czytaj więcej
08:40 · 4 lipca 2022

Komentarz walutowy – Kto królował w pierwszej połowie roku?

Za nami pierwsza połowa, kolejnego burzliwego roku na rynkach finansowych. Po zakończeniu pandemii (przynajmniej na Zachodzie) doszło do wybuchu wojny w Ukrainie, co jedynie wzmocniło wcześniejsze trendy inflacyjne. To właśnie ten czynnik zdominował rynki finansowe, od walut, przez surowce i obligacje i kończąc na rynku akcji. W rankingu walut dolar w zasadzie nie miał sobie równych. Jak z kolei w tym zestawieniu radził sobie polski złoty?

Od początku tego roku dolar zdecydowanie króluje na rynkach finansowych. W stosunku do niektórych walut takich jak np. jen był najmocniejszy od przynajmniej kilkunastu lat. W stosunku do euro zawitaliśmy w okolice poziomów, które notowane były na początku pandemii. Podobnie było w zestawieniu z brytyjskim funtem. Dolar radził sobie świetnie, ale jeszcze lepiej radziły sobie waluty Ameryki Łacińskiej. Zdecydowany prym wiódł w tym wypadku real brazylijski, ale do dolara zyskał również peruwiański sol czy meksykańskie peso. Niemal 35% do dolara w pierwszej połowie roku zyskał rosyjski rubel, ale jest to związane głównie ze sztucznym utrzymywaniem kursu. Rubel jest najmocniejszy w stosunku do dolara od 2015 roku i już zaczyna szkodzić rosyjskiej gospodarce, która i tak obłożona jest sankcjami niemal z całego świata.

Jednak poza tymi wyjątkami dolar był naprawdę bardzo silny i trudno było znaleźć mu konkurencję. Z drugiej strony, lira straciła do dolara 20%, jen stracił niemal 15%, ale wysoko w „negatywnym rankingu” znalazł się również złoty, który do dolara stracił 10% w pierwszej połowie roku. Złoty radził sobie słabo przez kilka aspektów. Przede wszystkim borykamy się z jedną najwyższych inflacji w Europie, ale również na świecie. Po drugie bliskość konfliktu powoduje brak większego napływu zagranicznych środków do Polski. Po trzecie wciąż nierozwiązane problemy z Komisją Europejską. Chociaż porozumienie dotyczące wypłaty środków z Krajowego Planu Odbudowy zostało osiągnięte, to Parlament Europejski nie jest temu przychylny i wciąż niewiele wiadomo na temat terminów.

Złoty tymczasem stoi przed kolejną decyzją Narodowego Banku Polskiego. Za nami fatalne dane: najwyższa inflacja od 25 lat i potężny spadek aktywności gospodarczej mierzony indeksem PMI. W takim wypadku mogłoby dojść do wyhamowania podwyżek ze strony RPP, ale z drugiej strony wisi nad nami widmo stagflacji. Najbliższa decyzja zostanie podjęta 7 lipca w czwartek i oczekiwania wciąż wskazują na podwyżkę o 75 pb, co podwyższyłoby stopę referencyjną do 6,75%. Z kolei oczekiwania dla stóp w perspektywie 12 miesięcy, wyceniane przez kontrakty na stopę procentową zostały obniżone z ok. 8,75% do 7,85%.

O poranku 4 lipca za dolara musimy płacić 4,4919 zł, za euro 4,6846 zł, za funta 5,4396 zł, za franka 4,6847 zł.

Michał Stajniak

Starszy Analityk Rynków Finansowych

XTB

michal.stajniak@xtb.pl

17 kwietnia 2026, 07:55

Poranna Odprawa: Trump ogłasza zawieszenie broni między Izraelem a Libanem

16 kwietnia 2026, 20:09

Podsumowanie dnia 📈 Amerykańskie indeksy rosną, skok cen ropy ciąży EURUSD

16 kwietnia 2026, 14:49

PILNE: Mieszane dane o zasiłkach z USA ↔️

16 kwietnia 2026, 08:54

Kalendarz makro - Ostateczna inflacja ze strefy euro i produkcja przemysłowa z USA (16.04.2026)

Ta publikacja handlowa jest informacyjna i edukacyjna. Nie jest rekomendacją inwestycyjną ani informacją rekomendującą lub sugerującą strategię inwestycyjną. W materiale nie sugerujemy żadnej strategii inwestycyjnej ani nie świadczymy usługi doradztwa inwestycyjnego. Materiał nie uwzględnia indywidualnej sytuacji finansowej, potrzeb i celów inwestycyjnych klienta. Nie jest też ofertą sprzedaży ani subskrypcji. Nie jest zaproszeniem do nabycia, reklamą ani promocją jakichkolwiek instrumentów finansowych. Publikację handlową przygotowaliśmy starannie i obiektywnie. Przedstawiamy stan faktyczny znany autorom w chwili tworzenia dokumentu. Nie umieszczamy w nim żadnych elementów oceniających. Informacje i badania oparte na historycznych danych lub wynikach oraz prognozy nie stanowią pewnego wskaźnika na przyszłość. Nie odpowiadamy za Twoje działania lub zaniechania, zwłaszcza za to, że zdecydujesz się nabyć lub zbyć instrumenty finansowe na podstawie informacji z tej publikacji handlowej. Nie odpowiadamy też za szkody, które mogą wynikać z bezpośredniego czy też pośredniego wykorzystania tych informacji. Inwestowanie jest ryzykowne. Inwestuj odpowiedzialnie.