09:15 · 8 maja 2019

Komentarz walutowy - niemiecki przemysł powstaje z kolan

Przełom roku był katastrofalny dla europejskiego sektora przemysłowego, głównie z uwagi na wewnętrzne czynniki, niemniej jednak zmienna narracja między USA a Chinami również nie pomagała. Kilka miesięcy później okazuje się, że takowa katastrofa nie będzie widoczna w danych o wzroście gospodarczym za pierwszy kwartał. To dobra informacja dla Polski, gdzie sektor przemysłowy do tej pory przeszedł przez europejski kryzys w przemyśle suchą stopą.

Najnowsze dane o produkcji przemysłowej Niemiec za marzec zaskoczyły pozytywnie, pokazując wzrost w ujęciu miesięcznym na poziomie 0,5 proc. Szczegóły publikacji wskazały na kontynuację wyraźniejszego odbicia w przypadku konsumpcyjnych dóbr trwałych oraz fakt, że odbicie w lutym i marcu było w dużej mierze podyktowane lepszą sytuację w sektorze budowlanym. Dysponując danymi za cały pierwszy kwartał można szacować, że dynamika wzrostu PKB w Niemczech w tym okresie mogła wynieść 0,4-0,5 proc. w ujęciu kwartalnym. Tym samym po dwóch mizernych kwartałach (w ostatnich trzech miesięcach 2018 roku Niemcy o włos uniknęły technicznej recesji) przychodzi odwilż, a ponure wizje sprzed kilku miesięcy z pewnością nie zrealizują się. Owa pozytywna narracja wpisuje się we wstępne odczyty PKB z innych gospodarek strefy euro, które również zaskoczyły pozytywnie. Tym samym nie dość, że w pierwszym kwartale nie ma mowy o kontynuacji spowolnienia, to aktywność gospodarcza uległa wyraźniejszej poprawie (na razie jednak nie możemy zbyt wiele powiedzieć na temat struktury tego wzrostu i jego trwałości). Co więcej, wczoraj poznaliśmy również dane o niemieckich zamówieniach w przemyśle za marzec, które pokazały słabość zamówień krajowych oraz ożywienie zamówień zagranicznych. Ten drugi aspekt może być bardzo istotny z punktu widzenia polskiego przemysłu, który do tej pory nie wykazywał żadnych oznak słabości. Dodać należy, że duża w tym zasługa solidnej absorpcji krajowej, niemniej jednak już w marcu w polskich zamówieniach widoczne było odbicie tychże pochodzących zza granicy. Dane te wydają się spójne z podobnym ożywieniem u naszych zachodnich sąsiadów. Krótko mówiąc, pierwszy kwartał w niemieckiej gospodarce okazuje się nadzwyczajnie dobry, a trend ten widoczny jest również na poziomie całej strefy euro. Są to bez wątpienia optymistyczne informacje dla polskiej gospodarki, która dodatkowo w drugiej połowie roku zostanie wsparta przez impuls fiskalny. W tym miejscu warto również zwrócić uwagę na wczorajsze prognozy Komisji Europejskiej, które wskazały, iż tempo wzrostu PKB w tym roku wyniesie w Polsce 4,2 proc. (3,7 proc. poprzednio). Oczywiście największa w tym zasługa konsumpcji, co nie jest zaskoczeniem, inkorporując zwiększone wydatki w drugiej części roku. Co ciekawe, KE nie wydaje się podzielać optymistycznych prognoz przedstawionych w tegorocznej APK przez MF, widząc deficyt strukturalny sektora rządowego i samorządowego na poziomie 3 proc. PKB w 2020 roku (prognoza MF wskazuje na 1,6 proc.).

Środowy kalendarz nie obfituje w istotne publikacje makroekonomiczne. W godzinach popołudniowych wystąpienie będzie miał prezes EBC Mario Draghi. Przed godziną 9:10 za dolara należało zapłacić 3,8286 złotego, za euro 4,2896 złotego, za funta 4,9962 złotego i za franka 3,7569 złotego.

Arkadiusz Balcerowski
Makler Papierów Wartościowych
Analityk Rynków Finansowych XTB
arkadiusz.balcerowski@xtb.com
22 maja 2026, 20:01

💯Podsumowanidnia - Wall Street blisko rekordów przed długim weekendem

22 maja 2026, 17:14

Czy Waller prezentuje stanowisko Warsha? Brak zmian w stopach, ale z redukcją bilansu?

22 maja 2026, 16:51

📆Trzy rynki warte uwagi w przyszłym tygodniu (22.05.2026)

22 maja 2026, 15:00

Czy Białoruś dołączy do wojny?

Ta publikacja handlowa jest informacyjna i edukacyjna. Nie jest rekomendacją inwestycyjną ani informacją rekomendującą lub sugerującą strategię inwestycyjną. W materiale nie sugerujemy żadnej strategii inwestycyjnej ani nie świadczymy usługi doradztwa inwestycyjnego. Materiał nie uwzględnia indywidualnej sytuacji finansowej, potrzeb i celów inwestycyjnych klienta. Nie jest też ofertą sprzedaży ani subskrypcji. Nie jest zaproszeniem do nabycia, reklamą ani promocją jakichkolwiek instrumentów finansowych. Publikację handlową przygotowaliśmy starannie i obiektywnie. Przedstawiamy stan faktyczny znany autorom w chwili tworzenia dokumentu. Nie umieszczamy w nim żadnych elementów oceniających. Informacje i badania oparte na historycznych danych lub wynikach oraz prognozy nie stanowią pewnego wskaźnika na przyszłość. Nie odpowiadamy za Twoje działania lub zaniechania, zwłaszcza za to, że zdecydujesz się nabyć lub zbyć instrumenty finansowe na podstawie informacji z tej publikacji handlowej. Nie odpowiadamy też za szkody, które mogą wynikać z bezpośredniego czy też pośredniego wykorzystania tych informacji. Inwestowanie jest ryzykowne. Inwestuj odpowiedzialnie.