl

23 lutego 2026, 16:12

UE zawiesza porozumienie handlowe z USA. Złoto rośnie niemal 2%

23 lutego 2026, 10:48

Komentarz walutowy - Dolar pod presją Sądu Najwyższego

23 lutego 2026, 10:25

🔴Cła Trumpa nielegalne. Czy firmy otrzymają miliardy dolarów zwrotu?

20 lutego 2026, 16:21

PILNE: Wyrok Sądu Najwyższego w sprawie ceł 🚨

Ta publikacja handlowa jest informacyjna i edukacyjna. Nie jest rekomendacją inwestycyjną ani informacją rekomendującą lub sugerującą strategię inwestycyjną. W materiale nie sugerujemy żadnej strategii inwestycyjnej ani nie świadczymy usługi doradztwa inwestycyjnego. Materiał nie uwzględnia indywidualnej sytuacji finansowej, potrzeb i celów inwestycyjnych klienta. Nie jest też ofertą sprzedaży ani subskrypcji. Nie jest zaproszeniem do nabycia, reklamą ani promocją jakichkolwiek instrumentów finansowych. Publikację handlową przygotowaliśmy starannie i obiektywnie. Przedstawiamy stan faktyczny znany autorom w chwili tworzenia dokumentu. Nie umieszczamy w nim żadnych elementów oceniających. Informacje i badania oparte na historycznych danych lub wynikach oraz prognozy nie stanowią pewnego wskaźnika na przyszłość. Nie odpowiadamy za Twoje działania lub zaniechania, zwłaszcza za to, że zdecydujesz się nabyć lub zbyć instrumenty finansowe na podstawie informacji z tej publikacji handlowej. Nie odpowiadamy też za szkody, które mogą wynikać z bezpośredniego czy też pośredniego wykorzystania tych informacji. Inwestowanie jest ryzykowne. Inwestuj odpowiedzialnie.

Dołącz do ponad 2 000 000 inwestorów z całego świata