czytaj więcej
10:46 · 10 lutego 2021

Komentarz walutowy – OPEC trzyma dyscyplinę

-
-
Otwórz rachunek Pobierz bezpłatną aplikację
-
-
Otwórz rachunek Pobierz bezpłatną aplikację
-
-
Otwórz rachunek Pobierz bezpłatną aplikację
-
-
Otwórz rachunek Pobierz bezpłatną aplikację
-
-
Otwórz rachunek Pobierz bezpłatną aplikację

Cena baryłki ropy naftowej przekroczyła już 61 dolarów w przypadku gatunku Brent oraz 58 dolarów dla gatunku WTI. Po raz ostatni takie poziomy obserwowaliśmy rok temu, kiedy pandemia dopiero kiełkowała i była postrzegana przez rynki jako dość odległe zagrożenie.

Cena ropy odrobiła zatem całość strat, choć popyt na nią pozostał niższy i będzie tak jeszcze pewnie przez wiele miesięcy. Dlaczego tak się stało? Wygląda na to, że OPEC odrobił lekcję z przeszłości i zdaje sobie sprawę, że jedynie dyscyplina w ograniczaniu produkcji może zapewnić odpowiednio wysokie ceny i nie narazić na szwank lokalnych budżetów. O powtórce za 2015 roku, kiedy OPEC za wszelką cenę walczył o udział w rynku (chcąc wyeliminować nowego gracza w postaci głównie amerykańskiej ropy łupkowej) nie ma zatem mowy. Zatem pomimo licznych nadal obowiązujących restrykcji, mających negatywny wpływ na działalność gospodarczą, na rynku ropy mamy deficyt i taka sytuacja może utrzymać się przez większość roku.

Co z tego wynika? Presja na wzrost cen. Ropa poprzez ceny paliw ma nadal niebagatelne znaczenie dla koszyków inflacyjnych, a w relacji rok do roku w kolejnych miesiącach będzie droższa o ponad 100%. Oczywiście przełożenie na ceny paliw na stacjach jest dużo mniejsze (np. ze względu na podatki), ale przy podobnych relacjach obserwowanych na wielu innych rynkach surowcowych presja ta – zresztą już zauważalna w badaniach przedsiębiorstw – będzie narastać. Nie to jest jednak kluczowe, a to, czy przełoży się to na wzrost oczekiwań inflacyjnych. Pod tym kątem szykują się naprawdę ciekawe miesiące. Rosnące ceny surowców i efekt niskiej bazy uwidocznią się akurat w miesiącach szerokiego luzowania restrykcji, a w USA dodatkowo ogromnych transferów fiskalnych. Ogień został zaprószony, ale jego rozmiar zależy od decyzji konsumentów.

Na razie wzrost rentowności obligacji w USA wyhamował, a to momentalnie osłabiło dolara. Zbiegło się to w czasie z odbiciem pary EURUSD od poziomu 1,20, prowadząc do dynamicznego ruchu. Tym niemniej presja inflacyjna może być w tym roku największa właśnie w USA i jest niebagatelne ryzyko, iż zmusiłoby to Fed do zmiany polityki, a przez to spowodowało umocnienie dolara. Na razie jednak dolar traci. Dziś o 9:40 euro kosztuje 4,4732 złotego, dolar 3,6850 złotego, frank 4,1410 złotego, zaś funt 5,1019 złotego.    

dr Przemysław Kwiecień CFA
Główny Ekonomista XTB
przemyslaw.kwiecien@xtb.pl

2 kwietnia 2026, 19:34

Podsumowanie dnia: Nadzieje na pokój i spółki kosmiczne w centrum uwagi

2 kwietnia 2026, 14:35

PILNE: Dane z Amerykańskiego rynku pracy zbliżone do oczekiwań ↔️

2 kwietnia 2026, 11:46

⚫Naftowy paraliż Trumpa. Czy ropa wzrośnie do 150 dolarów za baryłkę?

2 kwietnia 2026, 10:40

Złoto traci 2,5% 🚨Trump zapowiada eskalację na Bliskim Wschodzie, metale pod presją

Ta publikacja handlowa jest informacyjna i edukacyjna. Nie jest rekomendacją inwestycyjną ani informacją rekomendującą lub sugerującą strategię inwestycyjną. W materiale nie sugerujemy żadnej strategii inwestycyjnej ani nie świadczymy usługi doradztwa inwestycyjnego. Materiał nie uwzględnia indywidualnej sytuacji finansowej, potrzeb i celów inwestycyjnych klienta. Nie jest też ofertą sprzedaży ani subskrypcji. Nie jest zaproszeniem do nabycia, reklamą ani promocją jakichkolwiek instrumentów finansowych. Publikację handlową przygotowaliśmy starannie i obiektywnie. Przedstawiamy stan faktyczny znany autorom w chwili tworzenia dokumentu. Nie umieszczamy w nim żadnych elementów oceniających. Informacje i badania oparte na historycznych danych lub wynikach oraz prognozy nie stanowią pewnego wskaźnika na przyszłość. Nie odpowiadamy za Twoje działania lub zaniechania, zwłaszcza za to, że zdecydujesz się nabyć lub zbyć instrumenty finansowe na podstawie informacji z tej publikacji handlowej. Nie odpowiadamy też za szkody, które mogą wynikać z bezpośredniego czy też pośredniego wykorzystania tych informacji. Inwestowanie jest ryzykowne. Inwestuj odpowiedzialnie.